Imię: Robert
Nazwisko: Horszczaruk
Wiek: 22 Dołączył: 03 Sie 2006 Posty: 706 Skąd: z Kosmosu
Wysłany: 2008-03-03, 19:03 Cowboy Bebop
Data produkcji: 1998
Il. odcinków: 26
Fabuła
"Mamy rok 2071. Ludzkość od dłuższego czasu żyje rozsiana po Układzie Słonecznym. Podróże kosmiczne są możliwe dzięki systemowi wrót międzygwiezdnych, umożliwiających szybką podróż statkiem w hyperprzestrzeni.
W panującym chaosie, podobym do tego, który panował na Dzikim Zachodzie, zaczęły się mnożyć szybko rosnące w siłę organizacje przestępcze. Nowoutworzona Międzyplanetarna Policja Układu Słonecznego (ISSP) wprowadzając system nagród za poszukiwanych doprowadziła do utworzenia zawodu łowców nagród, zwanych popularnie kowbojami, których obecnie w Układzie Słonecznym jest około 300 tysięcy.
W takich warunkach spotykamy naszych bohaterów podróżujących statkiem o nazwie Bebop. Jet Black, Spike Spiegel, Faye Valentine, Ed (co ciekawe, dziewczynka) oraz Ein (pies) podróżują po całym układzie starając się łapać poszukiwanych, co nieczęsto jednak się udaje. Z czasem poznajemy naszych bohaterów, bardziej złożonych, niż nam się zdawało i o zaskakujących historiach." (Filmweb.pl)
opinia
Wyśmienite. Znakomite, klimatyczne anime w którym, jak była mowa, oprócz S-F ścierają się westernowe konwencje, jak również klimaty jazzowe (ooo tak!!!). Nie przepadam za bardzo za komediami, jednak tutaj humor stoi na naprawdę wysokim poziomie i nie raz padłem po prostu. Czasem śmieszne, czasem przejmujące, czasem efektowne. I co najważniejsze bardzo klimatyczne. Jedno z najlepszych anime jakie udało mi się oglądać. Mocne 9+/10 i zachęta do obejrzenia bodajże na TVP Kultura.
[ Dodano: 2008-03-05, 00:29 ]
Yay! Skończyłem w końcu wszystkie odcinki. Końcówka jeszcze bardziej uświadczyła mnie, że mam do czynienia z dziełem wyjątkowym. Zaczynam oglądać jeszcze raz. Tym razem po jednym odcinku dziennie.
[uwaga, spojleruję]
Trochę się rozczarowałam tym anime, ale z własnej winy - źle do niego podeszłam. Kilka lat temu obejrzałam na youtube nieco spojlującą, ale świetnie podłożoną pod sklejki scen z CB piosenkę Stairway to Heaven od Zeppelinów, przez co trochę inaczej się nastawiłam - przede wszystkim na więęęcej motywów z Viciousem i Julią.
Ale pomijając to.
Uwielbiam postać Spike'a, nonszlanckiego, cynicznego, zaradnego i Viciousa - aach, uosobienie ciemnej strony mocy
Urzekło mnie tu wiele rzeczy, muzyka, humor, charakterystyczne postacie i oczywiście Spike <3 Bardzo dobra, klimatyczna, konkretna produkcja.
Imię: Robert
Nazwisko: Szymczak
Wiek: 20 Dołączył: 21 Sie 2006 Posty: 168 Skąd: ze stolicy
Wysłany: 2011-03-25, 01:17
powiem jedno - muzyka! Serialu co prawda nigdy nie miałem okazji oglądać ale dostałem kiedyś kilka kawałków i są naprawdę zachwycające Świetny, bardzo klimatyczny jazz. Sporo tego jest na jutubie polecam poszukać, bo warto
_________________ "Ludzie powinni łączyć się w pary na całe życie jak gołębie czy katolicy." Woody Allen
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach