Główna cecha mojego charakteru: *mam same cechy Acha..moze skromność?
Cechy, których szukam u mężczyzny: *Ojj..powinien (czyt. musi) byc zdecydowany, nie pantoflować, mieć swoje zdanie i w ogóle..szukam kogoś z kim moge sie użerać Ach..i jeszcze mile widziane wyszukane poczucie humoru..
Co cenię u przyjaciół: *U moich to, ze zawsze mówia co mają n amyśli i nie owijają w bawełnę..
Moja główna wada: *jak już ustaliłam..nie mam wad
Moje ulubione zajęcie: *czayanie przy akompaniamencie progresu oraz gotowanie, pieczenie
Moje marzenie o szczęściu: *Dom w górach, pled, owczarek, wino grzane i grzyb..niestety powoli sie zmywa z moich mysli
Co wzbudza we mnie obsesyjny lęk: Nic
Co byłoby dla mnie największym nieszczęściem: *Utrata słuchu i zaprzepaszczenie okazji na miość
Kim (lub czym) chciałbym być, gdybym nie był tym, kim jestem: *Piłsudskim bądz francuzem w XVlll w
Kiedy kłamię: *Nie kłamie, bo jestem bardzo bezpośrednia osobą. chyba, ze trzeba coś załatwić w szkole
Słowa, których nadużywam: *"nie"
Ulubieni bohaterowie literaccy: *Nie posiadam, dlatego, zę czytam książki w których nie ma wyraźnie zarysowanych bohaterów. gdybym jednak miała kogoś podać to.. niech będzie ten Lestat - tylko i wyłącznie za osobowość.
Ulubieni bohaterowie życia codziennego: *Mój pies (Luna), moja mam i kilka grzybów
Czego nie cierpię ponad wszystko: *Głupoty ludzkiej, zakłamania, ukrywania sie i nieszczerości.
Dar natury, który chciałbym posiadać: *Lepszy wzrok
Jak chciałbym umrzeć: *szybko
Obecny stan mojego umysłu: *coś w rodzaju misz maszu - generalnie nienajlepiej
Błędy, które najłatwiej wybaczam: *jeśli ktoś popełni błąd który wiaże sie z niezrozumeiniem mojej osoby. To jestem w stanie wybaczyć, bo ludzie nie chcą uwierzyć, że jestem az tak bezpośrednia i często to co mówię biorą za zart.
Główna cecha mojego charakteru: hmmm.... ja wiem? w sumie to lubię to, że jak trzeba się do czegoś zebrać to po prostu się zbieram i robię to. no i jestem towarzyski
Cechy, których szukam u kobiety: jako partnerki? no więc cechy fizyczne muszą być... hmm... uroda niekoniecznie musi być powalająca, ale powinna być co najmniej charakterystyczna. a z cech charakteru... powinna mnie wspierać. bawić się ze mną. lubić to, co ja lubię (no wiadomo, że tak w 100% to nigdy się nie zgodzi, ale fajnie by było ). nie powinna bać się nowych doświadczeń
Co cenię u przyjaciół: moi kumple, ew. przyjaciele powinni być głównie skłonni do wysłuchania mnie i do pomocy w trudnych sytuacjach. no i dobrze jest chodzić razem na imprezy i razem się śmiać
Moja główna wada: jak się nie trzeba zabrać, to się nie zabiorę. bywam zbyt dowcipny co niektórzy odbierają niestety jako atak na nich hmm... lubię się bić.
Moje ulubione zajęcie: słuchanie muzyki i czytanie książek. jeżdżenie na nartach i na rowerze.
Moje marzenie o szczęściu: kurde... własna biblioteka, płytoteka, boski rower, drogie narty, kochająca kobieta i alkohol
Co wzbudza we mnie obsesyjny lęk: możliwa nagła śmierć kogoś bliskiego... (oczywiście nic konkretnego. ale przecież nie wiemy, kiedy śmierć nas dopadnie)
Co byłoby dla mnie największym nieszczęściem: zdaje się, że to co wyżej.
Kim (lub czym) chciałbym być, gdybym nie był tym, kim jestem: gdybym nie był człowiekiem, chciałbym być ptakiem. najlepiej jakimś egzotycznym i możliwie wegetariańskim gdybym nie był Polakiem... chciałbym być Czechem. wiem że dziwne
Kiedy kłamię: kiedy bardzo boję się powiedzieć prawdę... ale z reguły nie kłamię.
Słowa, których nadużywam: niestety 'kurwa', 'stary', 'do czego nam się to przyda' (:P) 'ile jeszcze (do końca lekcji)', 'niech ona już się zamknie', 'wazeliniarze', 'jak ja nie lubię tej baby'.
Ulubieni bohaterowie literaccy: Hermiona . Yennefer, no i Geralt też. i Jaskier . Samson i Szarlej. Rincewind i magowie; babcia Weatherwax; strażnicy z Vimesem i Marchewą na czele. Legolas. Jacek Soplica. Jurand ze Spychowa. Paul Atryda.
Ulubieni bohaterowie życia codziennego: hm... John Petrucci, Claudio Sanchez, Mike Portnoy, Bran Dailor, Daniel Gildenlow i Arjen Lucassen oprócz tego to Terry Pratchett, Neil Gaiman, Sapkowski, Dukaj i paru innych
Czego nie cierpię ponad wszystko: pozerstwa, wazeliniarstwa, idiotycznych poglądów (np. faszystowskich), debilnej muzyki.
Dar natury, który chciałbym posiadać: w sumie to bym chciał mieć jeszcze (:P) lepszą pamięć i jeszcze (:P) szybciej czytać. no i być wyższy.
Jak chciałbym umrzeć: czytając ulubioną książkę i słuchając ulubionej muzyki. albo w jakimś widowiskowym wypadku rowerowym
Obecny stan mojego umysłu: rozleniwiony. oczekujący świąt, urodzin i koncertu Pain of salvation
Błędy, które najłatwiej wybaczam: niedotrzymanie słowa w jakiejś średnio ważnej sprawie, obrażenie mnie (ale dopiero wybaczę po przeprosinach, albo jeśli sam też zwyzywam ) i takie tam.
_________________ top 10 1)Pulp fiction 2)Oldboy 3)Matrix 4)Scarface 5)Fight club 6)25. godzina 7)Sin city 8)Gangi Nowego Jorku 9)Adaptacja 10)Być jak John Malkovich 10)Zakochany bez pamięci 10)Ojciec chrzestny itd.
Imię: Iza
Wiek: 20 Dołączyła: 02 Sie 2006 Posty: 407 Skąd: Nisko
Wysłany: 2006-12-01, 19:06
Opis: Zagoniły się w szaleństwie myśli złożone, marzenia bezsenne.
Główna cecha mojego charakteru:: miałam problem, żeby to określić. O pomoc poprosiłam przyjaciółkę. Stwierdziła, że jestem wrażliwa, czasami szalona, koleżeńska, sympatyczna. Mama dopowiedziała jeszcze jedną cechę - złośliwość.
Cechy, których szukam u mężczyzny: hmm... musi być sobą, nie może się popisywać. Chciałabym, żeby wykazywał swoją dojrzałość, był zabawny, sympatyczny, męski. Oprócz tego nie może u niego zabraknąć czułości i wrażliwości. Szalony.
Cechy, których szukam u kobiety: nie szukam, bo nie zamierzam być w związku z kobietą.
Co cenię u przyjaciół: to, że zawsze mogę na nich liczyć, wysłuchają mnie, doradzą, rozśmieszą, pocieszą.
Moja główna wada: spóźniam się, jestem wybuchowa.
Moje ulubione zajęcie: siedzenie przy komputerze, słuchanie muzyki i czytanie książek.
Moje marzenie o szczęściu: nie będzie oryginalnie - kochający chłopak/mąż, pieniądze, wymarzony zawód, ładny dom.
Co wzbudza we mnie obsesyjny lęk: hmm... za osobiste.
Co byłoby dla mnie największym nieszczęściem: utrata bliskich, nieuleczalna choroba, wypadek.
Kim (lub czym) chciałbym być, gdybym nie był tym, kim jestem: chciałabym być czarodziejką. Obojętnie czy z sagi Sapkowskiego czy tą ze świata Harry'ego Pottera.
Kiedy kłamię: kiedy chcę coś zataić.
Słowa, których nadużywam: zianie, dżizys, no i przekleństwa.
Ulubieni bohaterowie literaccy: Malfoyowie, Remus Lupin, Syriusz Black, James Potter, Pansy Parkinson. Yennefer, Ciri, Geralt, Triss Merigold. Luis i Lestat.
Ulubieni bohaterowie życia codziennego: Tori Amos, J.K. Rowling, Sapkowski (ale tylko za książki, za osobowość nie).
Czego nie cierpię ponad wszystko: braku internetu, niemieckiego... w-f? Puszczalstwa.
Dar natury, który chciałbym posiadać: lepsza pamięć, wzrok. Mogłabym być wyższa. No i chciałabym być czarodziejką
Jak chciałbym umrzeć: ee... nie chciałabym umrzeć.
Obecny stan mojego umysłu: boli mnie głowa. Jestem leniwa, a mam jeszcze umyć włosy i sprawdzić recenzję.
Błędy, które najłatwiej wybaczam: ortograficzne, interpunkcyjne.
Imię: Michał
Wiek: 21 Dołączył: 01 Sie 2006 Posty: 1584
Wysłany: 2006-12-28, 19:32
Opis: Co mnie żywi także mnie niszczy
Główna cecha mojego charakteru: lenistwo
Cechy, których szukam u mężczyzny: szczerość, poczucie humoru humor
Cechy, których szukam u kobiety: piękno, wrażliwość, oddanie, szczerość
Co cenię u przyjaciół: szczerość - mówienie prosto w twarz nawet najgorszej prawdy
Moja główna wada: lenistwo
Moje ulubione zajęcie: oglądanie dobrych filmów
Moje marzenie o szczęściu: wolność w pełnym tego słowa znaczeniu
Co wzbudza we mnie obsesyjny lęk: starość
Co byłoby dla mnie największym nieszczęściem: śmierć najważniejszej osoby w moim życiu
Kim (lub czym) chciałbym być, gdybym nie był tym, kim jestem: gwiazdą rocka - wtedy prawie całe moje życie byłoby muzyką, milionami oczu czekających na każdy mój ruch, gest, słowo, czymś czego tylko nieliczni mogą doświadczyć - przez część swego życia byłbym bogiem...
Kiedy kłamię: często, za często i coś trzeba z tym zrobić, bym nie utonął w morzu własnych - gówno wartych - słów
Słowa, których nadużywam: nie, zaraz, ku**a
Ulubieni bohaterowie literaccy: Johnny Marinville ("Desperacja"), Tyler Durden ("Fight Club")
Ulubieni bohaterowie życia codziennego: Jim Morrison
Czego nie cierpię ponad wszystko: zdrady, głupoty, ludzi grających kogoś kim nie są
Dar natury, który chciałbym posiadać: trudno o wybór jednego - nieśmiertelność? Bycie wampirem, który nie łaknie krwi.
Jak chciałbym umrzeć: kula w serce, efektowny wypadek samochodowy lub coś w tym stylu - szybko i z zaskoczenia (najgorszym jest oczekiwanie na śmierć).
Obecny stan mojego umysłu: trzeźwość
Błędy, które najłatwiej wybaczam: żadnego nie wybaczam łatwo - wszystkie traktuję na tym samym poziomie
_________________ "Widziałem ślimaka pełznącego po krawędzi brzytwy. To mój sen, mój koszmar: brnie, pełźnie i nie ginie"
Główna cecha mojego charakteru: Jak to mi ktoś kiedyś powiedział: zabawowość
Cechy, których szukam u mężczyzny: poczucie humoru i żeby był przy mnie mimo moich wybryków
Co cenię u przyjaciół: Szcerość ponad wszystko
Moja główna wada: lenistwo i spóźnialstwo
Moje ulubione zajęcie: zagłębienie się w jakąś ciekawą lekturę
Moje marzenie o szczęściu: drewniany domek, w nim kominek, nad którym widniałyby uśmiechnięte twarze moich dzieci i mężczyzny, który mnie pokocha mimo wszystko
Co wzbudza we mnie obsesyjny lęk: pająki
Co byłoby dla mnie największym nieszczęściem: Gdybym straciła kontakt z rodziną
Kim (lub czym) chciałbym być, gdybym nie był tym, kim jestem: nie zastanawiałam się nad tym, bo to, co mam w zupełności mi wystarcza
Kiedy kłamię: często, choć niechętnie. Poza tym nie potrafię kłamać, dlatego postanowiłam z tym skończyć
Słowa, których nadużywam: "osz ty!" i "iż"
Ulubieni bohaterowie literaccy: Bilbo Baggins - mały, a jaki spryciarz
Ulubieni bohaterowie życia codziennego: nie mam ulubionych...
Czego nie cierpię ponad wszystko: moich humorów
Dar natury, który chciałbym posiadać: lepsza pamięc i zegarek w mózgu
Jak chciałbym umrzeć: Z uśmiechem na ustach
Obecny stan mojego umysłu: chyba nie czuję się najlepiej...
Błędy, które najłatwiej wybaczam: Gdy ktoś początkowo wierzy plotkom, a nie mi
_________________ "Życie - najbardziej zdumiewająca bajka"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach