Wysłany: 2007-02-11, 12:31 Film wszechczasow - propozycje
Zamierzam zalozyc temat/ankiete o filmie wszechczasow.
Wpiszcie tu po 1 swojej propozycji - gdy bedzie juz ich duzo poukladam i wstawie ankiete w innym temacie. Przekonamy sie co tak naprawde warto obejrzec !:) Do dziela
Imię: Robert
Nazwisko: Horszczaruk
Wiek: 22 Dołączył: 03 Sie 2006 Posty: 706 Skąd: z Kosmosu
Wysłany: 2007-02-11, 12:51
Nie ma czegoś takiego. Jednego filmu zdecydowanie nie mogę wytypować. Zbyt wiele jest godnych tego zaszczytnego miana, a przyznanie go jednemu filmowi będzie zdecydowanie krzywdzące pozostałym.
Imię: Iza
Wiek: 20 Dołączyła: 02 Sie 2006 Posty: 407 Skąd: Nisko
Wysłany: 2007-02-11, 14:20
Opis: Zagoniły się w szaleństwie myśli złożone, marzenia bezsenne.
Hmm... jako pierwszy przyszedł mi na myśl Gladiator. Uważam ten film za genialny, piękny i wzruszący. Świetna gra aktorska Crowe, interesująca fabuła, film interesuje. I cudowna ścieżka dźwiękowa.
I co również ważne - oglądałam go już dwa razy i jeszcze raz z chęcią bym to zrobiła.
nie wiem sam... ale jeśli miałbym wybrać jeden film, to by chyba był Oldboy.
_________________ top 10 1)Pulp fiction 2)Oldboy 3)Matrix 4)Scarface 5)Fight club 6)25. godzina 7)Sin city 8)Gangi Nowego Jorku 9)Adaptacja 10)Być jak John Malkovich 10)Zakochany bez pamięci 10)Ojciec chrzestny itd.
Wysłany: 2007-02-12, 11:30
Opis: "W ciągu całego życia człowiek nie tyle jest, ile stwarza siebie."
"Pulp Fiction" za to że zapoczątkował nową erę w kinematografii. Zdobywał uznanie stopniowo, z upływem czasu ceniony coraz wyżej. Nie zdziwi mnie gdy podobny los spotka "Sin City".
_________________ Ostatnio obejrzane (po raz pierwszy): 1.Schindler List - 9/10 2. Wyspa Tajemnic - 9/10 3. Prawo Zemsty - 7/10 4. Gamer - 6/10 5. P.S. Kocham Cię - 8/10
Imię: Michał
Wiek: 21 Dołączył: 01 Sie 2006 Posty: 1584
Wysłany: 2007-02-12, 20:23
Opis: Co mnie żywi także mnie niszczy
Dokładnie. Poza tym większe jest nieoglądnięte od oglądniętego - co z tego, że sypnę tu jakimś "Lotem nad kukułczym gniazdem", skoro jest jeszcze mnóstwo ważnych i cenionych filmów których nie oglądałem.
_________________ "Widziałem ślimaka pełznącego po krawędzi brzytwy. To mój sen, mój koszmar: brnie, pełźnie i nie ginie"
Dokładnie. Poza tym większe jest nieoglądnięte od oglądniętego - co z tego, że sypnę tu jakimś "Lotem nad kukułczym gniazdem", skoro jest jeszcze mnóstwo ważnych i cenionych filmów których nie oglądałem.
Ja rowniez tak mam, chodzi mi bardziej o to co dotychczas uwazacie za najlepszy film. Co najbardziej zapadlo wam w pamieci, poruszylo, zadziwilo, zmienilo stosunek do kina i filmu na lepsze. Najlepszy film forumowiczow. Najlepiej byloby wstawic sonde do kazdego filmu ale to jest nie mozliwe. Ok mam juz kilka propozycji wiec zakladam.
Ankieta juz jest wiec temat mozna zamknac
"Pianista"? Nie wiem, pierwsze, co mi przyszło do głowy; na pewno żaden inny film nie podziałał na mnie tak jak ten... A tak poza tym to sądzę, że to ciężkie zadanie...
Ale o jakim gatunku mowa? Bo każdy ma inny niepowtarzalny klimat...
No ale pierwsze co mi na myśl przyszło to Lśnienie. Film stary, ale wciąż wspominany
Ja też uważam, że porównywać można tylko w obrębie gatunku. Tylko jakoś tak dziwnie się składa, że najlepsze filmy często są krzyżówką gatunków. I co wtedy? Całego Tima Burtona trudno zakwalifikować. Dla "Sin City" trzeba by wydzielić gatunek "komiks". "Zabójcza broń" to sensacja czy komedia, jeśli oceniać całą serię? "Maverick" - komedia czy western? "Obcy" - horror czy sf?
A jeśli podawać filmy, które na każdym prywatnie zrobiły największe wrażenie, to wyniki na pewno byłyby ciekawe, ale raczej zaskakujące. Wyszedłby nie tyle ranking the best, ile raczej festiwal sentymentów. Dla przykładu, mnie swojego czasu powaliły "Gry wojenne", znacznie bardziej niż potem "Matrix". A przecież wątpię czy wielu z Was kojarzy "Gry", a i ja nie uważam tego dzisiaj za film wszechczasów.
Rozwiązanie widzę takie:
1. Plebiscyt szeroko zakrojony i wielostopniowy.
2. Do ustalonych gatunków (przynajmniej 10) każdy podaje swoje trzy propozycje, bez oglądania się na utarte opinie, tylko właśnie jako prywatne sentymenty. Dlaczego trzy? Spróbujcie podać jeden najlepszy sf. Nawet przy założeniu, że fantasy będzie oddzielnie, potraficie porównać "Obcego", "Łowcę androidów" i "Gwiezdne wojny"? To już podgatunki w gatunku.
3. Po ustalonym czasie zamknąć etap zgłoszeń, zliczyć powtórzenia i ustalić półfinalistów. A potem głosujemy, a wyniki jako lista od zwycięzcy w dół. Dla każdego gatunku osobna lista. Przy okazji by się ustaliło przynależność gatunkową. Po zgłoszeniach będzie widać jak kwalifikujemy filmy.
Aha, jeszcze jedno. Myślę, że finał mógłby być stale czynny, tzn. zostawić listę aktywną, żeby nowi zarejestrowani też mogli głosować. Byłoby widać jak zmieniają się upodobania całego forum w zależności od napływu użytkowników.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach