Gatunek: Thriller, Horror
Reżyseria: Iain Softley
Scenariusz: Ehren Kruger
Zdjęcia: Daniel Mindel
Muzyka: Ed Shearmur
Obsada:
Kate Hudson
Gena Rowlands
John Hurt
Peter Sarsgaard
Joy Bryant
Mloda pielengniarka podejmuje prace pielengniarki domowej u sparalizowanego mezczyzny. Gospodyni - zona chorego wydaje jej sie byc dosc dziwna od poczatku traktuje ja z dystansem. W domu panuja dziwne zasady - brak luster itp. Pewnego dnia Caroline odnajduje na strychu dziwne pomieszczenie ktore kryje w sobie mroczna tajemnice.
Przestrzegam przed tym czyms! Gdy zapozanalem sie z fabula liczylem na ciekawy tajemniczy klimat - owsze to wszystko w filmie jest. To co rezyser zrobil z koncowka jest poprostu okrucienstwem. Koniec jest zupelnie nielogiczny i nieracjonalny. Szczerze mowiac nie widzialem nigdy czegos gorszego jesli chodzi o zakonczenie i rozwiazanie filmowej zagadki. 0 spojnosci z pierwsza czescia filmu. Widzial ktos moze ten film bo ciekawy jestem waszego zdania. Ocena: 4/10
Wysłany: 2007-04-06, 18:03
Opis: People in Hell just want a drink of water
A mi film się spodobał. Nie jestem fanem horrorów, wolę thrillery, a ten na tle podobnych produkcji made in USA (Japan zresztą też) ‘Klucz’ wypada zaskakująco dobrze. Przede wszystkim aktorzy: Gena Rowlands to jedna z najlepszych aktorek amerykańskich starszego pokolenia, świetnie sportretowała Violet. Peter Sarsgaard i John Hurt też nieźle sobie poczynali i nawet Kate Hudson, której osobiście nie lubię, nie zepsuła filmu. Nie wiem co przegapiłeś z filmu, bo fabuła prosta jak drut i właśnie jak na amerykańskie warunki zaskakująco spójna.
****SPOILERY****
Violet zagarnęła ciało Caroline, co było możliwe dopiero, gdy ta uwierzyła, że tak może się stać. Takie były zasady Hoodoo. Dopóki pielęgniarka nie wierzyła, była bezpieczna. A tak chcąc zgłębić tajemnicę wpadła w pułapkę (ciekawość to pierwszy stopień do piekła:-). Oszczędzona też nam happy endu, czego bardzo się obawiałem, takim zakończeniem twórcy nieźle się wybronili.
****
Dalej mamy niezłe zdjęcia i świetną muzykę, a raczej świetnie dobrane piosenki. Owszem, są te standardowe schematy: stary dom na odludziu, burza w nocy, deszcz i pioruny w najmniej odpowiednim momencie. Ale ta się to przeżyć. Jak dla mnie przyzwoity film z dreszczykiem i pod tym kątem dałem 7/10.
_________________ I'm caught between two different worlds
Niby fabuła oklepana, ale dość ciekawa i wnosi coś nowego jeśli chodzi o thriller, ale pod żadnym wypadkiem nie uznaję, że to był horror (bez przesady!) Spodobała mi się grana postać pielęgniarki przez Kate Hudson, mało z nią filmów widziałam, ale tutaj dała z siebie wszystko i dobrze jej to wyszło wszystko byłoby w porządku gdyby nie te zakończenie... trochę przesadzone, ale cóż tak to teraz bywa...no i zauroczyła mnie "dziurka od klucza" (niech sobie nikt nic nie pomyśli... )
Mam pytanie bo nie wiem czy dobrze zakapowalem - Pielengniarka i prawnik to te same osoby ktore wiele lat wczesniej jako dzieci siedzialy na strychu w kregu ognia i uczyly sie tajemnic Hoodoo ? TAk mozna bylo przynajmniej wywnioskowac - zyli tak dlugo bo znali zaklecie na przedluzenie zycia. Skoro tak bylo to dlaczego:
- prawnik duisl pielegniarke we wlasnym domu skoro okazali sie wspolnikami.
- po co Caroline chciala rozwiazac zagadke domu (rozmowy z przyjaciolka) skoro wszystko juz wiedziala.
Wysłany: 2007-04-07, 14:41
Opis: People in Hell just want a drink of water
Nie, to nie te dzieci, tylko dwoje Murzynów, którzy przenieśli swe dusze w ciała dzieci na strychu. Czyli na dobrą sprawę rodzice zabili własne dzieci, tylko w ciałach Murzynów. Potem Ci Murzyni żyli sobie jako dzieci, dorośli i gdy nadarzyła się okazja weszli w ciała staruszków, których oglądamy w wykonaniu Rowlands i Hurta. Potem dusza bohatera Hurta (czyli w domyśle Murzyna) przeszła do ciała prawnika, a prawnika do Hurta. Potem to samo stało się z pielęgniarką-Hudson. Mam nadzieję, że zbyt nie zagmatwałem Ci sprawy.
_________________ I'm caught between two different worlds
No cóż, jeśli horrorem nazywamy film, w którym straszyć mają narządy ludzkie w słoikach, to ja dziękuję.....
Jak dla mnie niezbyt.Nie jest to jakaś kompletna klapa, ale nie zachwyca.A zakończenie nawet nawet.Ocena...No nie wiem waham się między 5/10 a 4/10 ;]
Film był ok. Ale zakończenie wręcz mnie wcieło w fotel...
Naprawde nie sądziłam, że tak sie skończy... Na dodatek niektóre sceny podnosiły cisnienie:D Jak to w horrorach
_________________ "In sleep he sang to me
In dreams he came
Than voice which calls to me
And speaks my name"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach