Imię: Iza
Wiek: 20 Dołączyła: 02 Sie 2006 Posty: 407 Skąd: Nisko
Wysłany: 2006-10-06, 21:21 Ulubiony przedmiot Opis: Zagoniły się w szaleństwie myśli złożone, marzenia bezsenne.
Hmm... moje tematy mają to do siebie, że są popularne albo nikt w nich nie pisze. Ciekawe jak będzie tym razem
Jaki jest wasz ulubiony przedmiot w szkole? Chyba się troszkę potrudzę i stworzę ankietę.
Najbardziej lubię język polski. W podstawówce miałam wspaniałą nauczycielkę. Lekcje były niezwykle interesujące, zawsze można było podyskutować, nie było tak, że to polonistka wszystko dyktowała i nie otrzymywała odpowiedzi. Na wielki plus zaliczę to, że kobieta umiała utrzymać ciszę w klasie i czuło się przed nią respekt. O studiach polonistycznych zaczęłam myśleć w szóstej klasie i właśnie wtedy najbardziej polubiłam ten przedmiot.
W gimnazjum również mam dobrą nauczycielkę, ale piszemy znacznie mniej, a i lekcje nie są już takie same. Ale nie narzekam, jest bardzo fajnie.
Język angielski również jest mi bliski. W piątej klasie miałam świetną nauczycielkę, miałam zasłużoną szósteczkę i wtedy nawet korki dawałam Agacie. Ona była kompletną nogą i ją douczałam:D Hehe, chciałam uczyć angola. Od pierwszej klasy gimnazjum mam fajną nauczycielkę, w zeszłym roku miałam u niej sześć, więc myślę, że i w tym mam szansę. Lekcje są u niej również fajne.
I to by było tyle.
Ach, zapomniałabym - zagłosowałam na język polski.
Imię: Michał
Wiek: 21 Dołączył: 01 Sie 2006 Posty: 1584
Wysłany: 2006-10-06, 21:37
Opis: Co mnie żywi także mnie niszczy
Też stawiam na polski, chociaż muszę przyznać, że to czy lubi się przedmiot w dużej mierze zależy od nauczyciela. W gimnazjum miałem świetnego polonistę - nie dało się go nie lubić. Potrafił zażartować, ciekawie poprowadzić lekcję i zainteresować nawet nudnym tematem, naprawdę nauczyciel jakich mało. Obecny może wiele wie, ale wykłada dość sztywno i potrafi całą lekcję przedstwiać statystyki ocen wycieczki swojej klasy "Autokar oceniono na 4.6, Wyżywienie oceniono na 5.2, co o tym sądzicie?". Za innymi przedmiotami specjalnie nie przepadam, może jeszcze historia, ale poza tym na innych lekcjach naprawdę ciężko mi wysiedzieć.
_________________ "Widziałem ślimaka pełznącego po krawędzi brzytwy. To mój sen, mój koszmar: brnie, pełźnie i nie ginie"
Wiek: 22 Dołączyła: 02 Sie 2006 Posty: 41 Skąd: Suwałki
Wysłany: 2006-10-06, 21:49
Opis: "Słuchawki na uszach, ale nie słucham niczego. Dlaczego? Bo słucham muzyki miasta mego."
Ja zagłosowałam na matematykę, bo fascynuje mnie ona. W liceum nie jest zbyt przyjemnie na matmie, bo moja nauczycielka jest dość niemiła... Ale dobrze uczy i to jest chyba najważniejsze. Ale ŻADEN nauczyciel, nawet najokropniejszy, nie zrazi mnie do mojej ukochanej matematyki...
Lubię jeszcze angielski, bo gramatykę mam w małym palcu, wszystko w niej rozumiem, więc jest mi to proste. A słownictwa da się nauczyć, chociaż nie za bardzo mi się chce. W ogóle angielski to taka luźna lekcja.
Jeszcze kilka miesięcy temu napisałabym historię, ale teraz tego nie zrobię. Szczególnie, że przerabiamy starożytność i uczy nas straszna nauczycielka. Chociaż dalej interesuje mnie II wojna światowa, itp.
_________________ Tylko ludzie głupi uczą się na własnych błędach. Ludzie mądrzy uczą się na błędach cudzych. Otto von Bismarck
HISTORIA Ni emogłoby być inaczej..w gimnazjum (daawno temu) była to też muzyka a to dlatego, ze śpiewam sobie gdzieś tam), a;le nie mogę zaliczyć tego przedmioto do tych ambitniejszych a historia mi całe życie toważyszy
Wysłany: 2006-10-07, 17:12
Opis: Is mocking bird my lullabies?
Ja bym zaznaczył Podstawy Przedsiębiorczości, które w LO bardzo polubiłem, ale niestety ich tu nie ma W związku z tym jakże ogromnym problemem postanowiłem zazanczyć matematykę. Tak się zastanawiam czemu ja poszedłem na humana.
Hhe..ja ze wszystkich przedmiotów ekonomicznych jakie mam, ale mam ich wiele bo do takeigo technikum chodzę..podstawy przedsiębiorczości stawiam na ostatnim miejscu Strasznie nudą od niej wieje Wole ekonomie, rachunkowość..marketing Ale z tego co wiem z LO..podstawy przedsiębiorczości to miła odskocznia od tych "podstawowych przedmiotów" i są miło przyjmowane
Imię: Monika
Wiek: 24 Dołączyła: 24 Sie 2006 Posty: 489
Wysłany: 2006-10-09, 14:31
W gimnazjum powiedziała bym matma, ale teraz stwierdzam, że W-f przynajmniej nic nie trzeba się na niego uczyć i gramy sobie w siatkę . Matmy mam jak narazie dosyć no i profesorka z matmy zaczeła mnie porządnie wkurzać.
Cytat:
Ale z tego co wiem z LO..podstawy przedsiębiorczości to miła odskocznia od tych "podstawowych przedmiotów" i są miło przyjmowane
Ja nienawidziłam PO (na szczęście w III klasie już tego nie mam ). Nie da się tam przełożyć regułek na "swój język" a uczenie na pamięc to dla mnie męka.
Imię: Jakub
Nazwisko: Stach
Wiek: 22 Dołączył: 01 Sie 2006 Posty: 250 Skąd: Wieliczka
Wysłany: 2006-10-10, 20:07
Ja postawiłem ja język polski. W gimnazjum co prawda niemialem tego przedmiotu bo Moją wychowawczynią była polonistką i każdy polski wyglądał jak godzina wychowawcza ale teraz w liceum mam zajefajną polonistke i kocham ten przedmiot
_________________ "Nikt nie ma dostatecznie dobrej pamięci, aby kłamać zawsze z powodzeniem."
W gimnazjum co prawda niemialem tego przedmiotu bo Moją wychowawczynią była polonistką i każdy polski wyglądał jak godzina wychowawcza
Moją wychowawczynią jest matematyczka i sytuacja ma się całkiem na odwrót. Przy moim uwielbieniu do tego przedmiotu. Tak cholernym uwielbieniu, że myślę, iż na dwa wyjadę .
Zaznaczyłem j. niemiecki, bo go nie mam . A tak poważnie, to chyba polski, bo nauczycielka jest ciekawą osobą i równie ciekawie prowadzi lekcje. Tylko te zadania domowe...
[ Dodano: 2006-10-20, 22:42 ]
No i ofkoz historia, takiego belfra jak Pani Teresa P. (ps. Tesia) nie będę już miał
gloggy, a gdzie do szkoły chodzisz? bo ja się nieco na Rybniku znam muszę przyznać a co do przedmiotów... to chyba jednak język angielski, który, muszę nieskromnie przyznać, wchodzi mi najłatwiej ze wszystkiego
_________________ top 10 1)Pulp fiction 2)Oldboy 3)Matrix 4)Scarface 5)Fight club 6)25. godzina 7)Sin city 8)Gangi Nowego Jorku 9)Adaptacja 10)Być jak John Malkovich 10)Zakochany bez pamięci 10)Ojciec chrzestny itd.
niemieckim też rzygam. w czwartek mam test z całej książki, którą posiada grupa podstawowa niby to tylko powtórki, ale coś czuję, że dobrze nie będzie
_________________ top 10 1)Pulp fiction 2)Oldboy 3)Matrix 4)Scarface 5)Fight club 6)25. godzina 7)Sin city 8)Gangi Nowego Jorku 9)Adaptacja 10)Być jak John Malkovich 10)Zakochany bez pamięci 10)Ojciec chrzestny itd.
Ej..ja też mam w czwartek test, ale z 3 działów I z rekcjii.. Zedac juz tą mature i nie widzieć juz niemieckiego...jeszcze tylko kilka miesiecy, kilka miesięcy..spokojnie
a to szkoda, bo ja z Powstańców śląskich, myślałem, że się zgadamy jakoś no ale trudno
_________________ top 10 1)Pulp fiction 2)Oldboy 3)Matrix 4)Scarface 5)Fight club 6)25. godzina 7)Sin city 8)Gangi Nowego Jorku 9)Adaptacja 10)Być jak John Malkovich 10)Zakochany bez pamięci 10)Ojciec chrzestny itd.
A więc jednak, I LO . No cóż, ale przecież jak mi się uda tam dostać, to będzie jeszcze okazja. Poza tym bywam czasami w Rybniku, raz na jakiś czas, ale zawsze to coś
ja mam do Rybnika 30 kilometrów i codziennie zapieprzam godzinę w jedną stronę ale warto, zdecydowanie. piękne miasto i świetna szkoła i profil nastawiony na angielski, co mi niezmiernie odpowiada
_________________ top 10 1)Pulp fiction 2)Oldboy 3)Matrix 4)Scarface 5)Fight club 6)25. godzina 7)Sin city 8)Gangi Nowego Jorku 9)Adaptacja 10)Być jak John Malkovich 10)Zakochany bez pamięci 10)Ojciec chrzestny itd.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach