Imię: Michał
Wiek: 19 Dołączył: 01 Sie 2006 Posty: 1455
Wysłany: 2006-08-01, 11:27 Harrison Ford Opis: Co mnie żywi także mnie niszczy
Cytat:
Nie ulega wątpliwości, że Harrison Ford od kilkunastu lat należy do grona najpopularniejszych aktorów. W młodości właśnie dla aktorstwa zakończył swoją edukację. Dziś można śmiało stwierdzić, że nie popełnił błędu. Kino bez wątpienia jest jego powołaniem. W końcu nie bez powodu wielokrotnie nominowany był do różnych filmowych nagród. Wśród nich wyróżnia się zdecydowanie nominacja do Oscara za rolę w filmie Petera Weira "Świadek". W 1996 dostał natomiast Saturna za wszystkie swoje życiowe osiągnięcia. Ale każda przygoda ma swój początek. Ford zadebiutował w "Dead Heat on a Merry-Go-Round". Z marszu nie odniósł sukcesu. Na swoje pięć minut musiał trochę poczekać. Doskonalił się u boku pod okiem Coppoli, czy też Lucasa występując w "American Graffiti", "Rozmowie" i "Czasie Apokalipsy". Właśnie dzięki temu drugiemu ze wspomnianych reżyserów mógł wreszcie pokazać na co go stać. Trudno bowiem, aby jakikolwiek kinoman nie pamiętał o człowieku, który był odtwórcą postaci Hana Solo w starej, dobrej, starwarsowej Trylogii. Jednak sądzę, iż najlepszy występ odnotował występując w trzech filmach opowiadających o przygodach Indiany Jonesa. Ford zagrał tą postać podobnie jak Hana Solo. Korzystając ze swojego specyficznego uśmiechu i z poczuciem humoru. Warto zaznaczyć, iż jeśli jakaś scena z tych filmów została uznana przez aktora za słabą to dokładał wszelkich starań, aby coś zmienić niejednokrotnie denerwując tym Lucasa, czy też rozśmieszając Spielberga. Warto wspomnieć również o jego kreacji z filmu "Blade Runner", w którym to wcielił się w postać Deckarda, tytułowego Łowcę Androidów. Tu niestety nie można było mówić o sukcesie, gdyż cały film nie został ciepło przyjęty przez krytyków. Nadszedł czas, w którym Ford wyszedł z objęć kina fantastyczno naukowego i występował w poważniejszych filmach. Do takowych z pewnością zalicza się chociażby "Świadek" Weira, czy też "Frantic" Romana Polańskiego. Dzięki temu mógł spróbować swoich sił w innych gatunkach. Co ciekawe w jego filmografii można się też natknąć na komedie romantyczne, ale wiadomo, że widzowie wolą go oglądać w nieco innych filmach. W końcu Ford mimo tego, że najbardziej kojarzy się z postacią Indiany Jonesa i Hana Solo jest znany również miłośnikom kina akcji. "Uznany za niewinnego", oparty na faktach "Ścigany" to tylko niektóre filmy, w których pokazał na co go stać. Trochę odmienny występ zanotował natomiast u boku Michelle Pfeiffer w thrillerze "Co kryje prawda". O Fordzie można mówić wiele, jednak nie ulega wątpliwości, iż aktorem jest świetnym. Nic dziwnego zatem, że w 2000 roku American Film Institute uhonorował go nagrodą za całokształt twórczości. Dziś aktor mający ponad 60 lat aktor może pochwalić się świetnymi występami, które przyniosły mu sławę, pieniądze i uznanie w oczach widzów oraz krytyków. Wszystko wskazuje na to, że powróci jeszcze z kapeluszem, biczem i rewolwerem u boku. Miejmy nadzieję, iż będzie to jego Wielki Powrót.
_________________ "Widziałem ślimaka pełznącego po krawędzi brzytwy. To mój sen, mój koszmar: brnie, pełźnie i nie ginie"
Imię: Robert
Nazwisko: Horszczaruk
Wiek: 21 Dołączył: 03 Sie 2006 Posty: 695
Wysłany: 2006-09-19, 19:14
Ech ten jego charakterystyczny uśmieszek, czy to jako Indiana Jones czy Han Solo W "Blade Runnerze" który miałem okazję nie tak dawno oglądać zagrał naprawdę znakomicie, szkoda tylko że film został doceniony dopiero po latach, ale cóż...lepiej późno niż wcale Z nowszych produkcji z nim w roli głównej, niedawno oglądałem "Firewall", jak dla mnie film był średni. Ot taki sensacyjny filmik całkowicie oparty na schematach, oczywiście z happy endem i uważam że Ford troszkę głupio zrobił przyjmując w nim rolę, gdyż zaśmiecił sobie tylko filmografię Ale cóż... i tak niewielu o tej roli będzie pamiętać
seria indiana jones jest jedna z moich uluibionych (jak nie ulubiona) a pan Ford moim ulubionym aktorem, gral w najlepszych filmach jakie znam, i to prawda co powiedzial Dusqmad kino to jego powolanie
ps: krecona jest kolejna czesc przygod Indiany jonesa, info dosc dawno wyczytalem i nie jestemna bierzaco wie kto co i jak z tym filmem ?
Wiek: 22 Dołączył: 04 Sie 2006 Posty: 173 Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 2006-12-13, 20:04
Najcześciej identyfikowany z cynicznym Hanem Solo z Gwiezdnych Wojen, jednak mi zdecydowanie najbardziej podobała się jego rola w Blade Runnerze. Co do reszty jego kreacji, to są ciekawe, ale poza Blade Runnerem raczej nie odgrywał bardzo wymagających ról. Mimo wszystko, zawsze gdy występował, to prezentował przyzwoity poziom i za sam ten fakt, należy go docenić.
Wysłany: 2006-12-25, 17:54
Opis: Is mocking bird my lullabies?
Harrison Ford to aktor bardzo specyficzny, nie należę do jego zagorzałych fanów, ale nie przeszkadza mi, a jak w TV leci jakoś film z nim to chętnie oglądam. Najbardziej spodobał mi się w "Gwiezdnych wojnach", gdzie znakomicie oddał Hansa Solo.
Wysłany: 2006-12-26, 11:24
Opis: People in Hell just want a drink of water
Ja nie uważam Harrisona za aktora zasługującego na miano lepsze niż "dobry", a taki mianem określam wielu aktorów:/ Widziałem wiele filmów z jego udziałem i rzeczywiście w większości grał mało wymagające postacie. Pasował do roli Solo czy Indiany, jednak nie jest aktorem, na filmy z którego udziałem czekam.
_________________ I'm caught between two different worlds
no właśnie, Harrison Ford to taki aktor konkretny - kojarzony z dwoma filmami. i poza nimi jakoś się nie wybił, a jako Indiana też dużo do grania nie miał... Han Solo za to wymiata
konkluzja - aktor klasy średniej. z górnej warstwy owej średniości
_________________ top 10 1)Pulp fiction 2)Oldboy 3)Matrix 4)Scarface 5)Fight club 6)25. godzina 7)Sin city 8)Gangi Nowego Jorku 9)Adaptacja 10)Być jak John Malkovich 10)Zakochany bez pamięci 10)Ojciec chrzestny itd.
Jedynie mi się w jednym filmie spodobał, a mianowicie we "Zdradzie", widziałam jeszcze kilka filmów z nim, ale żaden mnie nie zachwycił, jest już dość starszym aktorem i wydaje mi się, że już wiele przeszedł w życiu to powinien dojrzalej i lepiej grać, ale ja jakoś u niego nie mogę tego dostrzeć
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach