Forum Filmowe, Recenzje filmów, Lost: Zagubieni | U nas nie znajdziesz pirackich kopii filmów - ZERO DOWNLOADU, TYLKO DYSKUSJE!

FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Mapa forum | RSS | Zaproś
Rejestracja | Zaloguj
 Ogłoszenie 
Podążaj za Filmowo.net na portalach społecznościowych! Poprzez nie informujemy o nowych artykułach i aktualnościach:

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Królestwo niebieskie
Autor Wiadomość
Dusqmad 
Administrator



Imię: Michał
Wiek: 21
Dołączył: 01 Sie 2006
Posty: 1579
Wysłany: 2006-08-02, 06:45   Królestwo niebieskie
   Opis: Co mnie żywi także mnie niszczy


Cytat:


Info o filmie:
Reżyseria: Ridley Scott
Scenariusz: William Monahan
Zdjęcia: John Mathieson
Muzyka: Harry Gregson-Williams
Gatunek: Historyczny
Produkcja: Hiszpania/USA/Wielka Brytania/ Maroko
data premiery: 2005-05-06 (Polska) , 2005-05-02 (Świat)
Obsada: Orlando Bloom, Eva Green, Jeremy Irons, David Thewlis, Liam Neeson, Edward Norton

Fabuła:
Kowal Balian stracił rodzinę i bliski jest utraty wiary. Wojna religijna w odległej Ziemi Świętej nic dla niego nie znaczy, a mimo to wciągnięty zostaje w jej wir. We wstrząsanej intrygami średniowiecznej Jerozolimie zakochuje się w siostrze króla, wyrasta na przywódcę i staje na czele mieszkańców, którzy bronią miasta przed przeważającymi siłami wroga... Przeznaczenie dosięga Baliana, gdy w jego życie wkracza wielki rycerz Godfrey z Ibelin, krzyżowiec, który na krótko powraca do ojczystej Francji po walkach na Wschodzie. Godfrey wyznaje, że jest ojcem Baliana, pokazuje mu prawdziwe oblicze rycerskości i zabiera w długą podróż do mitycznej Ziemi Świętej. (żródło: stopklatka.pl)

Przyznam, że moje oczekiwania wobec tego filmu nie bez powodu były wysokie. I cóż mogę powiedzieć - nie zawiodłem się. Tym razem nie jest to może tak wspaniałe widowisko, jak opowieść o Maximusie, niemniej w podobnym stopniu może się nam spodobać. Rzecz dzieje się również w innych czasach, bowiem tym razem Scott skupia się na wyprawach krzyżowych.

Krótko mówiąc – kawał dobrej roboty. Przede wszystkim jak przystało na ostatnie filmy historyczne całość świetnie prezentuje się od strony wizualnej. Sceny batalistyczne, zdjęcia, kostiumy, repliki twierdz i te sprawy - naprawdę imponujące. Nieźle jest także pod względem aktorstwa. Z filmu na film coraz lepszy Bloom, Neeson, który jakby nie było trochę mnie zawiódł i mój faworyt – Edward Norton, który świetnie wypadł jako trędowaty król. Grał głosem, gestami, a mimo to zrobił naprawdę dobre wrażenie. Mocną stroną filmu są również jego bohaterowie, niezwykli i niecodzienni. Co tu dużo mówić. Moim zdaniem Scott ponownie pokazał, że w kinie historycznym jest naprawdę mocny. Teraz pozostaje mi czekać na kontynuację "Gladiatora".
_________________
"Widziałem ślimaka pełznącego po krawędzi brzytwy. To mój sen, mój koszmar: brnie, pełźnie i nie ginie"
 
 
Issa 
Tyler Durden



Imię: Iza
Wiek: 19
Dołączyła: 02 Sie 2006
Posty: 407
Skąd: Nisko
Wysłany: 2006-08-02, 21:31   
   Opis: Zagoniły się w szaleństwie myśli złożone, marzenia bezsenne.


Oglądałam film, ale nie zrobił na mnie takiego wrażenia jak Gladiator. W międzyczasie pisałam eski do kumpeli (miałam wykupiony pakiet, więc mogłam ich wysyłać do woli), bo się zwyczajnie nudziłam. Dopiero potem jako tako się zainteresowałam, ale nie mam dobrych wspomnień.

Cytat:
Przede wszystkim jak przystało na ostatnie filmy historyczne całość świetnie prezentuje się od strony wizualnej. Sceny batalistyczne, zdjęcia, kostiumy, repliki twierdz i te sprawy - naprawdę imponujące.


Zgadzam się, ale to jak dla mnie jedyne plusy. Może moja słaba pamięć daje o sobie znak, ale nie przypominam sobie niczego innego oprócz ładnych ujęć, dobrej gry aktorskiej, co mogłabym przypisać na korzyść filmu.
_________________
http://change.menelgame.pl/change_please/9897256/
Kliknij, proszę ;)
 
 
 
Rubenos 
Darth Vader



Imię: Robert
Nazwisko: Horszczaruk
Wiek: 22
Dołączył: 03 Sie 2006
Posty: 706
Skąd: z Kosmosu
Wysłany: 2006-08-03, 12:13   

Film oglądałem stosunkowo dawno, ale uczucia pozostały raczej pozytywne. Najbardziej zapadły w pamięć oczywiście sceny batalistyczne, historia była całkiem niezła, dość ciekawe postacie bohaterów... Ogólnie oceniłbym na gdzieś między 7+/8. A do "Gladiatora" i tak się nie umywa...
 
 
 
BlackDog 
Tyler Durden



Imię: Mateusz
Wiek: 21
Dołączył: 02 Sie 2006
Posty: 436
Skąd: Stegna
Wysłany: 2006-08-03, 12:16   
   Opis: Is mocking bird my lullabies?


Ja próbowałem go ogladać o północy. Właczyłem, nawet połowe obejrzałem, ale potem poszedłem do kapieli i jakoś później go juz nie włączałem. Do dzisiejszego dnia wydaje mi się, ze wiele nie straciłem, chociaż jak widzę te dobre opinie to chyba jednak sie skusze i spróbuję drugi raz.
_________________
www.last.fm/user/Bartosz_Kawka
 
 
 
Miguel 
Terminator



Imię: Michał
Wiek: 25
Dołączył: 03 Sie 2006
Posty: 88
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2006-08-03, 13:21   

Oglądałem ten film dosyć dawno, ale wiem, że zrobił na mnie pozytywnego wrażenia. Raziło mnie aktorstwo Orlando Blooma, który w ogóle nie nadaje się na rolę rycerza i to jeszcze tak szlachetnego. Przemowa, jaką wygłaszał, by zmotywować ludzi do walki wypadła strasznie sztucznie. Sama fabuła dosyć ciekawie poprowadzona. Ładne zdjęcia, krajobrazy. Ogólnie jednak ów film mnie nie zachwycił. Może dlatego, że za filmami historycznymi nie przepadam, a "Król Artur" z Clivem Owenem mi się podobał :P . "Królestwo Niebieskie" można obejrzeć jako ciekawostkę - jak z resztą większość superprodukcji.
_________________
www.playback.pl

 
 
Scourge33 
Indiana Jones



Imię: Karol
Wiek: 26
Dołączył: 13 Sty 2007
Posty: 145
Skąd: Wrocław / Sieradz
Wysłany: 2007-01-18, 16:55   
   Opis: "W ciągu całego życia człowiek nie tyle jest, ile stwarza siebie."


Musze powiedziec że calkiem przyzwoita produkcja: fakt do aktorstwa Orlando Blooma mozna sie przyczepić, ale i tak jest o niebo lepiej niz bylo to np. w "Piratach z Karaibów", gdzie raziła straszna beznamiętność przy wypowiadaniu kwestii. Edward Norton zdecydowanie na plus dla tego filmu. Z kolei jesli dobrze pamietam to ciezko o dzieło poruszające temat krucjat, a producenci zbyt czesto raczą nas kolejnym "Królem Arturem"...
Bardzo fajnie zrealizowano oblezenie Jerozlimy przez Saladyna: zaprezentowano cały arsenał machin od balist i katapult na wieżach kończąc (klimaty średniowiecza sa mi dosyc bliskie...)
Naprawde niezłe udźwiękowienie filmu, na co maja duzy wpływ orientalne akcenty...
Prawda ze w tej kategorii filmow sa lepsze tytuły (2, moze 3... mam tu przedewszystkim na myśli :Gladiatora"), ale napewno amatorzy takiego kina nie mogą narzekać...

Ocena: 8.0/10
 
 
 
ble 
Tyler Durden



Imię: Agnieszka
Wiek: 21
Dołączyła: 20 Paź 2006
Posty: 371
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2007-06-13, 19:04   

Podobało mi się, szczególnie że lubię filmy poniekąd historyczne. Film nakręcony z rozmachem i powiem wam szczerze, że Orlando Bloom mimo iż nie był doskonały, jakoś mi do tej roli pasował. Idealnie współgrająca z resztą muzyka i sceny batalistyczne sprawiają, że jestem zdecydowanie na 'tak'. Jedyne, do czego mogę się przyczepić, to dosyć banalne zakończenie, ale przeciez nie można mieć wszystkiego :-D
_________________
"Życie - najbardziej zdumiewająca bajka"
 
 
 
blue berry 
Tyler Durden



Imię: Dominika
Wiek: 21
Dołączyła: 24 Lut 2007
Posty: 338
Skąd: z Arkadii
Wysłany: 2007-06-22, 22:31   
   Opis: After all, tomorrow is a new day.


Średniak. Pod względem wizualnym super. Bardzo doceniam też, że wszystko jest zgodne z faktami - każde imię jakie pojawia się w filmie należy do walczącego w tej bitwie rycerza. Właśnie za tą zgodność z faktami chylę czoła. Orlando ładnie wyglądał i zagrał nie najgorzej. Jak dla mnie 6/10
 
 
Aletheia 
Indiana Jones



Dołączyła: 14 Sie 2007
Posty: 261
Wysłany: 2007-08-24, 19:26   

Widzę, że dość wysoko oceniacie. A ja się zawiodłam.
A pokładałam w tym filmie spore nadzieje, śledziłam doniesienia z planu i w ogóle. A w kinie rozczarowanie. Miało być tak pięknie - Scott za kamerą i do tego temat nieograny. Kino jakoś dotąd raczej omijało krucjaty, aż dziwne, bo są bardzo filmowe.
No i byłoby świetnie, gdyby w roli manekina na kostium nie wystąpił Piękny Orlando. W czymkolwiek go oglądam, gra jakby między ujęciami wertował poradnik "101 Rodzajów Patosu Na Każdą Okazję". Jak tak dalej pójdzie, to wynajdzie własne rodzaje i to będzie jego wkład w sztukę aktorską.

W sumie żal mi zawiedzionych nadziei. Muszę obejrzeć jeszcze kiedyś. Tym razem bardziej skupiając się na drugim planie, bo rzeczywiście tam było ciekawiej.
 
 
Isen1822 
Vincent Vega



Dołączył: 29 Gru 2011
Posty: 12
Wysłany: 2011-12-29, 17:12   

Ja osobiście lubię ten film. Wrażenie robią sceny walki zwłaszcza oblężenie Jerozolimy. Dobra obsada oraz świetne efekty specjalne! 9/10
_________________
Victory or Death!!!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Gozda :: Template theme based on warezfactory.info


Szukaj na forum:


Polecamy: Zlewozmywaki granitowe | Meble kuchenne | Zlewozmywaki | Zlewozmywaki narożne | gry flash | Michael Emerson | chwilówki | pożyczki chwilówki