Forum Filmowe, Recenzje filmów, Lost: Zagubieni | U nas nie znajdziesz pirackich kopii filmów - ZERO DOWNLOADU, TYLKO DYSKUSJE!

FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Mapa forum | RSS | Zaproś
Rejestracja | Zaloguj
 Ogłoszenie 
Podążaj za Filmowo.net na portalach społecznościowych! Poprzez nie informujemy o nowych artykułach i aktualnościach:

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Lektor, napisy czy dubbing?

Najlepszym rozwiązaniem związanym z wersją dźwiękową filmu jest:
dubbing
4%
 4%  [ 3 ]
lektor
12%
 12%  [ 8 ]
napisy
82%
 82%  [ 51 ]
Głosowań: 62
Wszystkich Głosów: 62

Autor Wiadomość
lost003 
Indiana Jones



Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 109
Wysłany: 2009-01-29, 21:18   

Napisy napisy i jeszcze raz napisy wole sobie poczytac w trakcie jakiegos filmu poniewaz nie lubie nie wiedziec kto co mowi bo przy lektorze tak wlasnie jest no wiadomo jak jest dobry lektor to sie fajnie oglada a jak jakis do bani do az kreci zeby go wylaczyc
_________________
 
 
Elisha 
Indiana Jones



Wiek: 19
Dołączyła: 23 Sty 2009
Posty: 183
Wysłany: 2009-01-30, 19:46   

Oczywiście napisy. Film z lektorem/dubbingiem nie pokazuje całej pracy, jaką wykonał aktor - nie słyszymy tego jak bawi się tonacją, czy gra drętwo, czy naturalnie. To tak jakby oglądać zupełnie inny film - spłaszczony, pozbawiony ważnego elementu.

Ja osobiście lubię słyszeć, jakie dźwięki się wydostają z ust aktora - łatwiej zapamiętać postać, wydarzenia. A lektor poza perfekcyjnym odczytaniem tekstu z kartki z paroma intonacjami nie robi nic - każda postać wydaje się być taka sama.

I akcenty! Jedna z najważniejszych rzeczy, która nadaje charakteru postaci (często nawet w filmach się z tego śmieją, a jeśli oglądasz z lektorem, nie masz pojęcia, o co chodzi). Ten słynny akcent Desmonda i jego "brotha'", "dude" Hurleya, australijskie bełkotanie Claire.

Jeśli chodzi o treść - jeśli mamy dobrego tłumacza, wszystko będzie w porządku. Jeśli mamy złego tłumacza (co często się zdarza - zwłaszcza, że z angielskiego zdania/wyrażenia można przetłumaczyć na polski na różne sposoby - na mniej i bardziej łamaną polszczyznę), mamy problem. Świadomy słuchacz, używając napisów, może jakoś te błędy wyłapać. I to się liczy. W końcu każdy wie, że "fuck" nie oznacza "ojejku", a "son of a bitch" nie możemy porównać do "kretyna" (co telewizja polska próbuje nam wmówić).

Napisy all the way.
_________________
What filthy piece of shit did I do now?
 
 
fourth 
Terminator



Wiek: 21
Dołączył: 12 Lut 2009
Posty: 93
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2009-02-23, 14:15   

Oczywiście, że napisy. Argumentów za nimi jest wiele. Wolę słyszeć oryginalne głosy aktorów. Z napisami szlifujemy znajomość języka. A nawet jeżeli napisy nie są przetłumaczone zbyt dobrze to chociaż pomogą zrozumieć, a lektor i to w dodatku z błędnym tłumaczeniem jedynie przeszkadza. Najlepszym przykładem na wyższość napisów są wszelkiego rodzaju gierki słowne, które ciężko zazwyczaj przetłumaczyć, a używając napisów możemy usłyszeć je w oryginale. A czytanie napisów wcale nie przeszkadza w oglądaniu filmu.
_________________
 
 
Morgoth 
Nosferatu


Dołączył: 27 Gru 2007
Posty: 1083
Wysłany: 2009-02-23, 20:58   

Przypomniała mi się jeszcze jedna rzecz, która mnie... znacząco razi przy oglądaniu filmów z lektorem... otóż posiadam trylogię Władcy Pierścieni z lektorem... bodajże TVNu. Wszystko byłoby... "ładnie" gdyby nie fakt że nie było możliwości zachwycania się tymi wszystkimi efektami dźwiękowymi, a to przez fakt, że lektor gada o wiele głośniej niż powinien... i chcąc posłuchać tych wszystkich pieśni elfów, czy po prostu muzyki... po chwili zostajemy ogłuszeni przez lektora... kolejna wada...
_________________

The sacrifice, what Island demanded? ... I won't belive in that anymore...
 
 
karoca 
Jack Sparrow


Wiek: 16
Dołączył: 30 Sty 2010
Posty: 29
Wysłany: 2009-04-24, 22:13   

Lostow od poczatku ogladam z lektorem. Chociaz fakt ze z angielskiego nie jestem za dobry, to lektor czasami tak potrafi powykrecac znaczenia, ze... Sam rozumiem sporo wypowiedzi. Dobrze oglada mi sie z lektorem, bo wole patrzec na szczegoly w filmie i na bohaterow. Jednakze, jesli mam jakis film z napisami nie przeszkadzaja mi w niczym. Szybko umiem czytac, wiec nie ma problemu... Teraz ostatnie odcinki 5 sezonu ogladam z napisami, bo mi sie nie chce czekac na lektora. Fakt, ze mozna sie duzo nauczyc z wypowiedzi. Jakis bohater mowi dany tekst, jesli do konca go nie zrozumiesz to i tak tlumaczenie masz na dole. I chyba od teraz zaczne ogladac z napisami i zaglosuje na napisy. Bo z angielskiego musze sie podszkolic.

I odnosnie tego, znacie jakies strony na ktorych moge bezposrednio ogladac Lostow z napisami? Ze nie musze sciagac tylko wchodze buferuje mi sie i ogladam.

P.S. Z napisami tyle sie tez naogladalem, ze glowa mala. :D Zawsze jak ogladalem Naruto z lektorem to bylo to tak poprzewracane, wiec zaczalem ogladac z napisami i obalilem 180 odcinkow z napisami.. :D Na Naruto daje taki przyklad, bo wszystkie wypowiedzi byly w ogole nie zrozumiane...
 
 
 
weird0ther 
Tyler Durden



Wiek: 21
Dołączyła: 21 Cze 2009
Posty: 459
Wysłany: 2009-10-15, 02:26   
   Opis: I am Jack's inflamed sense of rejection...


Mój ulubiony temat ;-)

Nigdy nie pojmę, jak można z fascynacją, a zarazem z obojętnością oglądać coś, co ma lektora. Po pierwsze głos lektora narzuca inną specyfikę serialu, zmienia się mimowolnie jego klimat jak i przekaz (nie świadomie). Dwa - głosy aktorów, śladowe dźwięki są tłumione i zagłuszane, warto się chyba osłuchać z angielskim ? Z lektorem przecież nie można zrozumieć do końca dlaczego Ben to Mr. Creepy, Hugo'we "dude" zostanie pominięte i nieusłyszane, szkoda rozwijać ten wątek ...
I w końcu trzy - Lektor robi takiego translejta, że ja po prostu wysiadam -_-' Nie dość, że wymawia imiona bohaterów w tak komiczny i błędny sposób (na TVP1 jest takie dobitne dżEk ^^ ), to tłumaczy 60% tekstu lekko mówiąc błędnie, zawsze nie do końca, zawsze w inny sposób, zawsze coś wytną, grypsy Sawyera, jakiekolwiek bardziej zagmatwane słowa, a to z kolei zmienia całkowicie sens serialu, oglądałam I sezon z lektorem, po czym ściągnęłam oryginalną wersję, prawdziwy dramat ... Uważam, że lektor jest dla leniwych ludzi, którzy nie oglądają filmów/ seriali, tylko lubią je po prostu "zaliczyć".

Wniosek ? Lektor wyraźnie wpływa na odbiorcę i nawet najlepszy serial/film potrafi ... (dopowiedzcie sobie sami)
_________________
Gość, zapraszam Cię na : www.michaelemerson.pl
 
 
Matthew 
Tyler Durden



Dołączył: 27 Lis 2009
Posty: 355
Wysłany: 2009-10-15, 17:10   

Ja mam o lektorze swoje święte słowa: 'polski lektor zagłusza piękne dialogi wspaniałych aktorów, np. takich jak Emerson, emocje w serialu znikają, lektor nie dostarcza nam tego co prawdziwi aktorzy i ich słowa, ponadto ma brzydki głos i mu źle tłumaczą tekst do kartki z której czyta(chyba tak oni to nagrywają :D )' weźmy sobie Hugo, kiedyś słyszałem, że wymówił Hugon O.o . Nigdy już nie będę oglądał niczego z lektorem, ale i tak wszystko prawie z nim jest :/ w telewizji chociaż. jak ktoś nie oglądał, np. Lost z napisami to proponuję mu aby zobaczył jak to jest i na pewno zmieni zdanie, że lektor to s*it :P
Koniec, dziękuję :D

To nie jest spam :P
_________________
Gość, zapraszam Cię na: www.michaelemerson.pl
 
 
Matthew 
Tyler Durden



Dołączył: 27 Lis 2009
Posty: 355
Wysłany: 2009-12-21, 15:12   

Odświeżę troszkę ;)
Ja mam o lektorze swoje święte słowa: 'polski lektor zagłusza piękne dialogi wspaniałych aktorów, np. takich jak Emerson, emocje w serialu czy filmie znikają, lektor nie dostarcza nam tego co prawdziwi aktorzy i ich słowa, ponadto ma brzydki głos i źle tłumaczy' weźmy sobie Hugo z Lost, kiedyś słyszałem, że wymówił Hugon O.o . Nigdy już nie będę oglądał niczego z lektorem, ale i tak wszystko prawie z nim jest :/ w telewizji chociaż. Jednym słowem: lektor to s*it :P
_________________
Gość, zapraszam Cię na: www.michaelemerson.pl
 
 
setin 
Jack Sparrow



Dołączył: 12 Lut 2010
Posty: 29
Wysłany: 2010-02-12, 15:51   

Zdecydowanie wolę napisy, lektor przeważnie mi przeszkadza. Dubbingu wręcz nie trawię do wyjątków należy świetny dubbing w Shreku, i pewnie gdyby poszperać w pamięci jeszcze by się coś odnalazło. Zdecydowanie napisy.
 
 
Drozdu 
Vincent Vega


Dołączył: 03 Cze 2009
Posty: 13
Wysłany: 2010-03-10, 20:53   

Mam podobne zdanie.

Wkurzające, że nawet w Rosji mają dubbing a u nas lektor ;/
 
 
weird0ther 
Tyler Durden



Wiek: 21
Dołączyła: 21 Cze 2009
Posty: 459
Wysłany: 2010-03-11, 00:14   
   Opis: I am Jack's inflamed sense of rejection...


Drozdu napisał/a:
Mam podobne zdanie.

Wkurzające, że nawet w Rosji mają dubbing a u nas lektor ;/


Wolałbyś dubbing ? :ooo:
To jest jeszcze gorsze niż lektor ...
_________________
Gość, zapraszam Cię na : www.michaelemerson.pl
 
 
Drozdu 
Vincent Vega


Dołączył: 03 Cze 2009
Posty: 13
Wysłany: 2010-03-11, 15:07   

jak jest bdb to czemu nie :P (oczywiście nie taki jak w Harrym Potterze czy z MTV)


PS zalezy jeszcze w czym dubbing np. w LOST oczywiście napisy


dobra piep**e ^^ masz rację
 
 
weird0ther 
Tyler Durden



Wiek: 21
Dołączyła: 21 Cze 2009
Posty: 459
Wysłany: 2010-03-11, 21:39   
   Opis: I am Jack's inflamed sense of rejection...


Drozdu napisał/a:
np. w LOST oczywiście napisy

No, o to mi tylko chodziło, bo ogólnie nie mam zastrzeżeń jeśli jest np. wykorzystany w filmie animowanym :)
_________________
Gość, zapraszam Cię na : www.michaelemerson.pl
 
 
Tuiq 
Vincent Vega



Dołączył: 27 Gru 2008
Posty: 20
Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-07-16, 20:37   

Ja jakoś lubię słyszeć oryginalne głosy aktorów...to przecież cześć ich gry. Tony w jakich wypowiadają kwestie...dubbing i lektor to psuje. Napisy rulez!
 
 
Humbelina 
Forrest Gump



Dołączyła: 05 Sty 2010
Posty: 10
Wysłany: 2010-07-16, 22:49   

Zdecydowanie napisy - oryginalne glosy aktorów są dla mnie równie ważne jak obsada , fabula czy muzyka. Wielu aktorów jestem w stanie rozpoznać po glosie wlasnie - będąc w drugim pokoju. Lektor jest dobry do komedyjek na które i tak nie trzeba się non stop patrzeć by wiedzieć o co chodzi.
Dubbing znioslam tylko w Shreku :lol:
 
 
anusiaSc 
Forrest Gump


Imię: Ania
Wiek: 21
Dołączyła: 15 Gru 2010
Posty: 2
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2010-12-15, 13:39   

zdecydowanie wolę dubbing :D
 
 
 
Goro Gondo 
Jack Sparrow



Imię: Hubert
Wiek: 16
Dołączył: 08 Lip 2010
Posty: 31
Skąd: Tokio (Oksa)
Wysłany: 2010-12-15, 15:24   

Zależy co się ogląda. Ostatnio oglądam z napisami ale często też z lektorem. Dubbing to fajny dodatek gdy się już dany film znudzi.
_________________
Godzilla 1954 - 10/10
Rodan - Ptak Śmierci - 9/10
Mothra - 7/10
Frankenstain kontra Baragon - 8/10
Pojedynek Potworów - 9/10
Ucieczka King Konga - 5/10
 
 
 
Solar 
Indiana Jones



Imię: Robert
Nazwisko: Szymczak
Wiek: 20
Dołączył: 21 Sie 2006
Posty: 168
Skąd: ze stolicy
Wysłany: 2011-01-08, 20:43   

Dubbing akceptuje tylko w kreskówkach i animacjach. Tam nie odczuwam dyskomfortu, że znany mi aktor mówi jakoś inaczej :P Zaś lektor mi nie pasuje, bo tak naprawdę przeszkadza w skoncentrowaniu się na grze aktorskiej. Człowiek przestaje wyłapywać milion różnych smaczków, gdy wszystko zagłusza nam np. Tomasz Knapik ;) Lektora toleruje tylko w bzdurnych komedyjkach i starych filmach akcji z lat 80 :D Także generalnie jestem zwolennikiem napisów.
_________________
"Ludzie powinni łączyć się w pary na całe życie jak gołębie czy katolicy." Woody Allen
 
 
 
Salvia 
Vincent Vega



Dołączyła: 22 Sty 2011
Posty: 16
Wysłany: 2011-02-06, 20:41   

Wolę zdecydowanie napisy. Ewentualnie może być lektor.
 
 
Betka 
Vincent Vega


Dołączyła: 22 Sty 2011
Posty: 14
Wysłany: 2011-02-07, 19:27   

Dubbing tylko dla dzieciaków, w każdym innym projekcie zdecydowanie wole napisy.
 
 
Goro Gondo 
Jack Sparrow



Imię: Hubert
Wiek: 16
Dołączył: 08 Lip 2010
Posty: 31
Skąd: Tokio (Oksa)
Wysłany: 2011-02-08, 19:20   

Ja jednak chyba lekora wolę...
_________________
Godzilla 1954 - 10/10
Rodan - Ptak Śmierci - 9/10
Mothra - 7/10
Frankenstain kontra Baragon - 8/10
Pojedynek Potworów - 9/10
Ucieczka King Konga - 5/10
 
 
 
edgar123 
Forrest Gump


Dołączył: 10 Lut 2011
Posty: 1
Wysłany: 2011-02-10, 11:07   

Polskie z lektorem zagraniczne tylko napisy :P Polscy tłumacze nie umieją tłumaczyć dialogów :(
_________________
Zapraszam na mój portal
 
 
Goro Gondo 
Jack Sparrow



Imię: Hubert
Wiek: 16
Dołączył: 08 Lip 2010
Posty: 31
Skąd: Tokio (Oksa)
Wysłany: 2011-02-10, 12:46   

To zależy, bo jeśli chodzi o VHS'y to tam po mistrzowsku było :P .
_________________
Godzilla 1954 - 10/10
Rodan - Ptak Śmierci - 9/10
Mothra - 7/10
Frankenstain kontra Baragon - 8/10
Pojedynek Potworów - 9/10
Ucieczka King Konga - 5/10
 
 
 
Set Harth 
Jack Sparrow


Dołączył: 08 Wrz 2011
Posty: 30
Wysłany: 2012-02-24, 22:35   

Do filmów aktorskich zdecydowanie napisy - lubię słyszeć oryginalny dźwięk. Lektor często czyta z dużym wyprzedzeniem, nie zawsze jest w stanie oddać emocje postaci, a w dodatku jednopłciowy lektor czyta kwestie męskie i kobiece, co jest rażące.

Chociaż np. dubbing do "Asterix i Obelix: Misja Kleopatra" bardzo mi się podobał. To wyjątek wśród filmów aktorskich.

Lektor nadaje się tylko do filmów dokumentalnych, np. przyrodniczych. No, może wyjątkiem tutaj jest Andrzej Matul, który naprawdę świetnie czytał "Ulicę Sezamkową" i w ogóle filmy z Muppetami.

Do filmów animowanych dubbing, oczywiście dobry. Nie wyobrażam sobie Shreka z napisami. Ani tym bardziej z lektorem.
Issa napisał/a:
dubbingowi mówię stanowczo NIE. Jedyny wyjątek stanowi Shrek.

A co powiesz o polskim dubbingu do "Króla Lwa", "Piotrusia Pana", "Pinokia" i "Mulan"?
Miguel napisał/a:
wolę np. lektora w filmach francuskich czy azjatyckich.

Przecież tam napisy też mogą być. Oglądałem np. "Hero" w wersji z napisami i bardzo fajne. Poza tym, lubię posłuchać oryginalnej mowy mandaryńskiej.
 
 
Solar 
Indiana Jones



Imię: Robert
Nazwisko: Szymczak
Wiek: 20
Dołączył: 21 Sie 2006
Posty: 168
Skąd: ze stolicy
Wysłany: 2012-03-04, 21:17   

Cytat:
Chociaż np. dubbing do "Asterix i Obelix: Misja Kleopatra" bardzo mi się podobał. To wyjątek wśród filmów aktorskich.


Zgadzam się w stu procentach. To chyba jedyny aktorski film z dubbingiem jaki kojarzę gdzie naprawdę dubbing nie tylko nie przeszkadał, ale nawet dodawał radochy do filmu.
_________________
"Ludzie powinni łączyć się w pary na całe życie jak gołębie czy katolicy." Woody Allen
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Gozda :: Template theme based on warezfactory.info


Szukaj na forum:


Polecamy: Zlewozmywaki granitowe | Meble kuchenne | Zlewozmywaki | Zlewozmywaki narożne | gry flash | Michael Emerson | chwilówki | pożyczki chwilówki