Wysłany: 2006-08-04, 11:28 Seriale komediowe Opis: Is mocking bird my lullabies?
Jakie są Wasze ulubione seriale komediowe? Które oglądacie zawsze, nie dopuszczając do utraty ani jednego odcinka. Ja bardzo miło wspominam serial "Alf" szkoda, że już nie jest puszczany przez ogólnodostępną telewizję, a ostatnio oglądałem "Świat według Bundych", ale już ich chyba nie ma na antenie. Z polskich seriali nie oglądam nic, kiedyś tylko "Świat według Kiepskich", dzięki któremu znalazłem nawet argument do rozprawki z testu gimnazjalnego
Mojego serialu już nie ma Zdecydowanie przodował i zawsze bedzie przodował serial "Różowe lata 70'" Oglądał ktoś? Jestem zła, bo u nas tylko 2 sezony były..a w Ameryce już zdaje się 6 emitują. mam tylko nadzieję, że wydadzą na dvd to sobie sprowadzę
Imię: Michał
Wiek: 21 Dołączył: 01 Sie 2006 Posty: 1579
Wysłany: 2006-08-05, 15:18
Opis: Co mnie żywi także mnie niszczy
Jeśli chodzi o te rodzime, komediowe seriale (innych raczej nie oglądam, lub oglądam sporadycznie) to z sentymentu "Świat według Kiepskich" i "13 Posterunek". Ten pierwszy strasznie mi się już przejadł. Polsat serwuje nieustanne powtórki do bólu, choć ostatnio chyba przystopowali. Z początku było jednak całkiem, całkiem. Wykonanie niemalże amatorskie, że nie wspomnę już o scenografii ( ) niemniej z niewiadomych powodów miło się ogladało. A "13 Posterunek". Kretyństwo, debilstwo, ale wygłupy Pazury, który za wszelką cenę stara się być polskim Jimem Carrey'em często wbrew wszystkiemu potrafią bawić. Tu akurat czas trwania jest w sam raz, gdyż trudno byłoby to wszystko znosić przez parę godzin . Niezłe jest też "Dalego od noszy", ale to już nie to samo co dwa tytuły wspomniane wcześniej.
_________________ "Widziałem ślimaka pełznącego po krawędzi brzytwy. To mój sen, mój koszmar: brnie, pełźnie i nie ginie"
O tak, Friends, Monty Python's Flying Circus, That '70 Show (ciekawostka: w usa było już nie 6 a 8 sezonów i już nie będzie więcej), Monk, SGA ( Rodney rulezz ) oraz wszystkie horrory ;D
_________________ Nigerzy moi czarni bracia! oooo nigeryyy..
Wiek: 20 Dołączyła: 03 Sie 2006 Posty: 53 Skąd: Ze tamtąd! :D
Wysłany: 2006-08-10, 17:07
"Przyjaciele", "13 posterunek", "Rodzina Zastępcza" i "Zwariowany świat Malcolma" Ten ostatni jest naprawdę klimatyczny Natomiast "Świat według Kiepskich" już mi trochę zbrzydł. Niektóre odcinki były ciekawe, ale zwykle żarty w tym serialu to "nie fikaj, bo jak fikniesz to pierdne i znikniesz" Noi ile można patrzeć jak Ferdek pije piwo
_________________ SHIT HAPPENS xD
"Prawdziwego przyjaciela poznasz po tym, że wbije Ci nóż od przodu"
Z polskich to "Niania" i "Rodzina Zastępcza", a z zagranicznych "Alf", "Detektyw Monk" i ... i to chyba wszytko czasem zdarzało mi się tez obejrzeć "Świat według Bundych", "Zwariowany Świat Malcolma" czy "Daleko od Noszy", ale np. "Świata według Kiepskich" czy "13 Posterunku" nie trawię
O tak, Friends, Monty Python's Flying Circus, That '70 Show (ciekawostka: w usa było już nie 6 a 8 sezonów i już nie będzie więcej), Monk, SGA ( Rodney rulezz ) oraz wszystkie horrory ;D
TRUNKS No to jeszcze lepiej..sie załamać mozna..chyba czas na emigrację z kraju
Wiek: 24 Dołączył: 16 Wrz 2006 Posty: 30 Skąd: Kraków
Wysłany: 2006-09-17, 13:54
"Przyjaciele" na pierwszym miejscu, momentami umierałem ze śmiechu Ogólnie każda amerykańska produkcja tego typu jest fajna, mają spoko dialogi i w ogóle. Nie oglądam jednak jakoś maniakalnie [;
Imię: Ola
Dołączyła: 15 Wrz 2006 Posty: 37 Skąd: Katowice
Wysłany: 2006-09-18, 17:20
Wiele tego:
"Lokatorzy" - naprawdę pośmiać się można xD, ciekawe przygody bohaterów i oczywiście zamieszania
"Niania" - ze względu na Kondzia, Franie i Karoline
"13postarunek" - chyba pierwszy serial komediowy, który mnie "wziął", wszystko dzięki Pazurze i jego wygłupach xD, ale chyba w komediach się tego od niego oczekuje
"Świat według Kiepskich" - teraz są nowe odcinki...mam nadzieję, ze będą tak samo zakręcone jak poprzednie
"Świat według Bundych" - heh flegmatyczny pan Bundy wymiata............i inne xD
Ogólnie PRAWIE wszystkie komedie mają coś w sobie, że chce się śmiać xD
niektore sa zato zalosne ... ale fakt bundy rozwalaja bud (chyba tak mial na imie ten mlody ) i jego perzygody milosne sa jednym z lepszych aspektow tego serialu ;p
Wiek: 30 Dołączył: 17 Sie 2006 Posty: 11 Skąd: Kraków
Wysłany: 2006-09-20, 15:08
Ja jestem zacieklym fanem "South Park", "Family Guy", "Friends" oraz "Will & Grace". Nie ogladam polskich sitcomow, moim zdaniem sa kiepskie i fatalnie zrobione.
Najzabawniejszy serial wszechczasów dla mnie to "Alternatywy 4", oglądam je przy okazji każdej emisji. Lubiłem też "Lokatorów" ale tylko do czasu pojawienia się tam Milowicza, wtedy serial zszedł już na psy. Z zagranicznych seriali uwielbiam "Przyjaciół", mam wszystkie sezony na DVD i dość często do tego wracam. Dobre były też "Skrzydła". Klasą samą dla siebie jest "Hotel Zacisze" ale było tak mało odcinków, że nie do końca kwalifikuje się to jako serial komediowy.
ech... pamiętam te czasy gdy mieliśmy okazję oglądać na Polsacie wcześniej wymieniony serial "13 posterunek" i podobał mi się, ze względu na obsadę i tą zabawną akcję jaka się tam działa no i jeszcze Agnieszka Dygant w roli "Niani" co raz bardziej ją zaczynam lubieć jak i sam serial
ech... pamiętam te czasy gdy mieliśmy okazję oglądać na Polsacie wcześniej wymieniony serial "13 posterunek" i podobał mi się, ze względu na obsadę i tą zabawną akcję jaka się tam działa no i jeszcze Agnieszka Dygant w roli "Niani" co raz bardziej ją zaczynam lubieć jak i sam serial
13 posterunek to największy debilizm jaki istnieje... no, może obok Kiepskich
Pazura przestał się szanować i zaczął robić z siebie debila dobrze, że w Oficerach odzyskał twarz. ale teraz znowu gra w jakimś głupim serialu z Wilczakiem
_________________ top 10 1)Pulp fiction 2)Oldboy 3)Matrix 4)Scarface 5)Fight club 6)25. godzina 7)Sin city 8)Gangi Nowego Jorku 9)Adaptacja 10)Być jak John Malkovich 10)Zakochany bez pamięci 10)Ojciec chrzestny itd.
13 posterunek to największy debilizm jaki istnieje... no, może obok Kiepskich Pazura przestał się szanować i zaczął robić z siebie debila dobrze, że w Oficerach odzyskał twarz. ale teraz znowu gra w jakimś głupim serialu z Wilczakiem
E tam chłopie z jednej strony "debilizm" nie jest taki zły...:D hehe a właśnie w tym serialu nieźle się udał szczególnie wykonaniu Pazury o Kiepskich nic nie wspomniałam, ale jakoś nie lubię tego serialu, więc nie oglądam i nie zamierzam (mam taką nadzieję) i przesadzasz z tym... ale zgadzam się z Oficerami a ten głupi serial z wilczakiem to chyba raz widziałam na TVP1 czy TVP2 hehe i nawet spodobał mi się ale by mógł znów zagrać na dużym ekranie a co "powiesz" o "Kilerze" ?!
Imię: Iza
Wiek: 19 Dołączyła: 02 Sie 2006 Posty: 407 Skąd: Nisko
Wysłany: 2007-02-24, 21:15
Opis: Zagoniły się w szaleństwie myśli złożone, marzenia bezsenne.
Hmm...
- Niania - najbardziej to denerwuje mnie ta mała, imienia nie pamiętam, wyleciało mi z głowy. Ma taki piskliwy głosik i odnoszę wrażenie, że krzyczy, a nie mówi. Reszta bohaterów spisuje się bez zarzutu. Rozśmieszają mnie kwestwie Konrada, postać Karoliny i oczywiście świetna kreacja Agnieszki Dygant.
- Świat według Kiepskich - w inym temacie już pisałam na ten temat, więc teraz w skrócie. Serial podoba mi się głównie ze względu na ukazanie życia przeciętnej polskiej rodziny. Ich życie jest ukazane bardzo realnie. Świetne postacie, humor.
- Daleko od noszy - przy tym też się można pośmiać. Niekompetentny personel szpitala ma takie przygody...
- Detektyw Monk - ten serial jest świetny. Aktor świetnie oddaje nietypowe zachowania swojego bohatera, jego wszystkie fobie... Po prostu super.
Swiat wg Kiepskich pokazuje zycie bardzo realnie?? Ide sie zastrzelic. Zastanawiam sie kto tu czego i jak bardzo nie zrozumial. Ja ciebie czy ty filmu.
Imię: Michał
Wiek: 21 Dołączył: 01 Sie 2006 Posty: 1579
Wysłany: 2007-03-02, 18:21
Opis: Co mnie żywi także mnie niszczy
Issa napisał/a:
świetna kreacja Agnieszki Dygant.
Sztuczna, naciągana i żałosna, moim zdaniem. Aktorka robi co może by być zabawna (wydaje jej się pewnie, że wspina się na Olimp komizmu), a całą ta jej wątpliwa klaunada jest w moich oczach żałosna, minęła się z powołaniem.
blue berry napisał/a:
"Rodzina zastępcza"
Przy tym każdy polski serial komediowy, nawet "Niania" sprawia wrażenie majstersztyku. Oglądałem dobrych kilkanaście odcinków i nigdy mnie to nie rozbawiło, nie wywołało nawet półuśmiechu. Całość bardziej sprawia wrażenie podbarwionej smugą humoru telenoweli, niż serialu komediowego. Zresztą nie jest najlepiej zagrany, ma arcykiepskich bohaterów - już to go deprecjonuje.
_________________ "Widziałem ślimaka pełznącego po krawędzi brzytwy. To mój sen, mój koszmar: brnie, pełźnie i nie ginie"
Seriali komediowych raczej nie oglądam. Jak już coś to z polskich tylko "Lokatorów", ale głównie ze względu na śliczną Olgę Borys w roli Zuzi (pamiętam jak raz mało nie uciekłem z lekcji, bo leciał jakiś odcinek poświęcony jej niemal w całości...), "Alternatywy 4", bo to klasyka i "Złotopolskich"-teraz to już spokojnie można nazywać sitcomem. Śmieszne były niektóre odcinki "Świata wg Kiepskich", ale tylko te niektóre.
Natomiast zagraniczne to prawdziwe ElDorado. Chętnie bym sobie obejrzał "Różowe lata 70", bo w roli Midge wystepuje tam piękna Tanya Roberts, ale jakoś nigdy nie mam do tej produkcji szczęścia. Za to uwielbiam "MASH" (ze względu na Hawkeye, Radara, Clingera, Hotlips, Franka i Pastora), "Statek miłości" (znowu przed ekran przyciąga mnie pewna panna-Lauren Tewes) oraz "Latający Cyrk Monty Pythona" (klsyka).
Seriale typu "Niania" czy "Hela w opałach" uważam za szczyt plastiku, chyba, żeby posunąć się dalej w sztuczności trzeba byłoby zamiast Agnieszki Dygant postawić manekina. "13 posterunek" zrobił z dobrych aktorów typu Pazura, Linda czy Walczewski idiotów, a Perepeczce bezpowrotnie zniszczył jego wielką karierę. O gniotach w stylu "Sąsiadów" już się nie będę rozpisywał... A pomyśleć, że kiedyś podkochiwałem się w Małgorzacie Lewińskiej...
Wysłany: 2007-08-14, 09:12
Opis: Chcesz poczuć, że żyjesz? Zabij się. J>K
Piszesz o naszych plastikowych gniotach: niania, sąsiedzi, hela w opałach, a lokatorzy to niby co
Zgadzam sie z opinia że "13 posterunek" osiągnął szczyt głupoty i żenady, a gdyby nie moda na hałture wśrod naszych "gwiazd" nie uwieżyłabym że Pazura i Prepeczko dobrowolnie wystapili w tym serialu.
Osobiście nie lubie oglądać polskich seriali pseudokomediowych, czasem tylko "Kiepskich". A zagraniczne to zupełnie co innego, my fawourite: "Przyjaciele", "Gotowe na wszystko", "Scrubs", "Joey". wiecej nie moge sobie narazie przypomnieć
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach