Imię: Michał
Wiek: 21 Dołączył: 01 Sie 2006 Posty: 1584
Wysłany: 2006-08-02, 09:37 Terminal Opis: Co mnie żywi także mnie niszczy
Cytat:
Info o filmie:
reżyseria: Steven Spielberg
scenariusz: Jeff Nathanson, Sacha Gervasi
zdjęcia: Janusz Kamiński
muzyka: John Williams
gatunek: komedia/dramat
produkcja: USA
data premiery: 2004-09-10 (Polska) , 2004-06-09 (Świat)
obsada: Tom Hanks, Catherine Zeta-Jones, Stanley Tucci
Fabuła: Viktor Navorski, pochodzącego z Europy Wschodniej turysta chce odwiedzić Nowy Jork. W czasie, gdy Navorski leci do Ameryki, w jego ojczyźnie dochodzi do zamachu stanu. Uwięziony na lotnisku Kennedy’ego, z paszportem znikąd, Viktor nie może legalnie przedostać się na teren Stanów Zjednoczonych i zmuszony jest dniami i nocami koczować w hali tranzytowej terminalu, aż do zakończenia wojny w jego ojczyźnie. Z upływem tygodni i miesięcy Viktor odkrywa, że miniaturowy wszechświat terminalu jest skomplikowanym światem, gdzie spotkać można absurd, hojność, ambicję, rozrywkę, szczęśliwy traf, a nawet przeżyć romans z piękną stewardesą o imieniu Amelia. (żródło: stopklatka.pl)
Powiem tak - jeden z najsłabszych tworów Spielberga. Zapowiadało się całkiem nieźle. Wszystkie wiadomości i zwiastun utwierdziły mnie w przekonaniu, że szykuje się całkiem niezły film. Fakt, całkiem niezły - nic ponad to.
Scenariusz nie jest zły, a powstał w oparciu o podobną sytuację, tyle, że ofiara luk w prawie stacjonowała w Paryżu. W filmie Wiktor Naworski, mieszkaniec fikcyjnej Krakozji po przybyciu do USA dowiaduje się, że jego kraj na skutek zawirowań politycznych nie jest uznawany przez światowe mocarstwa. Od teraz będzie czekał, bo życie jest czekaniem...
To co mnie szalenie razi to fakt, że Spielberg popełnił poważny błąd. Ano nie zdecydował się na to, jaki film będzie tworzył. W efekcie powstało coś między komedią, a dramatem, coś co jednocześnie nie posiada najważniejszych cech tych gatunków. Poza tym sam pomysł dawał możliwość na stworzenie, chociażby skąpej satyry na pedantyczne podejście do prawa i tematy pokrewne. Tu jednak powstała typowa bajka w całej rozciągłości. Począwszy od samego bohatera, kończąc na otaczającym go świecie. Lekkie, przyjemne, ale to za mało jak na pana SS.
Aktorsko też film nie jest kto wie jak mocny. Obsada zagrała dobrze, nic poza tym. Sam Hanks zaserwował nam typową powtórkę ze swoich wcześniejszych ról i ma się wrażenie, że to już się gdzieś widziało.
Tak swoją drogą "Terminal" można porównać do "Cast Away". Bądź, co bądź Nawarski na lotnisku (szczególnie na początku) do bólu przypomina mi kogoś zagubionego na bezludnej wyspie. A co Wy sądzicie na temat tego wątpliwego "dzieła"?
_________________ "Widziałem ślimaka pełznącego po krawędzi brzytwy. To mój sen, mój koszmar: brnie, pełźnie i nie ginie"
Necron [Usunięty]
Wysłany: 2006-08-03, 13:05
Film i aktorzy fajni .
No i oczywiście ciekawa lokalizacja filmu, Lotnisko .
Zgadzam sie z założycielem tematu... Film jak dla mnie strasznie nudny bez żadnych wątków podtrzymujących mnie przy tym by dalej film oglądać do końca, a jednak to uczyniłam, ponieważ chciałam zobaczyć jak zagrała Catherine Zeta-Jones i całkiem dobrze jej to wyszło nie była to jej najlepsza rola, ale spisała się Proszę was jeżeli skusicie się zobaczyć film to bez dubbingu !!! bo to jest strasznie niemądre !!! Wersja amer. o wiele lepsza
Imię: Iza
Wiek: 20 Dołączyła: 02 Sie 2006 Posty: 407 Skąd: Nisko
Wysłany: 2007-04-08, 21:58
Opis: Zagoniły się w szaleństwie myśli złożone, marzenia bezsenne.
W tym filmie przede wszystkim podoba mi się fabuła. Nigdy nie pomyślałabym, że można mieszkać na lotnisku i jednocześnie pracować. Tom Hanks spisał się bardzo dobrze, Catrine Zeta-Jones nie zrobiła na mnie aż tak wielkiego wrażenia i jest zdecydowanie w jego cieniu. Urzekł mnie upór w dążeniu do celu, zaradność w trudnych chwilach, a także przyjaźń, jaka się nawiązała pomiędzy Viktorem a personelem lotniska. Film jest ciekawy i z humorem. Jestem na tak.
Film przyjemny w odbiorze, ale po Spielbergu oczekiwałem czegoś lepszego. Można było się w niektórych momentach uśmiechnąć, ale jako całość "Terminal" nie zwala z nóg.
Najbardziej mnie dziwi dlaczego główny bohater, gdy mógł wyjść z lotniska tego nie zrobił? Chodziło mu przecież o załatwienie tak banalnej pierdółki, że spokojnie mógł to zrobić i potem na lotnisko wrócić i czekać aż będzie mógł lecieć znowu do domu.
Aktorsko film trzyma dobry poziom. Hanksa lubię i według mnie ze swoją zagubioną miną nieporadnego faceta świetnie się do tego filmu nadawał.
_________________ Top 10 filmów: 1) Pulp Fiction 2) Ojciec Chrzestny 3) Fight Club 4) Requiem dla snu 5) Chłopcy z Ferajny 6) Taksówkarz 7) Matrix 8) Truman Show 9) Leon Zawodowiec 10) Zakochany bez pamięci
Ostatnio zmieniony przez Miodzio 2007-04-08, 22:20, w całości zmieniany 1 raz
Miodzio, ja wiem,ze tak restrykcyjne akceptowanie przez kogos prawa, zwlaszcza rpzez kogos z Europy Srodkowej, a zdaje sie gdzies tutaj usadowiono Krakozje moze az dziwic ;d
Imię: Monika
Wiek: 24 Dołączyła: 24 Sie 2006 Posty: 489
Wysłany: 2007-04-09, 11:43
Spodziewałam się czegoś lepszego po tym filmie. Początek owszem obiecujący, zagubiony Tom Hanks, bariera językowa (nawet było mi go troche szkoda). Później zrobiło się monotonnie. Jak wspomniał Dusq wyszło coś pomiędzy komedią, a dramatem. Tom Hanks zagrał na poziomie, Catherine Zeta-Jones tak sobie. Szkoda, że Stanley Tucci nie mógł bardziej rozwinąć skrzydeł w tym filmie.
Imię: Robert
Nazwisko: Szymczak
Wiek: 20 Dołączył: 21 Sie 2006 Posty: 168 Skąd: ze stolicy
Wysłany: 2007-04-11, 16:03
A mnie się właśnie podobało. Nawet bardzo Naprawdę przyjemna, ciepła komedia z Tomem Hanksem w roli głównej (które bardzo szanuje za rolę Forresta Gumpa). Film mnie naprawdę chwycił, Wiktorowi kibicowałem, dyrektora lotniska znienawidziłem, a w ostatniej scenie tego starego ochroniarza (darujcie słabą pamięć podziwiałem. A dodatkowym plusem filmu jest dla mnie fajny pomysł na osadzenie fabuły na lotnisku. Monotonności nie uświadczyłem. Może i faktycznie Spielberg zrobił sporo lepszych filmów, ale uważam, że "Terminal jest naprawdę dobry. Przynajmniej mnie się podobał
_________________ "Ludzie powinni łączyć się w pary na całe życie jak gołębie czy katolicy." Woody Allen
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach