Imię: Michał
Wiek: 21 Dołączył: 01 Sie 2006 Posty: 1584
Wysłany: 2006-08-16, 14:24 Ulubieni filmowi bohaterowie Opis: Co mnie żywi także mnie niszczy
Gdy oglądacie filmy, widzicie na pewno wielu ciekawych bohaterów. Potrafią Wam oni czymś zaimponować i zyskują przez to Waszą sympatię i podziw. Czy macie jakiegoś ulubionego filmowego herosa?
Ja wskazałbym na Snake Plisskena z "Ucieczki z Nowego Jorku". Czemu go lubię? Ponieważ ma własny styl i całkiem rozsądne spojrzenie na świat oraz szokuje swoimi tekstami .
Lubię również Setha, twardego gangstera, z "Od zmierzchu do świtu". Tacy, jak on nigdy się nie poddają i rozbiją nawet najsilniejszą osobowość... Świetna rola George'a Clooney'a (to spojrzenie na kierowcę ciężarówki, który się przed nim zatrzymał )
W tym temacie grzechem byłoby nie wspomnieć o pewnym bohaterze "Gwiezdnych Wojen" skrytym pod czarną maską, co Darth Vader się zowie. Przez jakiś okres życia był najczarniejszym charakterem. Szkoda, że sie nawrócił... Ach te dzieci - jak czasem coś powiedzą to nie da się odmówić (vide. młody Skywalker) .
Tyler Durden ("Fight Club") - bo z wszystkich wymienionych chyba najbardziej przypomina mnie pod niektórymi względami, szczególnie jeśli chodzi o filozofię.
_________________ "Widziałem ślimaka pełznącego po krawędzi brzytwy. To mój sen, mój koszmar: brnie, pełźnie i nie ginie"
Wiek: 24 Dołączył: 04 Sie 2006 Posty: 173 Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 2006-08-16, 15:09
Randall McMurphy - za jego cięty język i ogólny styl bycia.
Sephairoth - ten najczarniejszy z najczarniejszych charakterów, najlepszy z najlepszych walczących. Kat, a zarazem ofiara. (Tylko w filmie popsuto trochę jego wizerunek)
Jubei (Ninja Scroll) - za luzacki styl
Najbardziej lubie Otisa z Domu 1000 Trupów. Bardzo miły pan. Szeroko uzdolniony, był artystą i bardzo lubił zabijać. Miał świetne przemuwienia np. do półżywych chilliderek tuż przed ich zabiciem.
Na drugim miejscu stawiam Wolverina z Xmena. Mój ulubiony heros z dziecięcych lat i w sumie dalej go lubie. Pamiętam jak zaczytywałem się w komiksach o nim. Nawet niedawno byłem na Xmen III.
_________________ System wyzysku
Kastracja duszy
Fałszywy bóg ten, któremu służysz
Oddajesz wszystko, wszystko i więcej
Kim jest ten święty ze złotem w ręce?
Imię: Iza
Wiek: 20 Dołączyła: 02 Sie 2006 Posty: 407 Skąd: Nisko
Wysłany: 2006-09-29, 18:28
Opis: Zagoniły się w szaleństwie myśli złożone, marzenia bezsenne.
Draco Malfoy i Lucjusz Malfoy z filmów o Harrym Potterze. Uwielbiam ich Świetnie pasują do tych postaci, grają jak trzeba, a ich minika i głos sprawiają, że nie mogę im nic zarzucić. Przez pewien czas miałam nawet obsesję na ich punkcie, ale mi przeszło.
Wysłany: 2006-10-10, 00:12
Opis: I want something good to die for, to make it beautiful to live...
Dusqmad napisał/a:
Tyler Durden ("Fight Club") - bo z wszystkich wymienionych chyba najbardziej przypomina mnie pod niektórymi względami, szczególnie jeśli chodzi o filozofię.
taa, to coś nas chyba łączy.
ja wskazałbym jeszcze Patricka Batemana z "American Psycho". książka to jedna z moich ulubionych lektur. film też jest odjechany, choć nieco mniej. posiada za to potężny atut w postaci Christiana Bale'a- on jest wprost wymarzony do tej roli.
ah, no i zapomniałbym o Alexie z "Clockwork Orange"- uroczym wielbicielu Ludwika Van. film Kubricka i rola McDowella to normalnie horror show.
_________________ Today I'm dirty, but tommorow I'll be just dirt...
Imię: Monika
Wiek: 24 Dołączyła: 24 Sie 2006 Posty: 489
Wysłany: 2006-10-10, 16:01
John Milton (Adwokacie diabła) - bardzo charyzmatyczna postać, widać z daleka, że wzbudza szacunek, no i jeszcze ten jego demoniczny uśmiech. Dr Mark Powell (K-Pax)- uwieżył Prot'owi no i poświęcił się jego sprawie.
Osiołek (Shrek) - super teksty, postać która nie daje za wygraną. Ogólnie można się pośmiac.
Nathan Muir ( Zawód: Szpieg) - dużo ryzykował, żeby pomóc przyjacielowi, jakoś przypadł mi do gustu ten bohater.
Aaron Stampler (Lęk Pierwotny). Tu chyba nie trzeba tłumaczyć. Świetny pomysł żeby się wymigać od więzienia. I jeszcze cała końcówka. No i genialny Norton
Chan Wing Yan (Infernal Affairs) - nie wiem czy ktos widzial ale mnie ten bohater wręcz zaczarowa , praktycznie rezygnuje ze swojego życia na rzecz walki z gangami.
Imię: Ola
Dołączyła: 15 Wrz 2006 Posty: 37 Skąd: Katowice
Wysłany: 2006-10-11, 16:14
może to głupio zabrzmi, ale ja uwielbiam Gollum'a. Zafascynował mnie sposób w jaki powstała ta postać. Andy Serkis odtwarzał wszystkie ruchy byłego niegdyś hobbita. A głos Smeagol'a był komputerowo przetwarzany. Chyba każdy, kto widział WP to nie zapomni słów "my....preciousssss". A ogólnie zagubiony, słaby i zapatrzony w pierścień.
do tego dodam: Jack'a Sparrow i Ichaboda Crane'a ("Jeździec bez głowy")... dlatego, że te dwie role odgrywa J. Depp xD
Ja nie będę oryginalna i moim ulubionym bohaterem jest Jack Sparrow z "Piraci z Karaibów". On jest swietny pod każdym względem - ma gadane i odjazdowo wygląda
Imię: Monika
Wiek: 24 Dołączyła: 24 Sie 2006 Posty: 489
Wysłany: 2007-03-09, 19:44
Jak ja mogłam zapomnieć o rolach Johnnego Depp'a
Oczywiście Jack Sparrow, George Jung (Blow), Ichabod Crane(Jeździec bez głowy). I przypomniał mi się jeszcze Andy Dufresne(Skazani na Shawshank) i Monty Brogan(25. godzina).
Imię: Robert
Nazwisko: Szymczak
Wiek: 20 Dołączył: 21 Sie 2006 Posty: 168 Skąd: ze stolicy
Wysłany: 2007-03-10, 13:45
Ja uwielbiam Zacka z "Poza prawem" i (jak każdy tutaj) Jacka Sparrowa Każda z tych postaci była dla mnie bardzo ciekawa, świetnie zbudowana i zwyczajnie przyciągała do ekranu. To lubię
_________________ "Ludzie powinni łączyć się w pary na całe życie jak gołębie czy katolicy." Woody Allen
Imię: Marek
Wiek: 25 Dołączył: 04 Mar 2007 Posty: 160
Wysłany: 2007-03-13, 22:10
Kolejność czysto przypatkowa.
Andrzej Kenig z Prawa i Pięść.
Franek Dolas z Jak ropętałem.... wspaniały Kociniak i wspaniały film.
Batman - 2 pierwsze części plus animowana seria i komiksy Ulubiony komiksowy bohater lubie go za to że jest człowiekiem a nie mutantem czy innym ufolem i nie ratuje świata "bo tak trzeba" walczy z bandytami z zemsty.
Diabeł z Adwokata Diabła
Juda Ben Hur z filmu Ben Hur.
Max Rockatansky i to we wszystkich 3 częściach jeden z najbardziej "nietypowych i prawdziwych" bohaterów filmowych. Normalny bahater kina akcji strzela w pierwszych dziesięciu minutach filmu ale Max Rokatansky broń ładuje w 30 minucie a strzela w 50 Pozatym ma polskie pochodzenie
John McClane (z Die Hard) prawdziwy twardziej mający poczucie humoru i rzucający wspaniałe teksty jeden z bohaterów z dzieciństwa.
Nick Parker (Ruther Hauer) z filmu Ślepa Furia jedenz moich ulubionych filmów z dzieciństwa poza tym jest to naprawdę dobry film mimo że na kimś kto go widzi pierwszy raz teraz nie zrobi już takiego wrażenia.
Han Solo z GW kiedy w dzieciństwie GW oglądałem to ta postać właśnie najbardziej przypadła mi do gustu bo Luka nigdy nie lubiłem.
Japońska Godzilla!!! Dlaczego? A niby jak można nie lubić Godzilli???????
Transformersy - z dzieciństwa zostało.
Kevin Chan z serii Policyjna Opowieść uwilbiam te filmy
Roger i Riggs z serii Zabójcza Broń wspaniałe filmy i niezapomniany duet Gibsona i Glovera
James Bond większość części oprócz najnowszej ale i tak Sean Connery RuLeZ
I wielu wielu innych których zapomniałem wymienić albo mi sie nie chciało lecz może jeszcze kiedyś dopisze
Imię: Marek
Wiek: 25 Dołączył: 04 Mar 2007 Posty: 160
Wysłany: 2007-03-13, 23:07
Ale tylko te stare na VHS z wypożyczalni czyli orginalne i klimatyczne
A i jeszcze Lone Starr ze Spaceballs ten film to wspaniała parodia Wszelkich filmów SF i to szczególnie tle dzisiejszych "debilnych i obleśnych" parodi.
Wiek: 24 Dołączył: 04 Sie 2006 Posty: 173 Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 2007-03-14, 15:49
KeniG napisał/a:
Ale tylko te stare na VHS z wypożyczalni czyli orginalne i klimatyczne
Wiem o które Ci chodzi, co tydzień z wypożyczalni je załatwiałem:P
Hot Rot to była moja ulubiona postać:D
A tak na marginesue to swojego głosu do tej produkcji użyczył sam Orson Welles:)
Imię: Michał
Wiek: 21 Dołączył: 01 Sie 2006 Posty: 1584
Wysłany: 2007-03-14, 17:17
Opis: Co mnie żywi także mnie niszczy
Ja do tych ulubionych bohaterów też dodam Johna McClane. Gość ma świetne gadki i niesamowity charakter: nie czuje strachu, a walka o życie swoje i innych jest dla niego tylko przednią zabawą, w której można dobrze pożartować i zabić kilku gnojków. Świetnie wcielił się w niego Willis, właśnie za tą rolę tak go lubię.
_________________ "Widziałem ślimaka pełznącego po krawędzi brzytwy. To mój sen, mój koszmar: brnie, pełźnie i nie ginie"
Wysłany: 2007-03-14, 20:10
Opis: After all, tomorrow is a new day.
Moi ulubieni bohaterowie filmowi to:
Osioł ze Shreka - co tu dużo mówić, teksty, całokształt... wszystko Creasy z Man on fire - uwielbiam go! kiedy się mści po prostu... cud miód i orzeszki, a do tego wzruszenie jakie potrafi we mnie wywołać. To kategorycznie mój najbardziej ulubiony bohater John Keating ze "Stowarzyszenia Umarłych Poetów" - doskonale orientował się w poezji, potrafił ufać ludziom i robił to co było zgodne z jego sumieniem i co było słuszne, a nie to co mu kazano.
Forrest Gump - udowodnił, że wszystko jest możliwe, wystarczy mieć trochę wiary we własne siły i naprawdę mocno chcieć. Powiało optymizmem A poza tym swoją prostotą i uczciwością potrafił sobie zjednać cały świat. I wierzył w najpiękniejszą rzecz na świecie - miłość Andy Dufrene ze "Skazanych na Shawshank" - uparcie dążył do celu i nie pozwolił żeby coś mogło zniszczyć jego wolę do życia
Riddick!! I wszystko powinno być jasne.
Jedna z najbardziej charaktetystycznych postaci w historii kina !
Zimny morderca w chwilach zagrożenia zdolny poświęcic wszystko dla swych nielicznych przyjaciół. Nie łatwo jest określić jego prawdziwą naturę i to jest własnie w tym bohaterze najciekawsze.
Wysłany: 2007-06-11, 09:33
Opis: Chcesz poczuć, że żyjesz? Zabij się. J>K
Może to będzie banalne ale moj nr 1 to Jack Sparrow , nie bede tu wymeniać jego zalet (ani wad) ale on ma w sobie COŚ przez duże C.
Sid z Epoki Lodowcowej - jego teksty są rozwalwjące
komisarz Ryba z Killera no coment
Hartigan z Sin City zamknięty w sobie twradziel, niezykle krzepiąca postać w mieście pełnym zwyrodnialców, sadystów, szaleńcow i.t.p
Ja dorzucam również Sid'a Wiadomo dlaczego (sysunia)
i John'a Constantine - dopiero teraz, ale zawsze jak chciałam go tutaj dać to zapominałam a wiec tak dlaczego on? Dlatego, ze podoba mi się te jego antybohaterstwo, to że niby stara się nie przejmować innymi, a jednak im pomaga, jest zdolny do wszystkiego by tylko dojść do celu i postawić na swoim, lecz także ukazuje nam, ze jest wyrozumiały i wrażliwy...
Wysłany: 2007-06-22, 23:33
Opis: After all, tomorrow is a new day.
A ja dorzucam Chrisa Gardnera z "W pogoni za szczęściem", który potrafił gonić za swoim szczęściem, pamiętając jednocześnie o tym, co ważne. Chciałabym tak walczyć o marzenia jak on W sumie każdemu życzę takiej wiary i siły.
DOBRZY
James Bond- najlepiej gdy grał go Roger Moore;
Franz Maurer- zimny, cyniczny policjant-morderca w stylu Humpreya Bogarta
Harry Callahan- najbardziej opanowany i nieugięty z bohaterów filmowych
Czarna Mamba- najładniejsza płatna zabójczyni w branży
Olo Halski- najbardziej pyskaty z gliniarzy w polskim kinie
Indiana Jones- przykład, że "belfer" nie musi być nudny
ŹLI:
Ernst Blofeld- najbardziej stylowy wróg Bonda
Wielki Elektronik- mój kultowy zły od czasów dzieciństwa do dziś
Gross- najlepszy gangster w polskim kinie
Serpentor- najbardziej pomysłowo stworzony cesarz w historii kina
Starscream- fantastyczny głos Chrisa Latty
HAL 9000- aksamitny głos komputera-zabójcy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach