a ja już widziałam "Efekt motyla 2" wrażenia? hm... szczerze mówiąc jeszcze gorsze niż po jedynce... dla mnie film zrobiony na siłę? Jedynka przyniosła super oszałamiający sukces, więc czemu by nie powtórzyć sukcesu, co?
_________________ "Życie - najbardziej zdumiewająca bajka"
Nie widziałam jeszcze, ale kto wie moze sie skuszę..jeśli płyta trafi jakimś cudem w moje łąpki Często oglądam kontynuację filmy chociażby dlatego, ze głupio tak widzieć jedynkę a reszty nie..tak było z Matrixem, Epoką lodowcową itd Zobaczymy jak ja się odniosę do kolejnej części Efektu motyla. Jedynka mnie nie zachwyciła wiec co może ze mną zrobić kontynuacja?
Proste, ale za to zajebiste kino rozrywkowe. Dla mnie ten film to właśnie czysta rozrywka. Scenariusz zakręcony, ale nie tak bardzo, żeby nie przeciążać umysłu. Nie sili się na jakieś morały czy głębsze dno. Duże zaskoczenie grą głównego bohatera. Film się nie nudzi ogląda z przyjemnością. Ot idealny film do obejrzenia z kumplami przy browarze.
A sequel jest tu tak potrzebny jak w przypadku Speeda czy American Psycho czyli wogóle.
Imię: Monika
Wiek: 24 Dołączyła: 24 Sie 2006 Posty: 489
Wysłany: 2007-06-21, 23:06
Nareszcie pooglądałam Efekt motyla no i podobał mi się. Ciekawa historia, fajnie się oglądało, dobra muzyka i obsada. Ashton Kutcher poświęcający się dla dobra innych, na początku myślałam, że nie przekona mnie do dramatycznej roli, bo znam go tylko z Różowych lat 70-tych gdzie gra kompletnego idiotę, ale jakoś to poszło.
SPOILER Ale zakończenie mogło być inne, powinni zostawić go w tym szpitalu wtedy możnaby się zastanawiać czy wszystko było prawdziwe, czy to była tylko choroba psychiczna.
a ja dostalam wk...wa jak to obejrzalam. Kutcher swoja mimika twarzy potrafi mistrzowsko pokazac ubostwo mysli. Jedna niezbyt oryginalna teza przeciagana na caly film,a tu jak widac jeszcze takze druga czesc. ide sie powiesic
Wysłany: 2007-06-22, 08:17
Opis: People in Hell just want a drink of water
Oj zgadzam się, zgadzam. W ogóle słabo zagrany, ale Ashton Kutcher przeszedł samego siebie. Poza tym, pomysł fajny, ale przerodził się w mdławą powiastkę. Ja nie kupiłem.
_________________ I'm caught between two different worlds
Wysłany: 2007-11-06, 19:55
Opis: "W ciągu całego życia człowiek nie tyle jest, ile stwarza siebie."
Nie wiem jakim prawem przykleja sie do tego filmu miano kultowego. Jestem świeżo po seansie i twierdzę że to co najwyżej średniak... Może i sam pomysł był dobry ale wykonanie, gra aktorska (Kutcher gra jak statysta) nie powolają. Scanariusz wyrobionego kinomana raczej niczym nie zaskoczy, chyba że ktoś nie odkrył jeszcze Finchera... Film pozornie ambitny, ale tylko dla mas...
A to alternatywne zakończenie to jeszcze większy kit, który twórcy chcą nam wcisnąć... Ocena: 5/10
_________________ Ostatnio obejrzane (po raz pierwszy): 1.Schindler List - 9/10 2. Wyspa Tajemnic - 9/10 3. Prawo Zemsty - 7/10 4. Gamer - 6/10 5. P.S. Kocham Cię - 8/10
Zmusza do myślenia. A nad faktem następującym: jak nasz pojedyncze codzienne decyzje mogą wpłynąć na dalsze życie.
O tym jest ten film. Nie chodzi w nim o to, że jest sobie koleś i sie przemieszcza w czasie, ale o to, że każdy wybór (nawet pozornie nieistotny) jaki podejmiemy, w jakiś sposób ukształtuje nasze późniejsze życie i to jacy będziemy w przyszłości (Evan inaczej zachowuje się w alternatywnych życiach)
Sam sposób przekazu tej treści jest dość nietypowy (s-f) i nieodpraocwany. Niektóre "dziury" są z góry wypełnione jakimiś czynnościami, inne są całkowicie bierne... I do tego można mieć jakieś wątpliwości.
Rola Kutchera była wymagająca i moim zdaniem dało się w niej pokazać duzo więcej niż zrobił to ten aktor. Ale i tak wyszło lepiej niż latach 70tych czy romantycnych komedyjkach ostatnich lat.
Co do sequela... typowa Holywoodzka komercha kompletnie niepotrzebna i nic nie wnosząca nowego, z gorzysm scenariuszem,fatalna grą aktorów i beznadziejną fabułą.
_________________ The truth is that I'm a bad person, but that's going to change, I'm going to change. This is the last of this sort of thing. I'm cleaning up and I'm moving on, going straight and choosing life.
Imię: Iza
Wiek: 20 Dołączyła: 02 Sie 2006 Posty: 407 Skąd: Nisko
Wysłany: 2008-04-20, 11:35
Opis: Zagoniły się w szaleństwie myśli złożone, marzenia bezsenne.
Widzę, że zdania na temat Efektu motyla są podzielone. Ja dołączam do grupki osób, którym się podobał.
Przede wszystkim obraz zyskuje w moich oczach dzięki ciekawej fabule, która momentami jest dość pokręcona, przez co trzeba myśleć podczas seansu. Muzyka, klimat, efekty - wszystko fajne. Kutcher zaskoczył mnie tą kreacją aktorską, wg mnie dobrze sobie z nią poradził.
Film trzyma w napięciu, do ostatniej chwili nie wiadomo czy to choroba psychiczna czy rzeczywistość. Pomysł z powrotem do początku filmu ciekawy. Co jeszcze?
deem napisał/a:
Zmusza do myślenia. A nad faktem następującym: jak nasz pojedyncze codzienne decyzje mogą wpłynąć na dalsze życie.
Zgadzam się.
Wrócę jeszcze do wypowiedzi kacperskiego. Zakończenie w wersji reżyserskiej z twojego postu robi wrażenie. Z chęcią bym je obejrzała;)
Wiek: 24 Dołączył: 04 Sie 2006 Posty: 173 Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 2008-05-15, 15:48
deem, żeby nazwać film kultowym trzeba trochę poczekać na zazwyczaj "korozyjne" działanie czasu, który jest świetnym weryfikatorem wartości fimu. Zazwyczaj jestem ostrożny z rzucaniem słowem "kult" na prawo i lewo, bo jak Efekt Motyla podciąga się pod takie określenie, to co powiedzieć o prawdziwych perłach kina, które mimo upływu 50 lat wciaż nie tracą na aktualności, nadal zachwycają i są inspiracją dla rzeszy kolejnych reżyserów.
Zresztą jak skończe sesje to chyba napisze coś do serwisu na temat statusu kultowości, bo to dość ciekawy temat do polemiki, a samo określenie bardzo różnie traktowane. Ajdukiweicz już roztrząsał działanie aparatury pojęciowej w rzeczywistości i potwierdza się jak często dochodzi do zmian desygnatów, ale aż takiej spójności i zamknięcia języka jak on, nie będe szukał : P
Witam wszystkich ponownie, dawno mnie tu nie było, ale ostatnio mam ograniczony dostęp do internetu, a poza tym studia robią swoje:) Mam nadzieje, że nadrobię zaległości:)
Film wspaniały moim zdaniem i kultowy (niektórzy pewnie mnie wyśmieją) mi jednak aż tak bardzo się podobał że go tak nazwałam... JA też nie nudziłam się podczas filmu, wartka akcja, ciekawy dobrze zrobiony film... jedne z moich ulubionych filmów...
[ Dodano: 2008-05-29, 18:26 ]
Film jest rzeczywiście genialny i zamusza do myślenia, jak to powiedział ktoś wcześnej... kocham go!!!
_________________ Top 10: Efekt motyla, przerwana lekcja muzyki, Gothika, Thirteen, Titanic, Godziny, Forrst Gump, Requiem dla snu, Zielona mila, Szósty zymsł, Rytuał, Ostatni egzorcyzm, Exorcismus, Demon historia prawdziwa, Egzorcyzmy Dorothy Mills itd.
Evan Treborn (Ashton Kutcher) jako dziecko wiele przeszedł. Wyparł jednak z pamięci te przykre zdarzenia. W dzieciństwie pozostawał pod opieką psychiatry, który zachęcał go do prowadzenia dziennika, w którym szczegółowo miał zapisywać każdy dzień swojego życia. Teraz, będąc już studentem college'u, Evan czytając swój dziennik, w niewytłumaczalny sposób przenosi się w czasie do przeszłości. Dziennik, który trzyma pod łóżkiem okazuje się bowiem wehikułem czasu i szansą na odtworzenie pamięci z dzieciństwa. Jednak wspomnienia z młodości okazują się bardzo przykre i uświadamiają Evanowi ile krzywd wyrządził swoim przyjaciołom. Aby naprawić błędy przeszłości, Evan przenosi się w czasie do swojego dzieciństwa. Chce napisać na nowo historię w swoim dzienniku i tym samym uchronić przyjaciół. Ma nadzieję, że zmieniając przeszłość, odmieni przyszłość. Za każdym razem, gdy zmieni coś w przeszłości, powraca do teraźniejszości, aby sprawdzić efekty swoich działań. Problem w tym, że jego wysiłki przynoszą odmienne skutki.
Moja opina:
O "Efekcie motyla" mogę napisac wiele, bo to jeden z moich ulubionych filmów. Jest to film niezwykły. Poruszył mnie do głębi. POdoba mi sie obsada, myślę że aktorzy idealnie pasują do postaci, które grają. Nie wyobrażam sobie wręcz innych aktorów w to miejsce... W ogóle musze pochwalić twórcę scenariusza i reżysera za bardzo ciekawy pomysł filmu. Efekty tez nie sa najgorsze. Ogólnie film dla mnie jest idealny. Fajne zdjecia, gra aktorska tez całkiem, całkiem... aż się dziwię że film nie otrzymał nagrody akademii...:/ Za kazdym razme kiedy ogladam ten film, a ogladałam go już wiele razy, odkrywam cos nowego... podoba mi się coraz bardziej! Myslę że wam równiez się spodoba, to bardzo fajny film. Ale tyle gustów ile filmów, tak wiec kazdy moze miec inne zdanie. Ale polecam, bardzo gorąco polecam.
_________________ Top 10: Efekt motyla, przerwana lekcja muzyki, Gothika, Thirteen, Titanic, Godziny, Forrst Gump, Requiem dla snu, Zielona mila, Szósty zymsł, Rytuał, Ostatni egzorcyzm, Exorcismus, Demon historia prawdziwa, Egzorcyzmy Dorothy Mills itd.
Imię: bob
Dołączył: 11 Paź 2008 Posty: 2 Skąd: Polska
Wysłany: 2008-11-11, 12:52
oglądałem ten film niedawno obsada ciekawa ale tylko Kutcher reszta mało znana jak dla mnie film ciekawy ,lubie takie ,klimat super,akcja też,trzyma w napięciu. bardzo polecam.
Film dla mnie raczej słaby, odradzam go fanom dobrego kina bo będą rozczarowani. Taki miks Donnie Darko z kilkoma innymi produkcjami, z beznadziejnie pokemonowym Ashtonem Kuczerem w roli głównej. Odradzam.
Tak, bo wam sie ten film nie podobał, to teraz musicie wszytkich innych krytykować. Zrozumcie każdu ma inne zdanie. Krytkujcie film , a nie tych którym sie on podobał.
_________________ Top 10: Efekt motyla, przerwana lekcja muzyki, Gothika, Thirteen, Titanic, Godziny, Forrst Gump, Requiem dla snu, Zielona mila, Szósty zymsł, Rytuał, Ostatni egzorcyzm, Exorcismus, Demon historia prawdziwa, Egzorcyzmy Dorothy Mills itd.
Imię: Michał
Wiek: 22 Dołączył: 30 Paź 2011 Posty: 8
Wysłany: 2011-10-30, 12:44
Opis: Jutro będzie futro
Film obejrzałem dwa razy i na razie na więcej nie zasługuje jest wiele nowych filmów wartych zalukania, ale ten tytuł tak czy tak pozostanie w mojej pamięci bym mógł jeszcze kiedyś oglądnąć go.
Wg ocena 4/5
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach