Te dwa ogromnie polecam. Supernautral liczy sobie już 5 sezonów, co może stanowić malutki minusik. Myślę, że nie powinno być problemów z nadgonieniem. Znam takich, co wciągu jednego dnia potrafili obejrzeć pół sezonu. Zaliczam go do gatunku sci-fi, głównie przez tematykę. Możliwe że na początku pojawi się też trochę elementów horroru. Człowiek w miarę upływu czasu się przyzwyczaja. Na pewno jest sporo humoru, odniesień do historycznych pogromców zła, do tych nowszych także nie brakuje. Ironia, humor i osobowość Dean nie do przebicia. Sammy jest trochę ciapowaty, ale nie da się go nie polubić. Gorąco, gorąco polecam.
Co się tyczy Skinsów - zabierałam się do nich ponad rok. Strasznie ciężko było ustrzelić odcinki z napisami (chociażby angielskimi). W końcu nadmiar akcentów jest tam niesamowity. Strasznie żałuję, że nie oglądałam wcześniej. Świetny serial, bardzo, ale to bardzo wciąga. Jedna seria liczy sobie średnio 9 odcinków. Do tej pory wyemitowane zostały 4 sezony. Przewinęły się dwie generacje (czyt. odmienne postaci). Czasami bywa przekoloryzowane, ale to sprawia, że nadal chce się Skinsów oglądać. We wrześniu Amerykańce postanowili wypuścić swoją wersję, z czego chce mi się śmiać. Na brytyjski 5 sezon niestety trzeba będzie czekać do lutego (niedługo zaczną się dopiero castingi na nowych bohaterów). Jednak warto - bez zastanowienia. Jest dużo seksu, wulgaryzmów, imprez, narkotyków - wszystko jednak potraktowane z taką lekkością, że ciężko odczuć jakiś... dyskomfort (?), zażenowanie. Nie wahać się, oglądać.
Oglądam też Gossip Girl, raczej z przyzwyczajenia i sentymentu. Wątpię, że Ci się spodoba.
Do tych, co lubię, jednak nie odczuwam potrzeby bycia na bieżąco: Czas Honoru. Właśnie po raz drugi zabieram się do 2 sezony. Wtedy utkwiłam na... 3, 4 odcinku. Mam nadzieję, że teraz wytrwam do końca. Nienawidzę oglądania seriali w telewizji, nienawidzę pór emitowania.
Do pośmiania się się na pewno That's 70 Show i Moja Rodzinka. Ale to seriale... tasiemce. Lepiej oglądać je epizodycznie.
Wysłany: 2010-04-12, 18:44
Opis: I am Jack's inflamed sense of rejection...
Elisha napisał/a:
That's 70 Show
Elisha napisał/a:
Lepiej oglądać je epizodycznie.
Wszystko na ten temat.
FlashForward, Pacyfik, V, Heroes.
Herosów zaczęłam oglądać stosunkowo niedawno, więc nie jestem w stanie powiedzieć, na ile ten serial jest dobry. Mogę powiedzieć jedynie tyle, że z odcinka na odcinek jest coraz lepiej, a serial ma coś w sobie i wciąga, jest bardzo ze świata fantasy i nie ma tak tyle związków rzeczywistości realnego świata, jak w przypadku Lost. W Herosach jest co najmniej jedna wielkowymiarowa postać, która jest wyrazista i jak zaczniesz oglądać od razu będziesz wiedział o kogo chodzi, pojawia się ona troszkę później. V - współczesna wersja kosmitów, która przybyła na naszą planetę, jak się okazuje była już tam wcześniej. Zbędnej analizy nie będę odwalać, serial jest nowy, wyszło dopiero zaledwie 6 odcinków, ale nie mogę powiedzieć, że jest koszmarny, ma fatalnego grafika, to fakt, ale serial przyjemnie się ogląda i równie wciąga. Jedyny minus, który zdążyłam zauważyć przez te odcinki, to postacie, które są zimne, neutralne, bez emocji, jedynie Erica aka Juliet z Lost, gra tam niezłą rolę. Pacyfik, jeśli ktoś lubi tematykę wojenną, ponoć wyczekiwana premiera tego roku, jeśli oglądałeś Kampanię Braci, to Ci się spodoba, tyle na ten temat. FF - zostawiłam go na koniec, bo tą pozycję mogę bez wahania Ci polecić. Genialny motyw zamroczenia, które kieruje serialem, postacie równie genialne na skalę Lost (Lost nic nie pobije), można je porównać. Odcinki miażdżą końcówkami, wszystkie obracają się wokół zaskoczenia i efektowności. Jeśli byłby drugi sezon, to z przyjemnością bym go obejrzała. Nie pisałabym, że jest następcą Lost, bo to profanacja, ale ma dużo wspólnych założeń i motywów.
Supernatural w skrocie o lowcach nazwijmy to potworow, diable, apokalipsie, zjawiskach nadprzyrodozonych etc.
Dexter seryjny morderca pracujacy jako spec od krwi w policji, ktory zabija zlych ludzi (jak to dziwnie brzmi)
True Blood serial o wampirach i innych dziwactwach
Ogladam jeszcze Spartacus: Blood & sand. Niedawno skonczyl sie pierwszy sezon. Serial o gladiatorach, pelen przemocy i duzej ilosci seksu, wiec nie polecam go mlodym widzom
_________________ http://palmiarnia.info - "To nieprawda, że palm nie da się uprawiać w Polsce!" Wszystko o mrozoodpornych roślinach egzotycznych. Forum ogrodnicze.
Właśnie skończyłam oglądać trzeci sezon Czystej krwi i czekam na czwarty. Aktualnie czekam również na dalsze odcinki drugiego sezonu pamiętników wampirów.
A ja ostatnio przerzuciłem się na seriale na FOX Hd - wkręciłem się w White Collar (zabawny z odrobiną Indiany Jonsa ale wciąga). Zaczynam "Anatomia Prawdy" na Foxlife Hd. Poza tym po zachłyśnięciu się The Walking Dead, ciężko mi znaleźć coś podobnie mocnego.
Imię: Michał
Wiek: 21 Dołączył: 01 Sie 2006 Posty: 1584
Wysłany: 2011-02-20, 20:38
Opis: Co mnie żywi także mnie niszczy
Oglądałem na razie pierwsze dwa odc "The Walking Dead". Pierwszy fajny, klimatyczny i zapowiadał coś ciekawego, ale drugi to już powtórka z rozrywki filmów zombie, wynudziłem się. Nie miałbym też nic przeciwko lepszym postaciom. Ale oglądam dalej, dwa odcinki to za mało na ocenę.
_________________ "Widziałem ślimaka pełznącego po krawędzi brzytwy. To mój sen, mój koszmar: brnie, pełźnie i nie ginie"
A ja ostatnio przerzuciłem się na seriale na FOX Hd - wkręciłem się w White Collar
Ja też to oglądam ,a oprócz tego jeszcze Spartakus- bogowie areny na HBO i Dexter- 5. sezon leci właśnie na nfilm. Więcej seriali nie szukam, te akurat zaspokajają mój serialowy głód.
Imię: Michał
Wiek: 21 Dołączył: 01 Sie 2006 Posty: 1584
Wysłany: 2011-08-24, 18:25
Opis: Co mnie żywi także mnie niszczy
"Zwariowany świat Malcolma" na Comedy Central. Nigdy wcześniej tego nie oglądałem, ale jest przezabawny. Najlepszy sitcom po "Różowych latach 70'" i Bundych
_________________ "Widziałem ślimaka pełznącego po krawędzi brzytwy. To mój sen, mój koszmar: brnie, pełźnie i nie ginie"
Swego czasu oglądałem Malcolma okazyjnie, kiedy leciał na Polsacie. Całkiem w porządku, chociaż na dłuższą metę zaczynał trochę irytować.
_________________ "Nie ma takiego okrucieństwa ani takiej niesprawiedliwości, której nie popełniłby skądinąd łagodny i liberalny rząd, kiedy zabraknie mu pieniędzy." Alexis de Tocqueville
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach