Imię: Iza
Wiek: 20 Dołączyła: 02 Sie 2006 Posty: 407 Skąd: Nisko
Wysłany: 2007-04-21, 11:33 Bezsenność Opis: Zagoniły się w szaleństwie myśli złożone, marzenia bezsenne.
Info o filmie:
reżyseria: Christopher Nolan
scenariusz: Erik Skjoldbjærg, Hillary Seitz
zdjęcia: Wally Pfister
muzyka: David Julyan
gatunek: kryminał, thriller
data premiery: 17.01.2003r. (Polska), 03.05.2002 (świat)
obsada: Al Pacino, Robin Williams, Hilary Swank, Martin Donovan
Fabuła: Will Dormer to dobry, doświadczony glina. Widział w życiu już niejedno - przemoc, korupcję, morderstwa. Mimo to wciąż potrafi z takim samym zaangażowaniem poświęcić się każdej kolejnej sprawie. Wraz ze swoim partnerem Hapem jedzie na Alaskę, gdzie szuka sprawców zabójstwa siedemnastoletniej dziewczyny. Szybko wpadają na trop sprawcy, ale zasadzka na niego zastawiona kończy się tragicznie - Dormer przypadkowo zabija Hape'a...
(źródło: adres owego serwisu)
Do obejrzenia tego filmu zachęcił mnie odtwórca głównej roli, a także komentarz Meli0607 o jego dobrej grze aktorskiej.
Rzeczywiście, nie zawiodłam się. W tym filmie podoba mi się fabuła, która komplikuje się po fatalnej wpadce Willa - postrzeleniu partnera. Napięcie rośnie, ciekawość jest jeszcze bardziej rozbudzona. Grozy dodają rozmowy Willa z mordercą, pisarzem kryminałów.
Spodobała mi się scena, w której Will znajduje się pod wodą i rozpaczliwie pragnie znaleźć się nad powierzchnią. Uważam, że Al Pacino dobrze wczuł się w rolę człowieka walczącego z bezsennością, wyrzutami sumienia, omamami.
Film ciekawy, ale nie jest powalający na kolana. Kto nie widział, niech żałuje. Zdecydowanie polecam.
Imię: Michał
Wiek: 21 Dołączył: 01 Sie 2006 Posty: 1584
Wysłany: 2007-04-23, 21:01
Opis: Co mnie żywi także mnie niszczy
Kiedyś oglądałem fragment na Polsacie i tak się napaliłem na ten film, że aż go nabyłem. Kilka miesięcy przeleżał w podświetlanym barku, który przeznaczyłem na swoją kolekcję, aż w końcu zaaplikowałem go sobie w jakąś bezsenną noc. Nie porwał mnie zanadto. Jest to zasługa Hilary Swank, obsadowej pomyłki, która zepsuła dobre wrażenie jakie nadali Williams i Pacino. Poza tym film jest dobry i nie ma się do czego przyczepić, ale jak ktoś mi stawia Big Wiśnię (Hillary Swank) obok Jacka Daniellsa (Al Pacino) to naprawdę tracę ochotę na picie (oglądanie). Nie mówcie mi więc, że jestem drobnostkowy i przez jedną wadę oceniam film jako średniak. Jak popijawa (seans) ma być na poziomie to nie można tworzyć takich zestawień.
_________________ "Widziałem ślimaka pełznącego po krawędzi brzytwy. To mój sen, mój koszmar: brnie, pełźnie i nie ginie"
Wysłany: 2007-04-30, 12:27
Opis: After all, tomorrow is a new day.
Film dobry. Role Ala Pacino i Robina Williamsa świetne. Hilary Swank też mnie odrzucała od tego obrazu i nie pasowała tam, jak nie wiem, ale całość filmu super.
Super rewelacją ten film nie jest, ale obejrzeć naprawdę warto, chociażby dla tych dwóch aktorów
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach