Wysłany: 2007-07-01, 12:31
Opis: Chcesz poczuć, że żyjesz? Zabij się. J>K
Film ktory stawiam na I miejscu na liście naj naj najgoryszych to "Pet Sematary". Gniot koszmarny! kolejna nieudana ekranizacja powieści Kinga, nie wiem z czego to wynika ale jego horrorow poprostu nie da sie przneieśc na język fimowy, przynajmniej do tej pory nikomi sie to nie udało.
Nie ma tam niczego na czym można by zawisić wzrok ani nic co by przykło uwagę widza, film jest zwyczajnie głupi, aktorstwo drewniane jak wiejska szopa, zero napięcia i ani cienia strachu
kolejny film to "13 duchów" O maj gad, nie udało mi sie bać na tym filmie ale za to bylo pare momentów w których wybuchałam szczerym śmiechem, jeżeli ktoś uzna ten film za komedie może sie mu on spodobać.
"Czerwona planeta" nie pamiętam już dokladnie tego filmu, ale pamieam uczucie jakie mu towarzyszyło czyli zwczajna nuda. nic więcej do powiedzneia na ten temat nie mam.
wiele jest jescze takich filmów lae teraz jakoś trudno sobie przyponieć
Zdecydowanie Mr and Mrs Smith- z tego filmu dowiedziałem się tylko, że mężczyznom wszystko kojarzy się z seksem, a w Hollywood ciągle wierzą, że tajna agentka przebrana za prostytutkę to bardzo oryginalny pomysł.
I do tego cała seria American Pie- niesmaczne, strasznie prostackie, sprowadzające miłość do zaliczania kobiet, a i otoczka bardzo ordynarda.
Ja dodam jescze 'Grim Reaper' "horror" fabułą przypominający serię 'Oszukać przeznaczenie'. Przejechałam się na nim po całej linii. Straszny? Może i tak, ale pod każdym względem, tylko nie tym właściwym. Omijać szerokim łukiem.
_________________ "Życie - najbardziej zdumiewająca bajka"
Imię: Iza
Wiek: 20 Dołączyła: 02 Sie 2006 Posty: 407 Skąd: Nisko
Wysłany: 2007-08-04, 12:34
Opis: Zagoniły się w szaleństwie myśli złożone, marzenia bezsenne.
Do czarnej listy dodam jeszcze Wieczną miłość.
Film jest bardzo sztuczny, przewidywalny i miejscami nudny. Taki typowo odmóżdżający, ale czasami aż ma się ochotę zobaczyć coś takiego... Wytrwałam do końca, podczas gdy moja koleżanka chciała wyłączyć po dziesięciu minutach;)
Imię: Iza
Wiek: 20 Dołączyła: 02 Sie 2006 Posty: 407 Skąd: Nisko
Wysłany: 2007-08-05, 22:11
Opis: Zagoniły się w szaleństwie myśli złożone, marzenia bezsenne.
Właśnie ten film mam na myśli. Może użyłam złego określenia, ale... ten film naprawdę nie zrobił na mnie dobrego wrażenia. Pomysł miał duży potencjał, który niestety nie został do końca wykorzystany. Mnie się nie podoba i już.
Wysłany: 2007-08-31, 11:15
Opis: Chcesz poczuć, że żyjesz? Zabij się. J>K
Też ich nie lubie, nie tylko dla tego że rażą żenująceym poziomem serwowanych tam żartółw ale też dlatego że nie wnoszą nic nowego, zawsze są takie same zmnieniaj a sie tylko aktorzy (a i to nie zawsze), Ale "Głupi i głupszy" to perełka i mimo ze nie jestem w stanie wyjaśnic czym wyróżnia sie między całą masa tandety to bez wyżutów sumienia przyznaje że lubie ten film
Widziałem wczoraj urywek Agenta Cody'ego Banksa. "Spokojnie, to tylko zabawa"-mówię sobie. Ale mitem Jamesa Bonda i to w żenujący sposób bawić się nie wolno. Kiedy jakiś scenarzysta obejrzy więcej filmów z 007 niż "Die Another Day" i stwierdzi, że Bond to coś więcej niż gadżety i piękności w bikini?
Wysłany: 2007-09-08, 09:49
Opis: "Żyj tak, żebyś po latach mógł powiedzieć - przynajmniej się nie nudziłem"
Ja dodam Jay I Cichy Bob Kontratakują... nie wiem pewnie oglądaliście ale dla mnie kretyński film . Zero pozytywnego humoru, zero ciekawych momentów. No może raz sie uśmiechnąłem ale to tylko tak, że juz naprawde nie mogłem oglądać i raczej z kumpli bo oni sie śmiali a ja jakoś nie mogłem.
Oczywiście wszystkie części "Strasznego filmu". Jak dla mnie porażka....Ni to starszne, ni to śmieszne.Nie odpowiada mi taki prostacki humor.
Dodam jeszcze "Powiedz, że to nie tak".Jeszcze gorsze.Pozwólcie, że więcej nie skomentuję....
The Assassination of Jesse Jane :]
Zrezygnowałam po 20 min (w czasie których , najciekawszą sceną było złamanie nogi przez kolesia ;])
_________________ Pod długim sklepieniem śnieżnobiałego pachnącego kwiecia panował łagodny półcień, daleko zaś w głębi lśniło zabarwione purpurą wieczorne niebo...a w oddali dał się słyszeć szum spokojnego morza;)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach