Imię: Robert
Nazwisko: Horszczaruk
Wiek: 22 Dołączył: 03 Sie 2006 Posty: 706 Skąd: z Kosmosu
Wysłany: 2007-06-18, 01:56 Death Note
Gatunek:dramat, horror
Il.odcinków:37
Fabuła:
"Yagami Light, jeden z najtęższych umysłów Japonii wpada w posiadanie niezwykłego notatnika, który to okazuje się własnością boga śmierci. Po wpisaniu doń czyjegoś nazwiska, następuje zgon wybranej osoby w ciągu zaledwie 40 sekund. Kierując się idealistycznymi pobudkami postanawia wykorzystać nowo zdobyty przedmiot w celu 'ulepszenia świata', w tym wypadku oczyszczenia go z wszelkiego zła, które to wyrządzają notoryczni przestępcy. Po serii morderstw, rząd postanwia podjąć drastyczne środki zapobiegawcze. Stąd też wynajmuje niezwykłego detektywa, który ma za zadanie odkryć, któż stoi za tymi przerażającymi zbrodniami..." (źródło:filmweb.pl)
Opinia:
Krótko. WOW!
Jestem po 3 odcinkach. 1 zrobił naprawdę piorunujące wrażenie. Bardzo ciekawy motyw przemiany bohatera, który zaślepiony swoją ideą nie dostrzega tego, że co raz bardziej upodabnia się do swoich ofiar. Przestaje szanować wartość życia za cenę "sprawiedliwości", zatraca człowieczeństwo.
Nie no, nie chce mi się ściągnąć próbowałam z pierwszym odcinkiem, ale pisze mi, ze nie można odnaleźć strony czy coś, jutro jeszcze spróbuję... akcja powiadasz hmm... mam nadzieję, ze to nie była prowokacja dlatego, ze kocham kino akcji
Imię: Robert
Nazwisko: Horszczaruk
Wiek: 22 Dołączył: 03 Sie 2006 Posty: 706 Skąd: z Kosmosu
Wysłany: 2007-06-23, 20:40
Mój entuzjazm lekko ostygł po okazaniu się, że
[spoiler] cała konfrontacja rozgrywać się będzie pomiędzy dwoma antagonistycznymi genialnymi nastolatkami [/spoiler]
Imię: Monika
Wiek: 24 Dołączyła: 24 Sie 2006 Posty: 489
Wysłany: 2008-03-06, 15:12
Zbieram się do tego anime już od dawna. Za pierwszym razem jak chciałam zacząć oglądać to piosenka z oppeningu spodobała mi się tak bardzo, że zaczełam ją w kółko słuchać zamiast oglądać . Aktualnie jestem po 5 odcinkach. Anime dosyć ciekawe. Moim problemem jest to, że znam już fabułę. Ale jakoś darzę większą sympatią Raito z anime niż z filmu. Za to L zawsze cudny Napewno będe dalej oglądać.
Imię: Robert
Nazwisko: Horszczaruk
Wiek: 22 Dołączył: 03 Sie 2006 Posty: 706 Skąd: z Kosmosu
Wysłany: 2008-03-06, 16:46
Mój entuzjazm do tej serii przygasł już. Ciekawa jest, ale znajdą się lepsze, glębsze. Polecam tutaj Cowboy Bebop (Niejaka pani Yoko Kanno stworzyła doń kapitalny soundtrack. Panią na pewno znasz, bo patrzałem na last.fm. ) i Elfen Lied.
Swoją drogą, słyszałem że między anime a dramą występują jednak jakieś zmiany fabularne, choćby ze względu długości jednego a drugiego.
Imię: Monika
Wiek: 24 Dołączyła: 24 Sie 2006 Posty: 489
Wysłany: 2008-03-08, 19:32
Jak narazie nie zauważyłam rozbierzności w fabule, ale jestem dopiero ne 5 odcinku. Zobaczymy dalej. Cowboy Bebop to może kiedyś pooglądam, bo i tak cudem jest, że znalazłam troche czasu pomiędzy jedną dramą a drugą i oglądam Death Note
Wysłany: 2008-04-03, 22:17
Opis: "W niebie brak wszystkich interesujących ludzi." Fryderyk Nietzsche
Jeśli musiałbym wybrać ulubione Anime, to mimo wielkiej miłości do „Naruto” mój wybór by padł na „Death Note”, które zaskarbiło sobie moje serce. Słyszałem od dawna, że jest to świetne Anime, jednak nigdy nie miałem czasu by ściągnąć i obejrzeć chociaż jeden odcinek. Gdy się w końcu zabrałem ogarnęła mnie istna furia i mania! W jeden dzień oglądając praktycznie bez przerwy obejrzałem całą serie, która chcąc nie chcąc taka znowu krótka nie jest. Przez ten czas zapomniałem o bożym świecie i zostałem całkowicie pochłonięty przez notatnik śmierci oraz walkę dwóch geniuszy. Niesamowite zmagania między nimi są ozdobą tego Anime. Każdy próbuje przewidzieć krok przeciwnika i przechylić chociaż na moment szale zwycięstwa. Prawdziwa „Piekielna Gra”!!
[spoiler]Jednak te czyste „piękno” zostaje niestety przerwane. Po śmierci „L” już nie czułem tego czegoś. Była to dla mnie postać fenomenalna, dopracowana w każdym szczególe i nie powinna zginąć w taki sposób. Cóż, życie bywa nie fair więc nie mam do tego pretensji. Jednakże to właśnie „L” powinien być osobą, która pokonała Raito (Lighta) a nie Near, który nie miał tego blasku co sławny detektyw! Wolałbym, żeby wygrał Raito i stworzył swój nowy świat i stał się jego bogiem. W końcu kibicowałem mu do samego końca, gdyż jest moją ulubioną postacią[/spoiler]
_________________ Moje Ulubione Filmy: Forrest Gump, Lista Schindlera, Miasto Boga, Człowiek z Blizną, Requiem dla Snu, To nie jest kraj dla starych ludzi, Pulp Fiction, Czas Apokalipsy, Siedmiu Samurajów, Leon Zawodowiec
Wybitny serial. [spoiler] Od pierwszego odcinka niesamowite zwroty akcji, świetne kombinacje i przekręty. Do śmierci L-a. Potem ciągle z niedowierzaniem oglądałam kolejne odcinki zastanawiając się, jak mogli uśmiercić najlepszą postać w tym serialu, ale końcówka przebiła wszystko. Dwa ostatnie odcinki obejrzałam na jednym oddechu, wbiło mnie w fotel. [/spoil]
Zdecydowanie moje ulubione anime. Polecam każdemu, kto jeszcze nie miał okazji obejrzeć
Imię: Monika
Wiek: 24 Dołączyła: 24 Sie 2006 Posty: 489
Wysłany: 2008-10-08, 18:43
[spoiler] Również uważam, że L to najlepsza postać anime i również byłam zmartwiona jego śmiercią. Nie żebym miała coś d zabijanie głównych bohaterów tylko niech tego nie robią w połowie serii. Near był małą kopią L. Oryginał zawsze lepszy od kopii. [/spoiler]
W anime również podobały mi się postaci Shinigami i Amane Misa. Jej to nikt nie docenia, a przecież to w końcu drugi Kira.
Imię: Robert
Nazwisko: Horszczaruk
Wiek: 22 Dołączył: 03 Sie 2006 Posty: 706 Skąd: z Kosmosu
Wysłany: 2008-10-08, 21:48
Fanom serii polecam Code Geass. Anime z równie nieprzewidywalnymi zwrotami akcji i bohaterach o bardzo podobnych motywacjach, postaci które w swoich czynach zatracaja granice miedzy dobrem a zlem.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach