Imię: Michał
Wiek: 21 Dołączył: 01 Sie 2006 Posty: 1584
Wysłany: 2006-08-01, 11:12 Gore Opis: Co mnie żywi także mnie niszczy
Co sądzicie o ociekających hektolitrami krwi filmach, spod znaku gore?
Spora część takich produkcji w ogóle nie trafia do kin. Znacie może film "Cannibal Ferox" zakazany w ponad 30 krajach, oraz całą masę innych przykładów. Czy potraficie w ogóle przetrwać całą projekcję? Czy widok pociętych zwłok nie doprowadza was do omdlenia? I czy lubicie wisielczy humor występujący w tych horrorach?
Niezależnie od odpowiedzi, na te pytania, z pewnością macie coś do powiedzenia…
_________________ "Widziałem ślimaka pełznącego po krawędzi brzytwy. To mój sen, mój koszmar: brnie, pełźnie i nie ginie"
Wiek: 29 Dołączyła: 11 Sie 2006 Posty: 14 Skąd: Poznań
Wysłany: 2006-08-15, 21:34
nie jestem znawca filmow z "sekcji" horrorow gore, ale nie zmienia to faktu, ze czasami lubie taki film obejrzec nie wnosi on wlasciwie nic, nie przekazuje zbyt wielu wartosci, ale faktycznie przeciez nie o to chodzi w takich produkcjach. jesli juz zaczynam ogladac, to ogladam, no chyba, ze film okazuje sie na tyle tandetny, ze nie do przejscia.
ciekawym natomiast jest rowniez jeden z gatunkow horroru, mianowicie 'slasher'. charakterystyczna dla 'slashera' jest fabula, ktorej bohaterami staje sie pewna grupka ludzi (na ogol gdzies zamknietych) i z biegiem akcji ilosc owych bohaterow maleje, wykanczani sa oni oczywiscie przez potwora czy inne zlo. nasuwa mi sie przyklad znamienny: "koszmar z ulicy wiazow".
a jesli idzie o filmy grozy w ogole, to moze warto przypomniec roznice pomiedzy horrorem a thrillerem, otoz w typowym horrorze straszy nas cos nadprzyrodzonego, zas w thrillerze - czlowiek, wariat, psychopata, ktos z sasiedztwa
Gore gore nie równe, bo z jednej strony japońska ekstrema ociekająca wprost gore (i czym tylko chcecie) zbytnio mnie nie bawi, podobnie jak filmy "Ojca Chrzestnego Gore" tego nurtu Herschella Gordona Lewis'a, które są po prostu złe. Ale przemyślane czy wysmakowane (hehehe dziwne słowo biorąc pod uwagę omawiany temat) filmy włoskiej szkoły dlaczego nie - Buio Omega, Antropophagus, Cannibal Holocaust.
Ja tekie filmy uwielbiam! Mam ubaw jak cholera! Śmieje sie i smieje! Nie wiem czy do takich filmów sie to zalicza, ale mi strasznie podobała sie PIŁA zarówno 1 jak i 2
_________________ Nigerzy moi czarni bracia! oooo nigeryyy..
Ech..i co tu powiedzieć żeby nie wyszło żle Nienawidze tego gatunku. Papka, sieczka i jeszcze raz papka podawana rządnym krwi i sztucznnego "Jaki/jaka ja jestm dzielny oglądając ten film! Fakt, ze w nocy pod kołdrą sie zsikam ze strachu przed samotnym wyjasciem do toj toja jest niczym w porównaniu z tym jak będe mógł/mogła sie w szkole pochwalić przed kolegami moją ODWAGą!!" nastolatkom Nie potrafię zrowumieć sensu bycia takich filmów Owszem obejrzałąm kilka takich "perełek" bo należy poznać wroga..Filmy mnie przeraziły nie swoją fabuła czy scenografia a głupotą. Bo co one nam pokazują? *Chodzcie dzieci..pokażę wam jak rozbebeszyc tego pana..bedzie fajnie..dużo krwi..krzyku itp. itd.* momentami faktrycznie można sie pośmiać nawet ze scen nam przedstawianych..Ech..skzoda gadać
Ja tekie filmy uwielbiam! Mam ubaw jak cholera! Śmieje sie i smieje! Nie wiem czy do takich filmów sie to zalicza, ale mi strasznie podobała sie PIŁA zarówno 1 jak i 2
Piła? a gdzie ty masz tam hektolitry krwi ?
Nie lubie tego typu filmów, po prostu drażni mnie to, np. bardzo nie podobał mi się Kill Bill, przez to w jaki sposób został zrobiony. Nie lubie poucinanych kończyn latających na lewo i prawo,bardzo niesmaczne kino.
_________________ How I wish... How I wish you were here...
Lubie gore i slashery. Moje ulubione to Piątki 13 i Koszmary z Ulicy Wiązów. Im więcej krwi tym lepiej. I wcale nie sikam w nocy do łużka. Projekcje całą wytrzymuje bez wymiotów itp. Jeśli jeszcze jest troche humoru to już wogóle moge sie zakochać w takim filmie. Takim lekkim gore z humorem jest Dom 1000 Trupów, chociaż w sumie nie wiem czy można zaliczyć go do gore bo krwi troche w nim mało, ale co tam. Widział ktoś Cannibal Holocaust? To jest dopiero gore.
_________________ System wyzysku
Kastracja duszy
Fałszywy bóg ten, któremu służysz
Oddajesz wszystko, wszystko i więcej
Kim jest ten święty ze złotem w ręce?
Cannibal Holocaust to raczej przedsionek gatunku Gore. Pełnoprawnymi przedstawicielami są choćby filmy z serii Guinea Pig, przede wszystkim epizody Devil's Experiment i Mermaid in a Manhole. Zresztą, jak ktoś powyżej wspomniał filmy gore z Japoni to naprawdę inna bajka Można jeszcze wspomnieć o Nekromantik.
Na tym można zarobić. Wykupić licencje na wydania DVD, założyć sklep internetowy z takimi filmami, wprowadzić trochę profesjonalizmu. Bo to się ... naprawdę sprzeda.
Wysłany: 2007-02-24, 13:46
Opis: After all, tomorrow is a new day.
Widziałam dwa prawdziwe filmy gore (między innymi wyżej wspomniane Devil's Experiment) i nie mam zamiaru więcej tego oglądać. Przyznam, że na żadnym z tych dwóch nie wytrwałam do końca!! Jak dla mnie zero przesłania, za dużo krwi i tego całego obrzydlistwa!! Ale musiałam sprawdzić wroga
Imię: Robert
Nazwisko: Szymczak
Wiek: 20 Dołączył: 21 Sie 2006 Posty: 168 Skąd: ze stolicy
Wysłany: 2007-03-10, 13:43
Mnie jakoś gore nie bawi chyba wyrosłem z tego, żeby kombinacja ręka-noga-mózg na ścianie doprowadzała mnie do ekstazy Cóż po prostu uważam, że film gore nie może opierać się tylko ja jatce, musi mnie zaciekawiać jeszcze w jakiś inny sposób, bo sama jucha to za mało. Wtedy jestem w stanie obejrzeć, nawet z przyjemnością
_________________ "Ludzie powinni łączyć się w pary na całe życie jak gołębie czy katolicy." Woody Allen
Imię: Monika
Wiek: 24 Dołączyła: 24 Sie 2006 Posty: 489
Wysłany: 2007-03-10, 17:58
Chyba nie często spotyka się ludzi, którzy lubią gore. Chociaż może ja nie spotykam takich ludzi bo jakby nikt nie oglądał to by nie robili takich filmów. Krew, mózgi na ścianie i części ciała w słoikach. Ja nie widzę w tym nic ciekawego.
Wysłany: 2007-03-14, 18:45
Opis: After all, tomorrow is a new day.
Ja znam wielkiego entuzjastę filmów gore. Aż się zastanawiam skąd ten synek bierze te wszystkie tytuły. Ale szczerze to mu te filmy na dobre nie wychodzą, bo troche z niego psychopata, co oczywiście nie oznacza, że każdy komu się to podoba ma taki być.
Imię: Marek
Wiek: 25 Dołączył: 04 Mar 2007 Posty: 160
Wysłany: 2007-03-14, 19:23
blue berry napisał/a:
Aż się zastanawiam skąd ten synek bierze te wszystkie tytuły.
Dziewczyno takie filmy są naprawdę łatwo dostępne Każdego unikata można zdobyc tylko trzeba sie postarać. Ja mam w kolekcji takie "Gore" że jakbym wam tematy o nich pozakładał to byście mnie za psychola wzieli
A ten "koleś" po prostu od zawsze był pewnie "jebnięty" a filmy nie maja tu nic do tego, no chyba że je w wieku 5 lat oglądał...
Nie podobaja mi sie filmy gore, co to za przyjemnosc ogladac jak krew sie leje strumieniami, jak ktos to lubi, niech sie wybierze na studia lekarskie i zostanie lekarzem, bedzie mial gore na zywo .
_________________ When I die, bury me upside-down, so the world can kiss my ass
Imię: Marek
Wiek: 25 Dołączył: 04 Mar 2007 Posty: 160
Wysłany: 2007-03-14, 22:46
iskierka napisał/a:
Nie podobaja mi sie filmy gore, co to za przyjemnosc ogladac jak krew sie leje strumieniami
A po co oglądać debilne komedie o pitej spermie i szarlotce? A po co oglądać filmy wojenne pokazujące rozrywanych żołnierzy? A po co oglądać głupie szablonowe komedie romantyczne? Po co? Bo każdy lubi co innego Poza tym GORE jako takie to nie tylko japońskie siekanie dziewicy mieczem samurajskim.
Cannibal Holocaust jest wśród filmów gore pozycją wyjątkową.
Po pierwsze, nie jest to chory, bezmózgi film. Ma swoje przesłanie. Ot, choćby ukazanie postawy dziennikarzy. Czy dla sławy, pieniędzy nie stali się oni bardziej dzicy, niż Ci tubylcy? Czy chcąc osiągnąć za wszelką cenę kontrowersyjny materiał, nie zatracili gdzieś postaw moralnych? Fakt, że są sceny bardzo naturalistyczne, ale nie przez cały film, są w jakiś sposób udokumentowane fabułą, okolicznościami. Film pobudza do myślenia, i jeśli ktoś widzi w nim tylko bezmózgą sieczkę, to ta produkcja jest dla niego....hmmm...zbyt wysokim progiem?
Po drugie, sposób realizacji. Kilkanaście lat później świat zachwycał się Blair Witch Project. A to w Cannibal Holocaust pokazano ujęcia kamery, którą trzyma uczestnik wydarzeń. I jeszcze trzeba dodać klimatyczną ścieżkę dźwiękową.
Każdy fan kina grozy pozycję tą znać musi.
Imię: Marek
Wiek: 25 Dołączył: 04 Mar 2007 Posty: 160
Wysłany: 2007-03-27, 15:19
Ciekavy, dobrze pisze o ile większość filmów z nurtu kanibalistycznego które przeważnie we Włoszech kręcone było można nazwać słabymi, kiepskimi, idiotycznymi filmami to Canibal Holocaust jest czymś więcej, nie musi się on podobać ale trzeba wiedzieć co wniusł do gatunku i trzeba to docenić.
Właśnie jestem po Cannibal Holocaust, chyba najgorszy film jaki w życiu widziałem, takiemu gore to ja dziękuję, wolę Martwicę Mózgu.
Mam podobne zdanie.
Ciekavy napisał/a:
Ma swoje przesłanie. Film pobudza do myślenia, i jeśli ktoś widzi w nim tylko bezmózgą sieczkę, to ta produkcja jest dla niego....hmmm...zbyt wysokim progiem?
To co piszesz jest po prostu śmieszne. Wcale nie chcę zaprzeczać, czy "Cannibal Holocaust" jest ważny dla gatunku horrorów, ale takie bajki, że to film z przesłaniem, dający do myślenia są dla mnie po prostu żałosne. Wiem, że wielu się ze mną nie zgodzi, ale od lat powstają filmy, w których użytej jest o wiele mniej przemocy, a filmy te robią potężniejsze wrażenie.
Na stronach internetowych o horrorach, można wyczytać ciekawostkę "Deodato wpadł na pomysł nakręcenia filmu, gdy zobaczył, że jego syn ogląda brutalne wiadomości w telewizji. Ruggero po prostu chciał zobaczyć reakcje krytyków oraz widzów". Jeśli się nie mylę to w tekście tym widzę fragment "po prostu chciał zobaczyć reakcje krytyków oraz widzów". Wychodzi, więc, że to widzowie chcieli zobaczyć przesłanie w tym filmie. Wyskakiwanie natomiast z tekstem, że "jeśli ktoś widzi w nim tylko bezmózgą sieczkę, to ta produkcja jest dla niego....hmmm...zbyt wysokim progiem" jest charakterystyczne dla ludzi, którzy chcą się dowartościować i upewnić w tym, że oglądają ambitne kino.
Osobiście uważam, że wcale nie potrzeba wiader krwi, obcinanych głów i tym podobnych rzeczy, by film robił wrażenie. Może jednak niektórych już tylko to szokuje?
Poza tym uważam, że człowiek, który zabija żywe zwierzęta dla filmu jest po prostu poje*any i ma coś z psychiką. W tej sprawie mojego zdania nie zmienicie i nie próbujcie wyskakiwać z tekstami, że to było też zrobione, by bardziej szokować i po to by film zrobił większe wrażenie.
_________________ Top 10 filmów: 1) Pulp Fiction 2) Ojciec Chrzestny 3) Fight Club 4) Requiem dla snu 5) Chłopcy z Ferajny 6) Taksówkarz 7) Matrix 8) Truman Show 9) Leon Zawodowiec 10) Zakochany bez pamięci
Imię: Marek
Wiek: 25 Dołączył: 04 Mar 2007 Posty: 160
Wysłany: 2007-03-27, 17:19
Miodzio napisał/a:
Poza tym uważam, że człowiek, który zabija żywe zwierzęta dla filmu jest po prostu poje*any i ma coś z psychiką.
Kazimierz Kutz też musi być ostro pojeba*y skoro w filmie "Paciorki jednego różańca" pokazał jak kurze odrąbuje się głowe Żółw w tamtym rejonie to żarcie a nie egzotyczny zwierzak poza tym naprawdę mnie śmieszy każdy kto za każdym razem wypisuje że CH to pojeba*y film bo żółwia zabili a reżyser miał rozprawe i kare zapłacił. I jeszcze jedno pisanie że film jest głupi bo straszy GORE a nie klimatem też jest nie poważne bo film GORE ma szokować widza poprzez ukazaną przemoc.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach