Fabuła:
Jeden z lepszych horrorow jakie widzialem. Mlody chloapk (fotograf - glowny bohater) wracaja z libacji:) ze swoja dziewczyna potraca mloda kobiete. Sadzac ze ja zabil i wiedzac ze we krwi znajduja sie % ucieka z miejsca zdarzenia. Gdy nastepnego dnia idzie do pracy i fotografuje uczniow jednej z uczelnie widzie posrod nich dziwna postac zas na wywolanych zdjeciach znajduja sie dziwne cienie....
Moja ocena 8/10 glownie za pomysl na film i nastorojowa muzyke dzieki ktorej naprawde moznabylo sie przestraszyc. OGLADAC TYLKO W NOCY !!:D
Imię: Iza
Wiek: 20 Dołączyła: 02 Sie 2006 Posty: 407 Skąd: Nisko
Wysłany: 2007-01-01, 17:44
Opis: Zagoniły się w szaleństwie myśli złożone, marzenia bezsenne.
Oglądałam z kumpelą. I całe szczęście, bo gdyby nie jej uwagi, że zaraz się coś stanie (oglądała drugi raz) to wiele razy naprawdę bym się nieźle przestraszyła.
Horror zaliczam do bardzo udanych. Najstraszniejsza była chyba scena, kiedy bohaterowie jechali samochodem i ona, ta zjawa, pojawiła się przy szybie. O masakra.
Polecam!
ale śmieszny był ten motyw z ramionami, nie ma co
mnie jakoś film nie przestraszył, ale ogólnie jakoś większość horrorów nie powoduje u mnie skoku ciśnienia. za bardzo są przewidywalne.
aczkolwiek ten film był przynajmniej pomysłowy, co przy dzisiejszych filmach grozy jest niezłym osiągnięciem.
w sumie polecę, bo czemu nie?
_________________ top 10 1)Pulp fiction 2)Oldboy 3)Matrix 4)Scarface 5)Fight club 6)25. godzina 7)Sin city 8)Gangi Nowego Jorku 9)Adaptacja 10)Być jak John Malkovich 10)Zakochany bez pamięci 10)Ojciec chrzestny itd.
Imię: Monika
Wiek: 24 Dołączyła: 24 Sie 2006 Posty: 489
Wysłany: 2007-02-19, 23:07
Bardzo mi się podobam no i nieźle się na nim wystraszyłam. Pewnie dlatego, że oglądałam Widmo w klimacie jak najbardziej do horrorów stworzonym czyli sama w nocy i ze słuchawkami na uszach. Ciekawy pomysł, jeden z lepszych horrorów azjatyckich.
Issa napisał/a:
Najstraszniejsza była chyba scena, kiedy bohaterowie jechali samochodem i ona, ta zjawa, pojawiła się przy szybie
Jak najbardziej się zgadzam, też się wystraszyłam.
Wysłany: 2007-02-24, 13:02
Opis: After all, tomorrow is a new day.
Tak... Nie przepadam za Azjatyckimi horrorami, ale "Widmo" to film z klasą. Świetna historia, dobra muzyka, dobre wykonanie... Kiedy już myślisz, że film się skończył... zaskoczenie! Ja film oceniam: 7/10
Naprawdę świetna fabuła i jeden z lepszych azjatyckich filmów jakie widziałam, może ich nie było dużo, ale jednak kilka się znalazło... Przestraszyłam się tylko w dwóch momentach i tak już nic więcej, a szkoda, ponieważ spodziewałam się bardziej szokującego filmu, już sama fabuła mówi iż w filmie będzie się działo jednak ja tego nie zobaczyłam, ja stawiam 5/10 ale jakoś dobijają mnie filmy o duchach czy zmarłych i przez to taka ocena...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach