Forum Filmowe, Recenzje filmów, Lost: Zagubieni | U nas nie znajdziesz pirackich kopii filmów - ZERO DOWNLOADU, TYLKO DYSKUSJE!

FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Mapa forum | RSS | Zaproś
Rejestracja | Zaloguj
 Ogłoszenie 
Podążaj za Filmowo.net na portalach społecznościowych! Poprzez nie informujemy o nowych artykułach i aktualnościach:

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Requiem do snu
Autor Wiadomość
keddie 
Forrest Gump



Wiek: 27
Dołączył: 25 Mar 2009
Posty: 9
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-03-25, 08:10   

na uwage zasluguje rowniez optymistyczny happy end (w sumie nie ma chyba pesymistycznych happy endow...). babcia dostala wreszcie upragniona opieke i uwage; glowna bohaterka znalazla prace, w ktorej sie znakomicie odnajduje; wreszcie - glowny bohater przestal cpac a jego kolega bedzie mial szanse odpokutowac zle czyny, zastanowic sie nad swoim zyciem, moze zacznie pisac wiersze...?
 
 
Rubenos 
Darth Vader



Imię: Robert
Nazwisko: Horszczaruk
Wiek: 22
Dołączył: 03 Sie 2006
Posty: 706
Skąd: z Kosmosu
Wysłany: 2009-12-30, 11:17   

:D Patrzę na swoje dawne posty i oczom nie wierzę. Jak już pisałem w innym temacie, film jest strasznie napuszony i skrajnie moralizatorski. Być może taka opinia wzięła się przez moją kolizję z Trainspotting, nie zmienia to jednak faktu, że dla mnie jest to najsłabszy film Aronofsky'ego jaki do tej pory widziałem.
A jak wyświechtano główny motyw muzyczny...
_________________
Space Monkey blog - strona o mnie!
 
 
 
Dusqmad 
Administrator



Imię: Michał
Wiek: 21
Dołączył: 01 Sie 2006
Posty: 1584
Wysłany: 2009-12-30, 15:24   
   Opis: Co mnie żywi także mnie niszczy


w sumie wszystko co myślę o tym filmie zawarłem w temacie o "Trainspotting". "Requiem..." to tzw. baja. Fabuła jest zbyt wymyślna by oddziaływać na widza i, co było zapewne zamierzeniem, zdołować go. Zdziwiły mnie wasze opinie w stylu: "nie chcę tego oglądać po raz drugi, zbyt wstrząsający". Jeśli jednak pominiemy fabułę (najgorsze historie jakie mogły się zdarzyć) i użycie wszystkich możliwych środków by ją jeszcze bardziej uwydatnić to mamy całkiem dobry dramat. I tyle, może kiedyś do tego wrócę, gdyż przepadam za filmami o tematyce uzależnień.
_________________
"Widziałem ślimaka pełznącego po krawędzi brzytwy. To mój sen, mój koszmar: brnie, pełźnie i nie ginie"
 
 
jaxcromwell 
Vincent Vega


Dołączył: 14 Mar 2010
Posty: 25
Wysłany: 2010-03-27, 19:19   

Dla mnie film wybitnie marny, wyszedłem z kina rozczarowany. Taki "Malowany ptak" Kosińskiego w wersji audiovideo. Nie sztuka opowiedzieć wyssaną z palca, pełną uproszczeń historyjkę, w której bohater na każdym zakręcie skręca w złą stronę. Sztuka opowiedzieć historię autentyczną, z którą można się utożsamiać. Może ten filmik spełnia jakąś misję, bo moi koledzy narkusy się bardzo przejęli, ale mnie odrzucił. Był sztuczny, a przez swój brak autentyzmu zupełnie do mnie nie trafił. Jeśli miałem zobaczyć siebie to nie zobaczyłem, mimo że swoje z dragami przygody większe i mniejsze miewałem. Nawet wątek zakręconej mamusi nie ratował filmu, chociaż zdecydowanie przyjemniej się go oglądało. Tak jak malowany ptak kiedyś tak i rekwiem dla snu to taka bajka dla emocjonalnych nałogowców. Odradzam. Chociaż muzyka bardzo udana.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Gozda :: Template theme based on warezfactory.info


Szukaj na forum:


Polecamy: Zlewozmywaki granitowe | Meble kuchenne | Zlewozmywaki | Zlewozmywaki narożne | gry flash | Michael Emerson | chwilówki | pożyczki chwilówki