Wysłany: 2007-03-10, 09:54 Piraci z Karaibów: Skrzynia umarlaka
Info o filmie:
reżyseria: Gore Verbinski
scenariusz: Ted Elliott, Terry Rossio
zdjęcia: Dariusz Wolski
muzyka: Hans Zimmer
gatunek: komedia, przygodowy, fantasy
data premiery: 21.07.2006
obsada: Johnny Depp, Orlando Bloom, Keira Knightley
Fabuła:
Kapitan Jack Sparrow musi spłacić dług, który zaciągnął u władcy mórz - Davy Jonesa. Jeżeli tego nie uczyni, zostanie skazany na wieczne potępienie. Jego problemy oczywiście kompletnie rujnują plany ślubu Willa Turnera z piękną Elizabeth Swann, którzy wyruszają z Kapitanem Sparrow w rejs pełen niezwykłych, nowych przygód.
Moja Opinia:
Kontynuacja jest świetna tego przebojowego filmu... Rewelacyjne efekty specjalne... naprawdę jest na co patrzeć... świetnie zrealizowany scenariusz, a co najważniejsze postać Jack'a, która jest jeszcze lepsza; te jego ruchy mnie rozbrajają... i jakbym tu nie mogła wspomnieć o Will'u czyli o Orlando Bloom, który jest tu jeszcze bardziej przystojniejszy... czasami inteligentny i z poczuciem humoru, a soundtrack wymiata. Polecam te dwie części osobom, które chcą się zabawić i poczuć smak fantastycznej przygody! Już się nie mogę doczekać części 3
Ostatnio zmieniony przez Mela0607 2007-11-19, 20:36, w całości zmieniany 1 raz
Orlando Bloom może i przystojniejszy jest, ale dobrze grać nie bardzo jest w stanie. Keira jest strasznie koścista ostatnimi czasy ale Depp trzyma klasę. jak zawsze.
kontynuacja gorsza od części pierwszej, niestety czekamy na kolejną.
_________________ top 10 1)Pulp fiction 2)Oldboy 3)Matrix 4)Scarface 5)Fight club 6)25. godzina 7)Sin city 8)Gangi Nowego Jorku 9)Adaptacja 10)Być jak John Malkovich 10)Zakochany bez pamięci 10)Ojciec chrzestny itd.
Imię: Iza
Wiek: 20 Dołączyła: 02 Sie 2006 Posty: 407 Skąd: Nisko
Wysłany: 2007-03-10, 12:07
Opis: Zagoniły się w szaleństwie myśli złożone, marzenia bezsenne.
Efekty są świetne, podpisuję się pod tym obiema rękami. Jack nadal cudowny i rewelacyjny. Pomysł również fajny, końcówka bardzo zaskakująca. Wydaje mi się nawet, że Bloom wypadł lepiej.
Hmm... humor świetny.
Czekamy na trzecią część.
Orlando Bloom może i przystojniejszy jest, ale dobrze grać nie bardzo jest w stanie. Keira jest strasznie koścista ostatnimi czasy ale Depp trzyma klasę. jak zawsze.
Co do Orlando to nie mogę się zgodzić... ponieważ wypadł o wiele lepiej niż w pierwszej części, zaś co do Keiry to jakos się nie przekonałam do jej postaci w tym filmie hehe a jeśli chodzi o kościstość to ja się nie dziwię skoro są podejrzenia, że ma anoreksję... ale Jack the best
Imię: Monika
Wiek: 24 Dołączyła: 24 Sie 2006 Posty: 489
Wysłany: 2007-03-10, 17:35
Osobiście nie lubię Orlanda wg. mnie gra aktorska nie do końca mu wychodzi. W Piratach... można go jeszcze znieść bo Johnny Depp, który świetny jak zawsze, odciąga sobą uwagę od Blooma.
Jak na kontynuacje to film ok, ale gorszy od jedynki. Podobała mi się scena kiedy Jack uciekał od kanibali. Świetny humor. Bardzo dobry dźwięk muzyka i efekty specjalne.
Imię: Iza
Wiek: 20 Dołączyła: 02 Sie 2006 Posty: 407 Skąd: Nisko
Wysłany: 2007-03-10, 22:00
Opis: Zagoniły się w szaleństwie myśli złożone, marzenia bezsenne.
Popieram, że Bloom musi jeszcze sporo popracować nad swoją grą aktorską. Taka ciepła klucha z niego szczególnie w Troi. I faktycznie bardziej skupiałam się na postaci, w którą wcielał się Deep, niż Bloom. Chyba nie muszę wyjaśniać dlaczego;) Scena ucieczki przed kanibalami rzeczywiście kapitalna, bardzo mi się podobała. Uśmiechałam się szeroko. Nie ma co - świetna rola Deepa.
Imię: Robert
Nazwisko: Horszczaruk
Wiek: 22 Dołączył: 03 Sie 2006 Posty: 706 Skąd: z Kosmosu
Wysłany: 2007-03-11, 08:44
Nie znoszę, nie cierpię, nienawidzę. Cała seria leży mi kością w gardle. Gdy ujrzałem końcówkę II części, czara goryczy przelała się niemal ostatecznie. Ostateczny armageddon przypadł, gdy dowiedziałem się o planowanych czterech częściach. Jak tak można opróżniać portfele widzów?! W całym filmie roześmiały mnie może ze dwie, trzy sceny. W porównaniu z nawet niezłym pierwowzorem wypada straszliwie. Wspomniana końcówka ostatecznie dopełnia całego obrazu nędzy i rozpaczy. Bardzo rzadko tasiemce przypadają mi do gustu, zawsze wolę by historia kończyła się na jednej części, gdyż kolejne części zazwyczaj wypadają prostu gorzej i powodują co najwyżej uczucia zawodu i zniesmaczenia. Inna sprawa, że tutaj nie ma co mówić o nazbyt wysokiej jakości serii. Przynajmniej dla mnie...
Nie zupełnie, ja znów słyszałam iż 3 część ma zakończyć przygody piratów...
no wlasnie ja tez,zreszta premiera bodaj pod koniec maja,czyli juz rzut moherem niemalze.
A co do Deppa to naprawde klasa,zeby aktor przycmil pierwszoplanowa postac Williama i wybil sie na pierwszy plan. Kiedys gdzies czytalam,ze gosc chyba nawet sam cos dorzucil do pierwszej czesci, bo nikt nie chcial im dac dotacji twierdzac,ze filmy o piratach sa passe. Jak widac niekoniecznie
Wysłany: 2007-03-12, 20:19
Opis: After all, tomorrow is a new day.
O tak... Jeśli chodzi o filmy o piratach to miały opinię nieprzyniszących zysku i niewartych uwagi... A tu proszę Mnie tam druga część podoba się na równi z pierwszą. Efekty genialne, Johnny genialny, fabuła pomysłowa wciąż... Czego chcieć więcej... Mam tylko nadzieję, że skończą na trzeciej części, bo co za dużo to niezdrowo
Wysłany: 2007-03-14, 13:33
Opis: Is mocking bird my lullabies?
Na pewno nie jest to film, który można byłoby zaliczać do arcydzieł, ale jeżeli chodzi o kino przygodowe to chyba jest to najlepsza produkcja ostatnich lat. Ciekawa fabuła, którą uzupełniają bardzo dobrzy aktorzy i masa świetnych efektów specjlanych to wystarczający powód, aby obejrzeć ten film. Ja od kina przygodowego nie wymagam nic więcej, mam jedynie nadzieję, iz kolejna część (części?) nie zepsują serii.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach