niunia, ja też już cię lubię!!!!
Z tego co zauważyłem, to jest tu kilka ludzi lubiących psychologię. Może to coś znaczy? Żeby oglądać Lostów, trzeba może umieć myśleć (oczywiście to żart).
Morgoth1993, cierpię straszliwie, nie mam Animal Planet. Ale Bezogową panią znam. Na szczęście!!!
Kwiatek_lotosu, w ramach przedstawiania siebie, byłem na tyle egoistyczny, że nie powiedziałem o tym, że jestem właścicielem (bądź wspołwłaścicielem) kota. Kot to moja integracyjna część mej osobowości.
Ciekawi mnie też twój nik. Lotos, z tego co mi wiadomo, to świętny kwiat Indii, ale jest też trójący. Więc? Piękno, symbol bogów, śmierć?... Jak europejska biała zwiędła róża z kolacami.
a może nasz kwiatek lotosu poprostu oglądał Naruto tam coś takiego było i ciężko nie pamiętać jak się oglądało
Ale powiedzmy że to nie stąd Interpretacja Szarleya jest bardzo ciekawa, urozmaicona^^ jakbym słyszał swoją sorkę od polskiego
...nie masz animal planet? nie masz czego żałować. O kotkach jest co tydzień mniej więcej program a najczęstszy program to jakaś policja dla zwierząt w Miami/Boston itp... krew mnie zalewa od tych programów...
_________________ The sacrifice, what Island demanded? ... I won't belive in that anymore...
Ech interpretujcie sobie mój nick jak chcecie :] sama nie wiem czemu wybrałam taki a nie inny
_________________ Dlaczego tak jest, że najpiękniejsze chwile życie psuje na siłę... oddech na szkle, serce na pożegnanie smutkiem malowane, kilka słów wyczytanych z zamkniętych ust "Kocham Cię i poczekam tu"
Hmmmm.... to teraz ja..... Jestem tu nowa ;)Jestem Jola.... Mam 13 lat xDxD Mieszkam w małej wiosce, gdzie chodze do podstawówy (jeszcze xD). Grywam w szachy xD Uwiel;biam PB i lost. Lubie czytać książki (szczególnie fantastyczne takie jak: Eragon, Harry Potter, Edymion Spring itp). Poza uzależnieniem od książek nie mogę obejść się bez kompa i MP4. Słucham rocka i punk rocka. Interesuję się.... Hm..... Nie wiem.... Troszkę fotografią.....
Imię: Abberline
Dołączyła: 26 Lut 2008 Posty: 19 Skąd: z Drogi
Wysłany: 2008-03-05, 18:04
Wypadałoby się przywitać wreszcie. Choć znów czuję się nieswojo mącąc panującą tu ciszę...
Imię? Spośród kilku, Abberline jest zdecydowanie najbardziej adekwatne. Zwędzone, a jakże!, z filmu, ale głównie ze względu na trafny źródłosłów. Abberline to zwięzła definicja społecznego ufoludka, istoty żyjącej na krawędzi rzeczywistości, wpatrzonej w rzeczy niewidoczne dla oczu.
Ktokolwiek spotkał Abberline w sieci, to na pewno byłam ja .
Wiek? Tak z osiemset lat. Jak nie więcej. Średniowiecze pamiętam na pewno .
Mieszkam? Nosi mnie po świecie. Wiecznie w drodze, dosłownie i w przenośni.
Profesja? Wiedźma. Pasjami piszę i stanowczo za dużo filozofuję . Namiętnie kontempluję rzeczywistość nieprzedmiotową i czytam znaki. Nałogowo zbawiam świat.
Zainteresowania? KINO!!! Dla mnie - najdoskonalsza i najpełniejsza ze sztuk. Jest w niej wszystko co kocham i bez czego żyć nie mogę. W niemal każdym gatunku mam swoje ulubioności, ale preferuję dramat, obyczaj, kino niebanalne, zmuszające do myślenia. Co nie zmienia faktu, że mój film wszechczasów z uporem opatruje się etykietką "przygodowy" . Co więcej? Piszę, jak już mówiłam. Za mało czytam. Jestem uzależniona od muzyki, ostatnio filmowej, ale słucham też klasyki rocka, irlandzkiego folku i polskiej poezji śpiewanej - zależy od nastroju. Fascynują mnie ludzie. Lubię ich zarówno obserwować, jaki prowadzić długie dyskusje. Wymiana refleksji potrzeba jest mi jak powietrze. I, paradoksalnie, uwielbiam być sama ze swoimi myślami. Oraz - przy całym swym optymizmie - popadać w melancholię.
Nadzieje? Pochylić się z obecnymi tu nad filmami, o których myśli mi się na długo po projekcji. Podyskutować z pasją i na poziomie. Dowiedzieć się o pozycjach, po które warto sięgnąć. Zarazić się Waszymi fascynacjami. Poznać ludzi o wrażliwości podobnej do mojej. Bo gdzie ich szukać jak nie w Filmowie?
Witajcie!
_________________ The theatre is my drug and my illness is so far advanced
that my physic must be of the highest quality.
Imię: Monika
Wiek: 24 Dołączyła: 24 Sie 2006 Posty: 489
Wysłany: 2008-03-05, 18:37
Rzeczywiście forum ostatnio zamarło, ale mam nadzieje, że powróci do dawnej świetności. Dzięki pomocy nowym użytkownikom. ( i starym też ) Czekamy na duuużo postów. Patrząc na ten post sądze że pozostałe będe czytać z zaciekawieniem.
Abberline! Dawno nic nie sprawiło mi tyle radości, co Twoje przyjście tutaj! Witam gorąco! Przepraszam, że już na dzień dobry naciągnęłam Cię na offtopienie, ale nie mogłam się powstrzymać. Zaglądaj często, proszę. Kto jak kto, ale Ty na pewno ożywisz to forum. A już, widzę, zauważyłaś, że jest tego warte. Przyda się jeszcze tu i ówdzie zmącić ciszę.
Imię: Michał
Wiek: 21 Dołączył: 01 Sie 2006 Posty: 1584
Wysłany: 2008-03-06, 20:03
Opis: Co mnie żywi także mnie niszczy
Abberline, serdecznie witam na forum! Bardzo cieszę się, że zawitałaś w nasze skromne progi. Dawno nie czytałem tutaj tak ciekawych i rozbudowanych wypowiedzi - 12 postów, a wrażenie kilku przeczytanych stron jakiegoś tematu Obyś została z nami jak najdłużej i nie zrezygnowała ze względu na niską aktywność. Nad tym powoli pracujemy
_________________ "Widziałem ślimaka pełznącego po krawędzi brzytwy. To mój sen, mój koszmar: brnie, pełźnie i nie ginie"
Jestem Lucyna i mam 20 lat hehe brzmi to tak jakby się przedstawiała w randce w ciemno
Mieszkam w Lubinie, ( takie miasteczko niedaleko Wrocławia.)
Zainteresowania: kultura Dalekiego Wschodu, sztuka, film, teatr, psychologia
Imię: Abberline
Dołączyła: 26 Lut 2008 Posty: 19 Skąd: z Drogi
Wysłany: 2008-04-07, 12:01
Oż! Gdzie ja mam oczy! <spogląda na brzytwy > Dusq! Nie zauważyłam Twojego posta! Okrągły miesiąc . Dziękuję za ciepłe słowa . Możesz liczyć na moją obecność (chwilowo nieco ograniczoną przez to, że nie zawsze <chlip> mam dostęp do netu, ale to się zmieni), bo z kinem planuję małżeństwo do grobowej deski , a lepszego forum dla kinomanów po prostu w sieci nie ma. Szukałam długo. Gratuluję poziomu, na jakim Filmowo (i Forum, i Serwis) prowadzisz. Świetnie przemyślane, wykonane rzetelnie - nic dziwnego, że przyciągnęło tyle interesujących osobowości. Możesz liczyć nie tylko na moją obecność, ale i na pomoc.
Niska aktywność? Mam tyle do przeczytania tego, co napisaliście, że wysoka pewnie by mnie przytłoczyła . Myślę, że temu Forum nie grozi aktywność zerowa, na pewno będzie mieć jeszcze dużo wzlotów. A póki co cieszę się, że wreszcie trafiłam w miejsce, gdzie jakoś postów dalece przewyższa ilość i wcale nie musi się na nią przekładać, żeby było interesująco .
_________________ The theatre is my drug and my illness is so far advanced
that my physic must be of the highest quality.
Imię: Michał
Wiek: 21 Dołączył: 01 Sie 2006 Posty: 1584
Wysłany: 2008-04-07, 20:37
Opis: Co mnie żywi także mnie niszczy
Dziękuję za słowa uznania. Bardzo miło czyta się coś takiego
W ogóle czuję niedosyt jakichkolwiek opinii o Filmowo.net, o które ciężko już od czasów upadłej księgi gości...
Co zaś się tyczy aktywności to jestem niepocieszony. Prowadzać najpopularniejsze forum o serialu "Prison Break" wiem już jak popularność zdobyć. Otóż podstawą użytkowania for (forów?) staje się download. Nie ma już wielu osób, które chcą pogadać o filmie ot tak, z pasji... Gdy wrzucimy tu odpowiednią ilość linków do filmów, możemy mieć więcej odbiorców niż Filmweb.
_________________ "Widziałem ślimaka pełznącego po krawędzi brzytwy. To mój sen, mój koszmar: brnie, pełźnie i nie ginie"
dy wrzucimy tu odpowiednią ilość linków do filmów, możemy mieć więcej odbiorców niż Filmweb.
Zastanawia mnie tylko, czy jest sens takiego zabiegu. Na początku trzeba sobie zadać pytanie: Jakość, czy ilość? Osobiście uważam, że jednak jakość... Owszem, twoje forum PB jest popularne, ale nie ma już takiego uroku... Wiele osób się przez nie 'przewija' ale większość nawet nie zainteresuje się resztą oprócz oczywiście magicznego pliku do ściągnięcia... Więc... Warto?
_________________ "Życie - najbardziej zdumiewająca bajka"
Imię: Michał
Wiek: 21 Dołączył: 01 Sie 2006 Posty: 1584
Wysłany: 2008-04-08, 19:05
Opis: Co mnie żywi także mnie niszczy
Jejku, jejku... 1000 postów tu wklepałem, nieco mniej (albo więcej?) usunąłem i jeszcze mnie nie wybadaliście. Nasza łajba nigdy nie będzie zataczać się po wodach Internetu z piracką banderą! Ja tylko żalę się, że podstawą funkcjonowania for dyskusyjnych staje się download: Ściągnij i skomentuj! Zaraz, zaraz... Dział download jest dostępny od 50 postów! . Takie fora mają kilka tysięcy użytkowników, zaś te na poziomie, lecz bez kilkuletniego stażu, w ogóle nie liczą się w grze. Druga sprawa to serwisy w stylu fora.pl, które doprowadziły do tego, że mamy setki for dyskusyjnie przypominających rozmowy na GG po flaszce. Przy czymś takim spada więc popyt jednostek nacechowanych inteligencją na taką formę internetowej działalności.
_________________ "Widziałem ślimaka pełznącego po krawędzi brzytwy. To mój sen, mój koszmar: brnie, pełźnie i nie ginie"
Imię : Rafał
Nazwisko : **********
U. Kolor : Granatowy
Horoskop : waga
Muzyka : na ogol to co pod ucho najdzie fajnego to słucham, ale z tych najczęstszych to: Techno,Pop,Dance i jakieś z filmów
Rodzeństwo : BRAK
Data urodzenia 22.10.1991
Wzrost : 178
Waga 70 Kg
Zainteresowania są w profilu
Blondyn
Kolor oczu : niebieski
Fotka : BRAK
Wiek: 20 Dołączyła: 15 Lip 2008 Posty: 33 Skąd: Radom
Wysłany: 2008-07-15, 17:03
Jestem Gosia, mam 16 lat, mieszkam w Radomiu. Uwielbiam oglądać filmy(komedie, filmy psychologiczne, dramaty, horrory, i praktycznie każdy gatunek po trochu), seriale(Supernatural, Prison Break, LOST, Gossip Girl, Jericho, Heroes, Friends), słuchać muzyki(różnych gatunków; soundtracki, rock, hip hop, electro, r'n'b), podróżować, pływać, jeździć na rowerze, chodzić do kina...Interesuję się też fotografią, rysunkiem, tańcem i modą...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach