Dzis juz legenda jednak dla wielu wciaz zywa. To najbardziej znany zespol z gatunku rocka. Ich piosenki sluchane sa nie mal w kazdym miejcu naszego globu. Niestety zespol zawiesil dzialalnosc a czlonkowie pozakladali nowe kapele.
Moja przygoda z tym zespolem zaczela sie od piosenki "All the samall thing" tak mi sie spodobala ze odrazu wzialem sie za kolejne kawalki. Pamietam te mlodziencze lata gdy calymi dniami z glosniko wydobywalo sia "Forever and Ever" (First Date)
To Wlasnie dzieki Bhinkom poznalem inne ciekawe kapEle grajace ich muzyke i z calego serca im za to dziekuje bo swiat bylbx bardzo ponury bez muzyki, a z wlaszcza przyjemnosci jaka sprawia nam &q5ot;ten ulubiony kwalek" Ja+ juz wspomniale- zespol sie rozpadl na szczscie tworczosc woklaIstow mozemy nadAl sluchac w zespole - Plus 44 i Angels & Airwaves
Czy jest tu ktos kto tak jak ja lubi ten zespol? Wypowiadac sie
Kiedyś ich słuchałem sporo, teraz tylko sporadycznie. Taka przyjemna punk rockowa muzyka. Blink 182 nie należy do moich ulubionych zespołów, ale nic do tego bandu nie mam.
tu tylko perkusista umie grać.
zero nowych pomysłów na muzykę, taki pop-punk nastawiony na melodyjki i przeboje.
nie lubię
_________________ top 10 1)Pulp fiction 2)Oldboy 3)Matrix 4)Scarface 5)Fight club 6)25. godzina 7)Sin city 8)Gangi Nowego Jorku 9)Adaptacja 10)Być jak John Malkovich 10)Zakochany bez pamięci 10)Ojciec chrzestny itd.
Nie lubię i nie lubiłam nigdy, ale miałam "przyjemność" obejrzeć kawałek programu (jakieś reality show) z Travisem Barkerem i... uśmiałam sie po pachy... muszę też przyznać, że jest to spoko koleś i naprawdę ma poukładane we łbie
Wysłany: 2007-02-02, 07:44
Opis: Is mocking bird my lullabies?
Czasami, bardzo rzadko zdarzyło mi się wysłuchać ich piosenki - tak dla odmiany. Zespół prezentuje się jak te wszystkie boysbandy, a nazywanie go legendą to niezły żart. Uraziłem kogoś? Pszeplaszam, nie chciałem.
Imię: Monika
Wiek: 24 Dołączyła: 24 Sie 2006 Posty: 489
Wysłany: 2007-02-02, 15:11
Zdarzało mi się słuchać kilka piosenek ale rzadko i dawno. Mają kilka fajnych piosenek ale nigdy nie interesowałam się głębiej ich muzyką. Nawet nie wiedziałam, że zespół już nie gra. Również nie uważam ich za legendę.
Imię: Michał
Wiek: 21 Dołączył: 01 Sie 2006 Posty: 1579
Wysłany: 2007-02-04, 17:54
Opis: Co mnie żywi także mnie niszczy
Beznadzieja - rockowe cukiereczki dla nastolatek, moim skromnym zdaniem. Nietaktem jest też chyba nazwaniem ich legendą. Niewiele słyszałem o tym zespole, jakaś tam jedna płyta wpadła mi w ręce przypadkiem, ale nie wydaje mi się by była to muzyka, która przetrwa próbę czasu.
_________________ "Widziałem ślimaka pełznącego po krawędzi brzytwy. To mój sen, mój koszmar: brnie, pełźnie i nie ginie"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach