Imię: Michał
Wiek: 21 Dołączył: 01 Sie 2006 Posty: 1584
Wysłany: 2006-10-06, 23:24 Przylądek strachu Opis: Co mnie żywi także mnie niszczy
Cytat:
Info o filmie:
reżyseria Martin Scorsese
scenariusz Wesley Strick, James R. Webb
zdjęcia Freddie Francis
muzyka Elmer Bernstein
produkcja: USA
data premiery: 1991-11-13 (Świat)
obsada: Robert De Niro, Nick Nolte, Jessica Lange, Juliette Lewis
Fabuła: Z więzienia zostaje zwolniony Max Cady, psychopata odsiadujący wyrok za gwałt. Na wolności zaczyna prześladowac rodzinę swego obrońcy, Sam Bowdena, który podczas procesu świadomie przemilczał ważne informacje świadczące na korzyśc Maxa. (źródło: filmweb.pl)
Co tu dużo mówić? Świetny film, obowiązkowa pozycja dla każdego szanującego się kinomana i tych, którzy nie wymieniają Roberta de Niro w gronie najlepszych aktorów. To co najbardziej zapada w pamięć właśnie gra aktorska Roberta de Niro, choć inni aktorzy również dobrze się spisali (nie porównujmy jednak takiego Nolte do de Niro ). Jest tu wiele mocnych, trzymających w napięciu scen, które czasem budzą wątpliwości co do istoty głównego bohatera. Oprócz gry de Niro również świetna reżyseria (w końcu Scorsese) sprawia, że film potrafi niesamowicie wciągnąć, od pierwszej do ostatniej minuty! Scenariusz w sumie trudno określić mianem jakiegoś fenomenalnego, choć postać Maxa Cady'ego jak najbardziej jest jego plusem, to reżyser i obsada sprawili, że wyciśnięto z niego wszystko co można było wycisnąć. Gdyby zabrał się za to ktoś inny efekt mógłby już nie być tak zadowalający. Ogólnie rzecz biorąc jest to jeden z najlepszych thrillerów, które dotąd miałem okazję oglądać. Jeśli ktoś lubi ten gatunek, to winien jest zrobić wszystko, by zdobyć tą pozycję.
_________________ "Widziałem ślimaka pełznącego po krawędzi brzytwy. To mój sen, mój koszmar: brnie, pełźnie i nie ginie"
Dla mnie dobry, zgadzam się; DeNiro był świetny (zresztą jak zawsze) w tym filmie, chociaż ma dużo lepsze role. Jednakże mnie tak bardzo film nie wciągnął, na początku przynudzał, ale później się to już rozkręciło; także sama postać DeNiro potrafiła widza zaciekawić, ale Nolte też był niezły mimo iż nie widziałam z nim sporo filmów to uważam iż tutaj z jak najlepszej strony się pokazał. Najprawdopodobniej to jest 3 film Scorsese jaki widziałam i jednak będę za "Infiltracją" i "Taksówkarzem".
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach