Forum Filmowe, Recenzje filmów, Lost: Zagubieni | U nas nie znajdziesz pirackich kopii filmów - ZERO DOWNLOADU, TYLKO DYSKUSJE!

FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Mapa forum | RSS | Zaproś
Rejestracja | Zaloguj
 Ogłoszenie 
Podążaj za Filmowo.net na portalach społecznościowych! Poprzez nie informujemy o nowych artykułach i aktualnościach:

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Włamanie na śniadanie
Autor Wiadomość
Dusqmad 
Administrator



Imię: Michał
Wiek: 21
Dołączył: 01 Sie 2006
Posty: 1579
Wysłany: 2006-11-04, 17:39   Włamanie na śniadanie
   Opis: Co mnie żywi także mnie niszczy


Cytat:


Info o filmie:
reżyseria: Barry Levinson
scenariusz: Harley Peyton
zdjęcia: Dante Spinotti
muzyka: Christopher Young
gatunek: komedia sensacyjna
data premiery: 2002-08-09 (Polska) , 2001-10-12 (Świat)
obsada: Bruce Willis, Cate Blanchett, Billy Bob Thornton

Fabuła:
Wszystko zaczyna się od dość nietypowego napadu na bank. Dwóch przestępców kłóci się, a następnie mierzy do siebie z rewolwerów. Wszystkiemu, jak się szybko okazuje, winna jest pewna rudowłosa kobieta, znudzona gospodyni domowa, która marzy o przygodzie z dreszczykiem. W życiu rabusiów pojawia się w najmniej spodziewanym momencie i przewraca je do góry nogami - nie tylko rozkochując w sobie obu, ale także dołączając do ich szajki. (żródło: film.onet.pl)

Dobry pomysł, aby założyć ten temat zwłaszcza, że jest on atrakcją dzisiejszego wieczoru w TVP1.

Jeszcze nim nadejdzie czas emisji uprzedzę Was, że nie jest to nic specjalnego. Bruce Willis nie mógł być w swoim żywiole. Jakby nie było ten film trochę nudził. Nic szczególnego się w nim nie działo, a akcja wlekła się strasznie monotonnie. Gra aktorska i fabuła też do specjalnie rewelacyjnych nie należą. Dużym plusem jest jednak scena z [spoiler]obrabowaniem banku, kiedy bohaterowie użyli jedynie żółtego flamastra, aby po ucieczce z wiezienie mieć trochę „drobnych”[/spoiler] :) . Gratuluję twórcom pomysłowości ;) . Poza tym z ekranu wieje nuuuudą. Film jednorazowy. Za pierwszym razem można pod warunkiem, że nie ma się ciekawszych zajęć, ale za drugim... Cóż ja przynajmniej nie zamierzam wracać do tejże produkcji.
_________________
"Widziałem ślimaka pełznącego po krawędzi brzytwy. To mój sen, mój koszmar: brnie, pełźnie i nie ginie"
 
 
BlackDog 
Tyler Durden



Imię: Mateusz
Wiek: 21
Dołączył: 02 Sie 2006
Posty: 436
Skąd: Stegna
Wysłany: 2006-11-05, 10:37   
   Opis: Is mocking bird my lullabies?


Film obejrzałem już parę miesięcy przed emisją w TVP 1. Zgadzam się prawie we wszystkim z Dusqmadem - tj. obraz nie dostarcza żadnych szczególnych wrażeń, a po jego obejrzeniu nie zajmujemy się rozmyślaniem o nim. Jednak podczas oglądania wcale nie odczuwałem, jakoby wiało nudą - kilka momentów było naprawdę dosyć dobrych. Willis miał okropną rolę, już bardziej podobał mi się jego partner. Ogólnie - przeciętne kino.
_________________
www.last.fm/user/Bartosz_Kawka
 
 
 
Mela0607 
Agent Smith



Imię: Sabina
Wiek: 21
Dołączyła: 10 Lut 2007
Posty: 578
Wysłany: 2007-02-13, 20:31   

Mi też się nie podobał :-| Pierwszy film z Willis'em co mi się nie podobał ? Dziwne :P a jednak prawdziwe :P
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje anime
Template created by Gozda :: Template theme based on warezfactory.info


Szukaj na forum:


Polecamy: Zlewozmywaki granitowe | Meble kuchenne | Zlewozmywaki | Zlewozmywaki narożne | gry flash | Michael Emerson | chwilówki | pożyczki chwilówki