Forum Filmowe, Recenzje filmów, Lost: Zagubieni | U nas nie znajdziesz pirackich kopii filmów - ZERO DOWNLOADU, TYLKO DYSKUSJE!

FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Mapa forum | RSS | Zaproś
Rejestracja | Zaloguj
 Ogłoszenie 
Podążaj za Filmowo.net na portalach społecznościowych! Poprzez nie informujemy o nowych artykułach i aktualnościach:

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Najgłupsze tłumaczenie tytułów
Autor Wiadomość
MGaździcki 
Tyler Durden



Wiek: 23
Dołączył: 27 Cze 2007
Posty: 412
Wysłany: 2007-07-27, 10:36   Najgłupsze tłumaczenie tytułów

1. Wirujący seks- tytuł nadany Dirty Dancing" chyba tylko celem przyciągniećia do kin jak największej liczby widzów, bo seksu tam było jak na lekarstwo;

2. Wujaszek z Ameryki- taki funkcjonowało kiedyś podobno tłumaczenie "Ojca chrzestnego", ja bym chyba na tłumacza nasłał Lucę Brasi;

3. Szperacz księżycowy- naprawdę, bardzo bondowski przekład "Moonrakera";

4. Egzekutor- odkrywcze tłumaczenie "Strażnika prawa"- zwłaszcza, że mieliśmy już "Egzekutora" ze Schwarzeneggerem i... made by Filip Zylber;

5. Wściekłe psy- kolejny przykład jak się przyciąga do kin widzów;

6. Kryptonim Nina-pomińmy fakt, że główna bohaterka "Point No Return" nie nazywała się Nina;

7. Śmierć nadejdzie jutro-fajnie brzmi,nie? Tyle, że do treści filmu pasuje jak pięśc do oka;

8. Szklana pułapka- biedny tłumacz nie przewidział sequeli;

9. Liberator- widział kto w tym filmie liberatora (samolot)?;

10. [b]Terminator 2: Ostateczna rozgrywka[b]- interwencja Ojca Dyrektora?
 
 
Dusqmad 
Administrator



Imię: Michał
Wiek: 21
Dołączył: 01 Sie 2006
Posty: 1579
Wysłany: 2007-07-27, 20:23   
   Opis: Co mnie żywi także mnie niszczy


Eternal Sunshine of the Spotless Mind (tłumacząc: Nieśmiertelny czystego umysłu blask) :arrow: Zakochany bez pamięci. Trudno o gorsze uproszczenie tytułu... Był to jednak dobry zabieg taktyczny - mnóstwo kolorowych dresów i obcisłych spódniczek mini otarło się o kinowe fotele...
_________________
"Widziałem ślimaka pełznącego po krawędzi brzytwy. To mój sen, mój koszmar: brnie, pełźnie i nie ginie"
 
 
Ktoś 
Indiana Jones



Imię: Hanka
Wiek: 22
Dołączyła: 06 Maj 2007
Posty: 130
Skąd: Zakopane
Wysłany: 2007-07-28, 12:29   
   Opis: Chcesz poczuć, że żyjesz? Zabij się. J>K


"Piraci z Karaibow-Skrzynia Umarlaka" podczas gdy od wieków słowa dead men's "Agent XXL" dlaczego nie mogli zostawić poprostu Big Momma :-/
"Wirujące seks" tłumacze musieli być mocno naćpani
"Gang Dzikich wieprzy" :shock: może to tak specjalnie w celu odstraszenia potencjalnego widza na wydanie 13 zł na ten gniot
"Hot Fuzz. Ostre psy" jak zwykle kretyński dopisek
 
 
 
Azgaroth 
Tyler Durden



Wiek: 25
Dołączył: 07 Gru 2006
Posty: 445
Wysłany: 2007-08-01, 11:59   

MGaździcki napisał/a:
Wściekłe psy- kolejny przykład jak się przyciąga do kin widzów;


Ja do tego tłumaczenia nie mam zastrzeżeń, lepiej brzmi niż "Rezerwowe Psy".

MGaździcki napisał/a:
Szklana pułapka- biedny tłumacz nie przewidział sequeli;


Nie można wymagać od ludzi zdolności przewidywania przyszłości, bez przesady :P
 
 
 
MGaździcki 
Tyler Durden



Wiek: 23
Dołączył: 27 Cze 2007
Posty: 412
Wysłany: 2007-08-01, 12:10   

Z tą "Szklaną pułapką" to podejrzewam, że tłumacz musiał się inspirować wersją hiszpańską czy też włoską, gdzie tytuł przetłumaczono jako "La Jungla De Cristal" ("Szklana dżungla"). "Die Hard" znaczy tyle co "Twardziel", ale przyznam, że zbytnio kojarzy mi sięto z jakimś telewizyjnym śmieciem za marne grosze. Ktoś kiedys proponował tłumaczenie- "Zdychaj w bólach". Niezbyt poprawne, ale nieco lepiej brzmi...

A co do Tarantino to się dziwię, że nie zostawiono normalnego tytułu (jak w przypadku jego wszystkich późniejszych filmów). Podobno znaleźli się jeszcze inteligentni tłumacze co "Pulp Fiction" przekładali na "Kiepski kryminał" czy coś takiego (gdzieś mi się o uszy obiło).
 
 
Dusqmad 
Administrator



Imię: Michał
Wiek: 21
Dołączył: 01 Sie 2006
Posty: 1579
Wysłany: 2007-08-01, 12:54   
   Opis: Co mnie żywi także mnie niszczy


MGaździcki napisał/a:
Ktoś kiedys proponował tłumaczenie- "Zdychaj w bólach". Niezbyt poprawne, ale nieco lepiej brzmi...


Brzmi kretyńsko - taki tytuł nie kojarzy się z filmem akcji, tylko horrorem z psychopatą, któremu matka w młodości zabroniła się onanizować.

Już słyszę reklamę radiową - "Zdychaj W Bólach Cztery - największy hit tego roku". To by była tragedia.

Cytat:
A co do Tarantino to się dziwię, że nie zostawiono normalnego tytułu


Wtedy jeszcze QT nie był taką marką, by człek był niegodny tłumaczenia tytułu jego filmu ;) W kwestii "Wściekłych psów" zgadzam się z Azgarothem, brzmi lepiej.
_________________
"Widziałem ślimaka pełznącego po krawędzi brzytwy. To mój sen, mój koszmar: brnie, pełźnie i nie ginie"
 
 
Azgaroth 
Tyler Durden



Wiek: 25
Dołączył: 07 Gru 2006
Posty: 445
Wysłany: 2007-08-01, 16:35   

Do listy dorzucę:

Orbitowanie bez cukru - do dziś nie wiem co autor miał na myśli. Oryginalny tytuł to: Reality Bites :D
 
 
 
MGaździcki 
Tyler Durden



Wiek: 23
Dołączył: 27 Cze 2007
Posty: 412
Wysłany: 2007-08-01, 16:52   

Pewnie jak wymyślał polskie tłumaczenie akurat reklamy leciały... i spodobała mu się taka jedna-gumy do żucia.

"Zdychaj w bólach"... Może i to brzmi jak tytuł horroru, masz rację. Ja kiedyś rozważałem tytuł "Trudny do zabicia", bo to chyba by pasowało, ale czy jest filmowe?

A pamiętam jak kiedyś w szkole na informatyce oglądałem sobie stronkę o Willisie i był tam spory plakat "Die Hard". Kolega zapytał mnie czy to jakiś niemiecki film. Po czym się roześmiał... :)
 
 
Dusqmad 
Administrator



Imię: Michał
Wiek: 21
Dołączył: 01 Sie 2006
Posty: 1579
Wysłany: 2007-08-01, 17:04   
   Opis: Co mnie żywi także mnie niszczy


MGaździcki napisał/a:
Ja kiedyś rozważałem tytuł "Trudny do zabicia", bo to chyba by pasowało, ale czy jest filmowe?


To też nie brzmi zbyt ambitnie ;) "Trudna śmierć" - do by uszło, ale czy oddaje film? Moim zdaniem to nie tytuł do wiernego tłumaczenia...
_________________
"Widziałem ślimaka pełznącego po krawędzi brzytwy. To mój sen, mój koszmar: brnie, pełźnie i nie ginie"
 
 
MGaździcki 
Tyler Durden



Wiek: 23
Dołączył: 27 Cze 2007
Posty: 412
Wysłany: 2007-08-01, 17:25   

Więc chyba jedyne co mogli zrobić to... zostawić tytuł taki jak jest, czyli "DIE HARD". W sumie mnóstwo jest tytułow, które tłumaczenia raczej nie wymagają.

To jakby chcieć przetłumaczyć "Goldfingera"... choć pewne chętne osoby się znalazły. Nazwisko to chyba miało oddać rzekome żydowskie pochodzenie wroga 007, ale czy to brzmi filmowo?

Złotopalczyk
 
 
Ktoś 
Indiana Jones



Imię: Hanka
Wiek: 22
Dołączyła: 06 Maj 2007
Posty: 130
Skąd: Zakopane
Wysłany: 2007-08-03, 21:14   
   Opis: Chcesz poczuć, że żyjesz? Zabij się. J>K


Cytat:
Złotopalczyk

:shock: :lol: umarłam
 
 
 
Dusqmad 
Administrator



Imię: Michał
Wiek: 21
Dołączył: 01 Sie 2006
Posty: 1579
Wysłany: 2007-08-04, 15:06   
   Opis: Co mnie żywi także mnie niszczy


Dwuemotus jednowyrazus - proszę o dłuższe wypowiedzi, bo w trosce o dyskusyjną jakość forum będę musiał posunąć się do ostrzejszych środków, niż zwracanie uwagi (czyli zielonych plastikowych nożyc moderatorskich ;) )
_________________
"Widziałem ślimaka pełznącego po krawędzi brzytwy. To mój sen, mój koszmar: brnie, pełźnie i nie ginie"
 
 
ble 
Tyler Durden



Imię: Agnieszka
Wiek: 21
Dołączyła: 20 Paź 2006
Posty: 371
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2007-08-05, 23:01   

Ja do tego dodam jeszcze tłumaczenie tytułu 'A love song for Bobby Long', czili 'Lokatorka'. WTF?! Ja cały czas mam problem z skojarzeniem polskiego tytułu z filmem, który (dodam całkiem przy okazji :P ) jest bardzo dobry i polecam fanom Scarlett J., Johna T., czy dobrych dramatów.
_________________
"Życie - najbardziej zdumiewająca bajka"
 
 
 
Aquariia 
Tyler Durden



Imię: Monika
Wiek: 24
Dołączyła: 24 Sie 2006
Posty: 489
Wysłany: 2007-08-06, 18:52   

Do tłumaczenia Szklanej Pułapki już się przyzwycziłam, ale ile razy słyszę Wirujący sex to ręce mi opadają.
Dodam jeszcze Fight Club, Miasto gniewu, Drogę bez powrotu (Wrong Turn) i Jeźdźca bez głowy
 
 
 
Rubenos 
Darth Vader



Imię: Robert
Nazwisko: Horszczaruk
Wiek: 22
Dołączył: 03 Sie 2006
Posty: 706
Skąd: z Kosmosu
Wysłany: 2007-08-06, 19:34   

Ee tam. Jak dla mnie Podziemny krąg nie jest wcale taki zły, a zdecydowanie lepiej brzmi niż klub walki.
_________________
Space Monkey blog - strona o mnie!
 
 
 
Dusqmad 
Administrator



Imię: Michał
Wiek: 21
Dołączył: 01 Sie 2006
Posty: 1579
Wysłany: 2007-08-06, 20:31   
   Opis: Co mnie żywi także mnie niszczy


Popieram przedmówcę. Tylko to jest w sumie tak, że polskie tłumaczenie już zostało wyparte z obiegu i funkcjonuje tylko w serwisach filmowych i programie TV.
_________________
"Widziałem ślimaka pełznącego po krawędzi brzytwy. To mój sen, mój koszmar: brnie, pełźnie i nie ginie"
 
 
MGaździcki 
Tyler Durden



Wiek: 23
Dołączył: 27 Cze 2007
Posty: 412
Wysłany: 2007-08-06, 21:20   

Niektóre tłumaczenia to w sumie taka miła legenda... Pamiętam, jak pacholęciem będąc, z wypiekami na twarzy oczekiwałem osiemnastki, by móc zobaczyć ów "Wirujący seks". POtem i tak obejrzałem, ale z innych powodów :)

A swoją drogą, nie tylko Polacy mają głupie pomysły na tytuły. Japończycy "Dr No" przetłumaczyli na "Nie przysyłajcie żadnych lekarzy" (kto zgadnie dlaczego, może sobie dopisać dwa zera przed nazwiskiem). Zaś "Psy" to u nich "Świnie"-ale tak się akurat mówi na policjantów w krajach anglojęzycznych.
 
 
Aletheia 
Indiana Jones



Dołączyła: 14 Sie 2007
Posty: 261
Wysłany: 2007-08-25, 23:59   

Już o tym pisałam w odpowiednim temacie, ale powtórzę - scyzoryk mi się w kieszeni otwiera, jak pomyślę co zrobili z "Knight's Tale". Polski "Obłędny rycerz" brzmi... no w ogóle nie brzmi :-P Przy okazji stracone nawiązanie do Geoffreya Chaucera.

Zresztą zawsze mnie wkurza, gdy w tłumaczeniu ginie taki smaczek wpisany przez autorów oryginału. Co innego, gdy w grę wchodzi nieprzekładalna gra słów (choć naprawdę dobrzy tłumacze zdolni są do cudów, ale widać omijają filmy), a co innego gdy przez głupie niedopatrzenie ginie Skrzynia Umrzyka.

A co do "Szklanej Pułapki" pozwolę sobie na herezję - uważam, ze polska wersja jest lepsza od oryginału (no co, nie bijcie! :zdziw: ). Owszem, "Die Hard" lepiej się sprawdza dla całej serii, ale to nie wina tłumacza, że Hollywood cierpi na sequelozę. A w polskim tytule jest coś poetyckiego. I dobrze oddaje treść pierwszego filmu.
 
 
K-H 
Vincent Vega



Wiek: 21
Dołączyła: 23 Sie 2007
Posty: 19
Skąd: wziąć pieniadze?
Wysłany: 2007-08-26, 10:08   
   Opis: KOCHAM ŻYCIE!


"Dirty dancing"? :lol: :lol: :lol:
tak poza tym - Interrupted Girl - Przerwana lekcja muzyki
Over the hedge - Skok przez płot

Hmmm jak mi jeszcze coś przyjdzie do głowy to napiszę.
 
 
 
Pandek 
Terminator



Imię: Narcyza.
Dołączyła: 29 Lut 2008
Posty: 85
Skąd: z Płocka
Wysłany: 2008-02-29, 23:42   

Hmm...Może:
Za wszelką cenę- Million Dollar Baby
Plotka- Le Placard
Edith Piaf-Niczego nie żałuję!- La Mome


I to chyba wszystko.
_________________
Ot i tyle.
 
 
 
iskierka 
Mad Max



Dołączyła: 30 Wrz 2006
Posty: 75
Skąd: wyspa
Wysłany: 2008-09-03, 23:49   

hostage - osaczony, ja sie z kumplem na temat tego filmu dogadac nie moglam, bo sie go pytalam o zakladnika, a jak sie okazalo dali inny tytul
_________________
When I die, bury me upside-down, so the world can kiss my ass
 
 
 
Dusqmad 
Administrator



Imię: Michał
Wiek: 21
Dołączył: 01 Sie 2006
Posty: 1579
Wysłany: 2009-04-03, 17:04   
   Opis: Co mnie żywi także mnie niszczy


No tak, ale tytuł "Zakładnik" pojawił się w repertuarach jakiś rok przed "Osaczonym" ;)

Do klasyki polskich tłumaczeń warto dodać:
"Terminator" - "Elektroniczny Morderca"
_________________
"Widziałem ślimaka pełznącego po krawędzi brzytwy. To mój sen, mój koszmar: brnie, pełźnie i nie ginie"
 
 
katiuszka87 
Jack Sparrow


Imię: Katia
Nazwisko: Niepowiem
Wiek: 24
Dołączyła: 04 Lis 2008
Posty: 47
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-06-19, 07:28   
   Opis: Kinomaniaczka. Filmopożeraczka.


Absolutnym klasykiem jest też chyba "Waiting for Exhale" przetłumaczone jako "Czekając na miłość".
_________________
Obejrzymy? Pokręcimy?
 
 
Dusqmad 
Administrator



Imię: Michał
Wiek: 21
Dołączył: 01 Sie 2006
Posty: 1579
Wysłany: 2009-06-20, 15:29   
   Opis: Co mnie żywi także mnie niszczy


Więcej przykłądów, raczej znanych:
http://film.wp.pl/idGalle...ml?ticaid=183e0
_________________
"Widziałem ślimaka pełznącego po krawędzi brzytwy. To mój sen, mój koszmar: brnie, pełźnie i nie ginie"
 
 
Aquariia 
Tyler Durden



Imię: Monika
Wiek: 24
Dołączyła: 24 Sie 2006
Posty: 489
Wysłany: 2009-06-20, 17:26   

Dobrze że nikt nie mówi "Elektroniczny morderca" na Terminatora.

"A Walk to Remember" - "Szkoła uczuć" Wielce zachęcający tytuł. Nic dziwnego, że tego jeszcze nie oglądałam.

Podobał mi się komentarz autora do Świata wg Bundych.

"One Tree Hill"- "Pogoda na miłość" :D Prawie jak M jak miłość

Nie miałam pojęcia, że Jezioro marzeń to "Dawson's Creek" Ten angielski tytuł trochę mądrzej brzmi niż Jezioro marzeń, chociaż kojarzy mi się trochę Dawsonem z Titanica. Odrazu widzę Leonardo DiCaprio.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Gozda :: Template theme based on warezfactory.info


Szukaj na forum:


Polecamy: Zlewozmywaki granitowe | Meble kuchenne | Zlewozmywaki | Zlewozmywaki narożne | gry flash | Michael Emerson | chwilówki | pożyczki chwilówki