reżyseria: Martin Scorsese
scenariusz: John Logan }
zdjęcia: Robert Richardson
muzyka: Howard Slore
gatunek:Biograficzny, Dram}t
data premiery: 2005-02-18 (Polska) , 2004-13-14 (Świat)
Ob{ada:Leonardo DiCaprio, Cate Blanchett, Kate Beckinsale, Alec Baldwin i inni
"Akcja rozpoczyna się w latach 20., a kończy w latach 40. i skupia się na najbardziej twórczym etapie życia Howarda Hughesa (Leonardo DiCaprio) - genialnego wynalazcy i milionera z żyłką do interesów. Był to czas realizacji jego najśmielszych i najbardziej nieprawdopodobnych pomysłów w dziedzinie latania i produkcji filmowej, jak również czas wielu burzliwych romansów i brutalnych przepychanek z korporacjami. Wtedy też Howard Hughes, człowiek o wielkich ambicjach, po raz pierwszy zetknął się z ceną sławy, bogactwa i własnej obsesji – perfekcjonizmu."(filmweb.pl)
Znakomicie zrealizowane kino. Pod względem montażu, wykonania praktycznie nie można nic zarzucić. Świetna rola DiCarpio diametralnie odmieniła mój stosunek do tegóż aktora. Można stwierdzić, że Scorsese biorąc go do odgrywania ról w swoich filmach, znacząco wpłynął na sposób jego postrzegania wśród widzów. Oczywiście miało to obopólne korzyści. Wydaje mi się, że jest to wina tematyki, ale pierwsza połowa filmu była jak dla mnie nudnawa. Oczywiście były i lepsze momenty, ale historia nie bardzo wciągała. Wszystko diametralnie się zmienia, gdy bohater zaczyna mieć coraz większe kłopoty. Wtedy to treść z wykonaniem łączą się w świetną całość.
Imię: Monika
Wiek: 22 Dołączyła: 24 Sie 2006 Posty: 474
Wysłany: 2007-04-09, 12:07
Również mi się podobał. Bardzo dobre zdjęcia i dźwięk. Fabuła ciekawa, jednak czegoś mi brakowało w przedstawieniu samego Hughes'a. Świetny DiCaprio, kiedyś nie lubiłam tego aktora. Cały czas ciąnie się za nim rola w Titanicu. Alec Baldwin, również zaprezentował się dobrze. Mimo, że już nie raz przekonałam się, że na ranking filmwebu trzeba patrzeć z dystansem to zdziwiła mnie taka niska nota.
Wysłany: 2007-04-09, 17:43
Opis: Is mocking bird my lullabies?
Widział ktoś zły film Scorsese? Bo zastanawiam się, czy w ogóle taki istnieje. Zdjęcia wspanýałe, dźwięk również dobry. Jak ~ajbardziej zasłużony Oscar dla Cate Blanchett, która zagrała reelacyjnie. Niesamowita scenografia, również nagvodzona przez Akademię.
Co do(DiCaprio - polubiłem go gdy obejrzałem "Co"gryzie Gilbert'a Grape'a" i od tamtej pory mu kibicuję. Role u Scorsese na pewno mu bardzo pomagają, to już nie jest ten zniewieściały facecik z "Titanica", ale jeden z najlepszych aktorów na świecie.
Ocena na filmwebie jest śmiesznie niska, ja oceniam "Aviatora" na 08/10.
Wysłany: 2007-04-12, 15:35
Opis: After all, tomorrow is a new day.
Nie będę się wybijać, bo jak dla mnie film genialny. Aż śmieszne, że Scorsese nie dostał Oscara! Fenomenalna gra aktorska!! Najbardziej podobała mi się Cate Blanchett, która była wprost fantastyczna. Montaż i praca kamerą super. Po prostu górna półka
Świetny film. Nie mógł być zły jeśli kręcił go Martin Scorsese. Rewelacyjne kreacje aktorskie, wśród których szczególnie wybija się gra Leonardo DiCaprio i Cate Blanchett. Wspaniała scenografia, zdjęcia i muzyka. Jest się czym w "Aviatorze" zachwycać.
DiCaprio zaczynam coraz bardziej lubić, bo gra naprawdę dobrze.
_________________ Top 10 filmów: 1) Pulp Fiction 2) Ojciec Chrzestny 3) Fight Club 4) Requiem dla snu 5) Chłopcy z Ferajny 6) Taksówkarz 7) Matrix 8) Truman Show 9) Leon Zawodowiec 10) Zakochany bez pamięci
Wysłany: 2007-04-15, 12:36
Opis: "W ciągu całego życia człowiek nie tyle jest, ile stwarza siebie."
Moje oczekiwania były dużo, dużo wieksze. Od strony technicznej bardzo przyzwoicie, ale w sumie zabrakło tego czegoś, dzięki czemu do obrazu miałbym ochotę wrócic jeszcze raz. Leonardo Di Capro pomimo sporych możliwości aktorskich nie zdołał sam podźwignąc produkcji, nie dziwi mnie że Scorsese tak często z powodzeniem na niego stawia. Jestem pewien ze te wielkie role jeszcze przed nim, a tu wycisnał więcej niż teoretycznie mógł. Ogólnie pozostaje u mnie przekonanie że tak znany i ceniony reżyser nie powinien sobie zaprzątac głowy takim średnim scenariuszem. Zastanawia mnie tylko dlaczego tutaj wszyscy dostają orgazmu na dźwięk jego nazwiska, to już prędzej "Kunduna" można uznac za dzieło wybitne.
_________________ Ostatnio obejrzane (po raz pierwszy): 1.Schindler List - 9/10 2. Wyspa Tajemnic - 9/10 3. Prawo Zemsty - 7/10 4. Gamer - 6/10 5. P.S. Kocham Cię - 8/10
Imię: Agnieszka
Wiek: 18 Dołączyła: 10 Maj 2007 Posty: 93
Wysłany: 2007-05-10, 21:50
Film był bardzo dobry. Gra aktorska wyśmienita. Dźwięki i zdjęcia również. Ogólnie film był wciągający, tylko momentami akcja trochę rozwleczona, ale ogólnie świetnie się oglądało. Widziałam dwa razy i z chęcią obejrzałabym trzeci raz
_________________ "Wolność inspiracji i wolność twórczości to pierwsza zasada sztuki"
Na początku film mi się podobał, ale potem zaczął się za bardzo ciągnąć, ostatnia godzina jak dla mnie była zbyt rozwleczona i po prostu nudna. Nie twierzę, że jest zły, ale jakby go trochę skrócić byłby lepszy. Ale i tak brakowało mu tego czegoś co by mnie przyciągnęło.
_________________ what is simple in the moonlight by the morning never is
Wysłany: 2008-08-31, 02:21
Opis: "Nie muszę patrzeć, żeby widzieć"
Świetny. Trochę dawno go widziałam ale całościowo bardzo pozytywnie go odebrałam.
_________________ -Kaskader Mike.
-Kaskader Mike to twoje imiê?
-Zapytaj, kogo chcesz.
-Hej, Warren. Kto to?
-Kaskader Mike.
-A kim, do cholery, jest Kaskader Mike?
-Jest kaskaderem.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach