Imię: Iza
Wiek: 20 Dołączyła: 02 Sie 2006 Posty: 407 Skąd: Nisko
Wysłany: 2008-04-03, 21:49 P.S. Kocham Cię Opis: Zagoniły się w szaleństwie myśli złożone, marzenia bezsenne.
Info o filmie:
reżyseria: Richard LaGravenese
scenariusz: Richard LaGravenese, Steven Rogers
zdjęcia: Terry Stacey
muzyka: John Powell
produkcja: USA
data premiery: 14.02.2008 (Polska), 20.12.2007 (Świat)
obsada: Hilary Swank, Gerard Butler, Harry Connick Jr.
Fabuła: Holly i Garry są idealnie dobranym małżeństwem, niestety choroba Garry'ego zakłóca idealny porządek w ich życiu. Gdy Garry umiera, życie Holly w jednej chwili traci sens.
Garry zostawia jednak po sobie ślad, są to listy na 10 następnych miesięcy. Holly będzie musiała wypełniać polecenia zawarte w listach (przy tym nieźle sie bawiąc). Na końcu każdego z listów Garry pisze: P.S.Kocham Cię.
Holly będzie próbować swoich sił w życiu towarzyskim, ale tym razem sama, bez Garry'ego, będzie śpiewać, dryfować po morzu. Zostanie gwiazdą telewizyjną, będzie rozwiązywać nie tylko swoje problemy, pomoże też wielu innym osobom.
P.S. I Love you (P.S. Kocham Cię) jest adaptacja książki Ceceli Ahner o tym samym tytule.
(źródło: filmweb.pl)
Film bardzo porusza. W pewnych chwilach można się uśmiechnąć, nawet roześmiać, zaś w następnej łzy stają w oczach. Ogląda się świetnie - obraz wciąga, angażuje widza w odczuwanie emocji bohaterów... Opisana miłość jest po prostu piękna...
Polecam.
Jestem pod wrażeniem. Dawno juz tak nie płakałam na filmie Podobało mi się praktycznie wszystko, zaczynając od samej pomysłowej fabuły, poprzez genialnego Gerarda Butlera, fantastyczny przyjemny soundtrack, moją ukochaną Irlandię, kończąc na takich szczegółach jak sceny, gdzie panowie grali na gitarach Przyjemny obyczaj, który polecam całym sercem.
_________________ "Życie - najbardziej zdumiewająca bajka"
Film fajny, ale nie rewelacyjny. Ciekawa komediowa rola Hilary Swank, barwne drugoplanowe role (szczegolnie znanej z "Przyjaciół" Lisy Kudrow i Kathy Bates ).
Chyba najbardziej zabawny film o żałobie jaki powstał.
_________________ Trzeba zmieniać swoje życie na lepsze,a nie tylko snuć marzenia
Nie spodziewałam się, że ten film tak mi się spodoba.Muszę przyznać nawet, że niezbyt chętnie udałam się na seans do kina, zostałam raczej namówiona.Ale warto bylo.Pełen uroku, poruszający, przyjemny komediodramat. Podczas niektórych momentów nie mogłam powstrzymać łez. I w pełni zgadzam się z Ble,Gerard Butler pokazał się od jak najlepszej strony.Naprawdę dobrze spędziłam te 126 minut. Gorąco polecam.
Wiek: 20 Dołączyła: 15 Lip 2008 Posty: 33 Skąd: Radom
Wysłany: 2008-07-15, 22:22
Ja nie miałam na początku zamiaru iść na to do kina, ale koleżanki mnie wyciągnęły. Nie spodziewałam się niczego specjalnego po tym filmie, ale się pozytywnie zaskoczyłam... Bardzo podobał mi się ten film.. Ciekawy pomysł przedstawienia wydarzeń, fajna fabuła...Momentami śmieszy, a momentami wzrusza...No i Gerard Butler nieźle zagrał...
Udany melodramat, przyznam iż kiedyś nie przepadałam za tym gatunkiem, ale powoli zaczynam zmieniać zdanie. Wydaje mi się, że zasługują na większą uwagę aniżeli bezpłciowe komedie romantyczne z którymi mamy teraz do czynienia. W "P.S. Kocham Cię" podobała mi się jedna scena, zresztą było tam sporo takich scen, które zwróciły moją uwagę, ale m.in. spodobało mi się to jak Gerard niby tańczył dla swej żony - Hilary po kłótni i wtedy pomyślałam, że to właśnie jest romantyczne jak i zabawne - i takiego typu sceny powinny się pojawiać w komediach romantycznych, ale oczywiście twórcy tego gatunku wiedzą lepiej i dlatego klepią jedno, a to samo... Trzeba przyznać, że scenariusz jest oryginalny i może właśnie to zaczyna mi się podobać w tym niezwykłym gatunku; każdy film jest inny, przedstawia nowe problemy, szczęścia i nieszczęścia w życiu jakie spotykają człowieka zazwyczaj jeśli chodzi o miłość czy też przyjaźń. Taka sytuacja jaka jest w tym filmie jest dla większości dziwna, ale nie można tylko interpretować obraz, ale i trzeba wziąć pod uwagę jej treść... 7/10.
Wysłany: 2009-04-21, 18:02
Opis: After all, tomorrow is a new day.
Ja również mam bardzo pozytywne odczucia po obejrzeniu tego filmu. Jasne, że nie jest to film, do którego pisać będę pieśni pochwalne, ale przyjemnie się oglądało. W końcu jakaś odmiana po szablonowych komediach romantycznych. Teraz mam ochotę na przeczytanie książki, która podobno jest lepsza...
Wysłany: 2009-06-19, 22:46
Opis: If you're interested in time travel, meet me last Thursday."
Mnie z kolei bardzo ten film poruszył. Historia wydała mi się niezwykła i bardzo przejmująca, a do tego przedstawiona w taki sposób, że widzowi łatwo było zrozumieć, co musiała czuć i przez co musiała przechodzić główna bohaterka. Na szczęście film nie przytłacza atmosferą, a dzięki komicznym wątkom bardzo przyjemnie się go ogląda.
Biorąc ten film do ręki spodziewałam się,że zobaczę lekką komedię romantyczną no może z nutką jakiegoś tragizmu...A tu okazał się taki wyciskacz łez. Barwna opowieśc o miłości od pierwszego wejrzenia,o dojrzałym uczuciu i jego braku...Jest to opowieśc,którą kązdy z nas choc raz przeżył(no może nie w takiej tragicznej wersji).
Wysłany: 2010-07-08, 12:41
Opis: "W ciągu całego życia człowiek nie tyle jest, ile stwarza siebie."
Spodziewałem się ckliwej opowiastki o umieraniu, a otrzymałem film bardzo pogodny, który po zakończonym seansie pozostawia sporo nadziei. Co prawda w paru momentach w oczach mogły się zaświecić łezki, ale ogólne przesłanie jest bardzo optymistyczne: Nieważne co byśmy w życiu stracili trzeba się w końcu podnieść i otworzyć oczy na świat, który wciąż ma nam wiele do zaoferowania.
_________________ Ostatnio obejrzane (po raz pierwszy): 1.Schindler List - 9/10 2. Wyspa Tajemnic - 9/10 3. Prawo Zemsty - 7/10 4. Gamer - 6/10 5. P.S. Kocham Cię - 8/10
Najpierw przeczytałam książkę i dopiero potem film.
Stwierdziłam, że film był taki... no lepszy! Co mnie naprawde zaskoczyło, bo zazwyczaj książka jest ciekawsza od filmu, a tu prosze...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach