Wysłany: 2010-06-27, 01:55 1x22 "Future Shock" Opis: I am Jack's inflamed sense of rejection...
2
Żądam odszkodowania za zmarnowany czas. Jedyne, co było dobre to reklama Hellmann'sa w przerywniku reklamowym... Zamiast wydawać pieniądze na jakieś porządne produkcje, to dadzą Ci jakiś przebłysk gów...
Dobrze, że potem leciała fajna gala poświęcona M.Damonowi i Kimmel rzucał dowcipami...
Będzie bez spoilerów . Pierwsza scena była genialna, myślałam, że może z finału coś wyjdzie, but not today... Bryce powrócił do starej formy, z Pilota serialu, strażniczka we więzieniu z jej tekstem genialna, no ale potem się zaczęło... Czyli biegnący Mark, jak David Hasselhoff, tylko bez stałego swetra, zwolnienie tempa, tylko deski mu brakowało. Muzyka jedyna, która trzymała poziom, całkowicie odłączona od pierwotnej formy, dziś wręcz nie pasowała do odcinka.
Rageman cały czas miał na myśli FF
Potem Lloyd mówi "in my FF i was a virgin" ? (czyli nie dosłyszałam, co powiedział :hehe:)
A końcówka, dajcie spokój, jak nie będzie 2 sezonu to po jasną cholerkę ta furtka i te chore zakończenie.
Na pewno to wcześniej nakręcili, z nadzieją, że ktoś, może stacja SYFY przygarnie ten SYS.
Trzeba przybiegać do tego serialu...
... ale na końcu.
Finał niebiański, taki jaki sobie wymarzyłem... aż szkoda, że nie będzie 2 sezonu, ale jak większość jest taka a nie inna, to niech żałują, ja przeżyję.
Scenariusz tego odcinka był na prawdę dobry, nie było usterek. Dobrze, że wątki rozgrywały się tak a nie inaczej. Myślałem jednak, że wszystko będzie wyglądało tak jak we wizjach i moja wróżba była prawie prawdziwa. Odcinek tak nas umocnił w przekonaniu, że przyszłości nie da się za bardzo zmienić, więc manipuluje nami jak marionetkami.
Wreszcie akcja nabrała innego wymiaru w tym serialu. Inna niż wszystkie, dlaczego ? Zawsze, strzelasz ty, strzelasz ja, sialalala... a w finale dali nareszcie bomby, murzyn z 'Kibelka'... i to inaczej wygląda.
Nurtowało mnie pytanie od samego początku czy Mark jednak zostanie zabity. Teoretycznie może... ale wizja Charlie:
Ogółem finał był na plus, taki powinien być cały FlashForward. Zaspokoił mi troszkę... dosłownie troszkę pragnienia na odpowiedzi, ale z drugiej strony, jakby 2 sezon powstał, to pytań byłoby znacznie więcej.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach