Dusqmad» Wydzielone z tematu z "Centrum Filmowej pomocy". Może się jakoś rozwinie temat.
Od razu mówię, ze jako aktor moze i ma coś w sobie i pomógł odświeżyć te nasze polskie, odgrzewane polskie aktorstwo, ale nie wiem o nim nic i wkleje poprostu notkę z Filmweb.pl
"Aktor i reżyser. W 1987 roku ukończył PWST.Na ekranie zadebiutował w filmie "Kolejność uczuć" Radosława Piwowarskiego. Rok później wyreżyserował na scenie warszawskiego Teatru Stara Prochownia sztukę "Z dziejów alkoholizmu w Polsce". Popularność zdobył dzięki rolom w takich filmach jak "Dług", czy też "Kallafior". Swoją rolą Gerarda w filmie Krzysztofa Krauzego zaskoczył zarówno publiczność jak i krytyków.
Andrzej Chyra jest odkryciem ostatniego sezonu. Pojawił się nagle i od razu zabłysnął jako świetny aktor. Udowodnił wszystkim, że na sukces nigdy nie jest za późno."
Wysłany: 2007-02-20, 16:23
Opis: Is mocking bird my lullabies?
Ja nie oglądam zbyt dużo polskich filmów, a więc nie za bardzo znam się na polskich aktorach, ale Chyrze trzeba przyznać, iż bardzo dobrą kreację miał w świetnym filmie "Dług". Barwna, ciekawa kreacja, która pozostaje w umyśle widza.
Jeden z najlepszych polskich aktorów. Kiedyś jakoś tak nie zwracałem na niego uwagi jako na dobrego aktora, ale po obejrzeniu filmu "Dług" zmieniłem zdanie. Później obejrzałem jeszcze kilka innych filmów z jego udziałem i już zdania nie zmieniłem. Potrafi wcielić się niemal w każdą rolę, niezwykle utalentowany człowiek.
Zdziwiłam się, kiedy po paru latach dowiedziałam się, że podkładał głos jednej z postaci z filmu "Tytus, Romek i A'Tomek wśród złodziei marzeń". Całkiem ładnie mu to wyszło. Ten głos mnie intrygował.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach