Forum Filmowe, Recenzje filmów, Lost: Zagubieni | U nas nie znajdziesz pirackich kopii filmów - ZERO DOWNLOADU, TYLKO DYSKUSJE!

FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Mapa forum | RSS | Zaproś
Rejestracja | Zaloguj
 Ogłoszenie 
Podążaj za Filmowo.net na portalach społecznościowych! Poprzez nie informujemy o nowych artykułach i aktualnościach:

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Mel Gibson
Autor Wiadomość
Rubenos 
Darth Vader



Imię: Robert
Nazwisko: Horszczaruk
Wiek: 22
Dołączył: 03 Sie 2006
Posty: 706
Skąd: z Kosmosu
Wysłany: 2007-02-12, 17:57   Mel Gibson



Pomimo iż urodził się w Stanach Zjednoczonych to kariera Mela Gibsona jest ściśle związana z Australią, do której wyemigrował wraz z rodzicami w roku 1968. Tam stawiał pierwsze kroki jako aktor tam też rolą w filmie "Mad Max" zdobył popularność. Wkrótce przekroczyła ona granicę wyspy i ogarnęła cały świat. Stało się tak za sprawą kolejnego filmu opowiadającego o przygodach Mad Maxa w postapokaliptycznym świecie. Popularność Mela ugruntowała rola Martina Riggsa w obrazie pt. "Zabójcza broń", który doczekał się aż 4 części. Przez długi czas Gibson utożsamiany był głównie jako odtwórca postaci tzw. twardych facetów. Zmieniło się to w roku 1990, kiedy wystąpił jako Hamlet, książę duński, w filmowej wersji szekspirowskiego dramatu, za którą to rolę zebrał bardzo pochlebne recenzje. Kolejne obrazy, jak: "Maverick" czy "Waleczne serce" tylko potwierdziły fakt, iż Gibson jest aktorem o bardzo dużych możliwościach. Mel zajmuje się z powodzeniem również reżyserią. Najlepszy tego dowodem jest Oscar, którego otrzymał w 1995 r. za cudownie zrealizowaną, epicką opowieść o trzynastowiecznym szkockim bohaterze narodowym Williamie Wallace pt. "Waleczne serce". Gibson jest również właścicielem ICON Productions, firmy zajmującej się produkcją filmów, na której koncie znajduje się wiele doskonałych obrazów, jak np. "Wieczna miłość".(filmweb.pl)

Kolejny ulubiony aktor. :D Nie dosyć, że znakomicie gra, to ponadto znakomicie reżyseruje. Mimo tego, że ostatnio słychać dosyć często o jego problemach alkoholowych i jego skutkach, nie zmieniłem swego zdania. Po prostu jest człowiekiem i ma również słabości. Ma na swoim koncie dość wiele pamiętnych ról. Wymienię tu choćby "Braveheart", cykl "Mad Max" z którego niestety oglądałem tylko trzecią część, znakomity cykl "Zabójcza Broń", świetną komedię "Czego pragną kobiety" czy ekranizację "Hamleta". Jako reżyser na świecie zyskał popularność poprzez dosyć mocną interpretację męki Chrystusa "Pasja", gdzie nowatorsko podszedł do sprawy i np. aktorzy posługują się zapomnianym już dialektem.
 
 
 
skiszony 
Indiana Jones



Imię: Filip
Wiek: 22
Dołączył: 23 Sie 2006
Posty: 192
Wysłany: 2007-02-12, 18:31   
   Opis: zaprawdę powiadam wam...


ostatnio słyszałem, że Mel chce nakręcić nową wersję Supermana z dialogami w języku kryptońskim :D

btw - świetny aktor, gra bohaterów zapadających w pamięć. Braveheart miażdży.
_________________
top 10 1)Pulp fiction 2)Oldboy 3)Matrix 4)Scarface 5)Fight club 6)25. godzina 7)Sin city 8)Gangi Nowego Jorku 9)Adaptacja 10)Być jak John Malkovich 10)Zakochany bez pamięci 10)Ojciec chrzestny itd. :P
 
 
Miodzio 
Indiana Jones



Imię: Piotr
Wiek: 20
Dołączył: 11 Sty 2007
Posty: 240
Skąd: Pabianice
Wysłany: 2007-02-13, 16:42   

Lubię go jako aktora i jako reżysera, choć nie wszystkie nakręcone przez niego filmy przypadły mi do gustu. Natomiast z tych filmów, w których grał, największe wrażenie zrobił na mnie "Braveheart" i "Mad Max".
_________________
Top 10 filmów: 1) Pulp Fiction 2) Ojciec Chrzestny 3) Fight Club 4) Requiem dla snu 5) Chłopcy z Ferajny 6) Taksówkarz 7) Matrix 8) Truman Show 9) Leon Zawodowiec 10) Zakochany bez pamięci
 
 
 
Aquariia 
Tyler Durden



Imię: Monika
Wiek: 24
Dołączyła: 24 Sie 2006
Posty: 489
Wysłany: 2007-02-13, 22:18   

Mam jak najbardziej pozytywne odczucia co do Mela Gibsona. Wiadomo Braveheart - klasyka, ale mnie bardzo podobał się w Maverick. Oczywiście nie można zapomnieć o Zabójczej Broni.
 
 
 
Scourge33 
Indiana Jones



Imię: Karol
Wiek: 26
Dołączył: 13 Sty 2007
Posty: 145
Skąd: Wrocław / Sieradz
Wysłany: 2007-02-14, 11:05   
   Opis: "W ciągu całego życia człowiek nie tyle jest, ile stwarza siebie."


Bardzo cenię sobie jego dokonania: "Bravehart", "Mad Max", pozatym mam nadzieję że komuś na forum znany "Patriota". Również np. "Znaki". "Okup", "Byliśmy żołnierzami" nie przynoszą mu ujmy. Cieszy mnie fakt że nie daje się zaszufladkować do jednego gatunku filmów (co mogło się stać np. po premierze "Braveheart"). Mieliśmy go okazję poznać także w rolach komediowych, chodzi mi tutaj głównie o świetną serię "Zabójcza broń" (z kolejną odsłoną coraz lepsza). Jeśli chodzi o jego prace jako reżyser: fajnie że wreszcie amerykańce muszą czytać napisy. Co do głośnej afery z Żydami w głównej roli to nie wypowiem się, mogłoby to być źle odebrane....
_________________
Ostatnio obejrzane (po raz pierwszy): 1.Schindler List - 9/10 2. Wyspa Tajemnic - 9/10 3. Prawo Zemsty - 7/10 4. Gamer - 6/10 5. P.S. Kocham Cię - 8/10
 
 
 
BlackDog 
Tyler Durden



Imię: Mateusz
Wiek: 21
Dołączył: 02 Sie 2006
Posty: 436
Skąd: Stegna
Wysłany: 2007-02-20, 16:27   
   Opis: Is mocking bird my lullabies?


Najlepsza jego rola to ta z "Braveheart'a". Jednak jest to dosyć dobry aktor, który potrafi sie wcielić chyba w każdą postać. Dobrze zagrał w "Godzinie zemsty", ciekawie również w "Znakach". O jego ostatnich dokonaniach reżyserskich nie mogę nic powiedzieć, bo jakoś nie mogę się skusić, ani na "Pasję", ani na "Apocalypto".
_________________
www.last.fm/user/Bartosz_Kawka
 
 
 
Rubenos 
Darth Vader



Imię: Robert
Nazwisko: Horszczaruk
Wiek: 22
Dołączył: 03 Sie 2006
Posty: 706
Skąd: z Kosmosu
Wysłany: 2007-02-20, 18:45   

Jesteś pewien, że nie możesz? :) A kto "Bravehearta" reżyserował? :P
_________________
Space Monkey blog - strona o mnie!
 
 
 
BlackDog 
Tyler Durden



Imię: Mateusz
Wiek: 21
Dołączył: 02 Sie 2006
Posty: 436
Skąd: Stegna
Wysłany: 2007-02-20, 18:59   
   Opis: Is mocking bird my lullabies?


Podkreślam słowo OSTATNICH.
_________________
www.last.fm/user/Bartosz_Kawka
 
 
 
Ocky 
Indiana Jones



Imię: Ania
Wiek: 25
Dołączyła: 14 Lut 2007
Posty: 283
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-02-23, 21:23   
   Opis: homo studentus


BlackDog napisał/a:
Najlepsza jego rola to ta z "Braveheart'a". Jednak jest to dosyć dobry aktor, który potrafi sie wcielić chyba w każdą postać. Dobrze zagrał w "Godzinie zemsty", ciekawie również w "Znakach". O jego ostatnich dokonaniach reżyserskich nie mogę nic powiedzieć, bo jakoś nie mogę się skusić, ani na "Pasję", ani na "Apocalypto".


no co ty, nie lubisz przelewu krwi, po ktorym wmuruje cie w fotel, nie bedziesz mogl nawet patrzzec na jedzenie, zakladajac,ze dogadasz sie z wlasnym zoladkiem, zeby ci numeru nie zrobil, a to wszystko,zeby wzbudzic w tobie milosc do drugiego czlowieka?
Dziwne :)
_________________
Ocky




http://mow-mi-barbi.ownlog.com
http://zobaczysz.digart.pl
 
 
 
Issa 
Tyler Durden



Imię: Iza
Wiek: 19
Dołączyła: 02 Sie 2006
Posty: 407
Skąd: Nisko
Wysłany: 2007-02-24, 11:57   
   Opis: Zagoniły się w szaleństwie myśli złożone, marzenia bezsenne.


Próbowałam obejrzeć Apocalyptico, ale tak mi się niedobrze zrobiło po tej scenie z dzikiem, że wyłączyłam. Może kiedy indziej...
A wracając do Mela Gibsona - niezbyt za nim przepadam, ale któraś z części Zabójczej broni rozbawiła mnie do łez. Nie pamiętaj dokładnie, jakie jeszcze z nim filmy widziałam. Na pewno Patriotę, ale nie całego. Muszę jeszcze koniecznie obejrzeć Braveheart. I wtedy nieco więcej napiszę;)
_________________
http://change.menelgame.pl/change_please/9897256/
Kliknij, proszę ;)
 
 
 
Mela0607 
Agent Smith



Imię: Sabina
Wiek: 21
Dołączyła: 10 Lut 2007
Posty: 578
Wysłany: 2007-02-24, 21:14   

Aktor dla którego warto stracić te cenne godziny, minuty i sekundy by tylko zobaczyć z nim jakikolwiek dobry film :) mam tu na myśli "Zabójcza broń" :D "Znaki" czy "Braveheart". Niestety nie było mi dane zobaczyć jego reżyserskie podboje, ponieważ tylko zobaczyłam jeden film właśnie "Braveheart" i skoro tu nie dojść że w roli William'a był rewelacyjny to trzeba przyznać sam obraz robi nie małe wrażenie... :P
 
 
 
Solar 
Indiana Jones



Imię: Robert
Nazwisko: Szymczak
Wiek: 20
Dołączył: 21 Sie 2006
Posty: 161
Skąd: ze stolicy
Wysłany: 2007-03-09, 15:00   

Bardzo lubię tego gościa. Gra naprawdę świetnie, lecz bardziej cenie go jako reżysera, potrafi dużo przekazać w filmie i coby nie mówić robi to diablo dobrze ;) Jest to jedna z tzw. przeze mnie "Person Kina" czyli ludzi naprawdę dla światowego filmu ważnych ;) A Gibson z pewnością taki jest.
_________________
"Ludzie powinni łączyć się w pary na całe życie jak gołębie czy katolicy." Woody Allen
 
 
 
skiszony 
Indiana Jones



Imię: Filip
Wiek: 22
Dołączył: 23 Sie 2006
Posty: 192
Wysłany: 2007-03-10, 09:41   
   Opis: zaprawdę powiadam wam...


ostatnio widziałem Hamleta z Gibsonem... jednak nie do każdej roli się nadaje.
_________________
top 10 1)Pulp fiction 2)Oldboy 3)Matrix 4)Scarface 5)Fight club 6)25. godzina 7)Sin city 8)Gangi Nowego Jorku 9)Adaptacja 10)Być jak John Malkovich 10)Zakochany bez pamięci 10)Ojciec chrzestny itd. :P
 
 
ble 
Tyler Durden



Imię: Agnieszka
Wiek: 21
Dołączyła: 20 Paź 2006
Posty: 371
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2007-03-10, 17:00   

Nie przepadam za nim, ale w 'Braveheart' pokazał klasę.
_________________
"Życie - najbardziej zdumiewająca bajka"
 
 
 
Pandek 
Terminator



Imię: Narcyza.
Dołączyła: 29 Lut 2008
Posty: 85
Skąd: z Płocka
Wysłany: 2008-06-04, 16:11   

Podobał mi się w Braveheart i Patriocie, w Czego pragną kobiety też utrzymał jaki taki poziom. Jego rola w Znakach również była dobra. Mimo to jednak, nie pałam do niego jakimiś specjalnymi uczuciami. Ni mi ziębi ni grzeje.
Jeśli zaś chodzi o jego reżyserskie zdolności...Pomijając Braveheart, do końca oglądałam tylko Apocalypto.Film nawet mi się podobał. Trochę zraziła mnie scena z tapirem, aczkolwiek nie przeszkodziła w dalszym seansie.Trochę brakowało w niektórych miejscach logiki, ale ogólny efekt był całkiem dobry.
Inaczej ma się sprawa z Pasją. Zaczęłam oglądać, ale do końca nie dotrwałam. I nie mam ochoty kończyć. To nie dla mnie.
_________________
Ot i tyle.
 
 
 
Miodzio 
Indiana Jones



Imię: Piotr
Wiek: 20
Dołączył: 11 Sty 2007
Posty: 240
Skąd: Pabianice
Wysłany: 2008-10-02, 21:29   

Miodzio napisał/a:
Lubię go jako aktora i jako reżysera, choć nie wszystkie nakręcone przez niego filmy przypadły mi do gustu. Natomiast z tych filmów, w których grał, największe wrażenie zrobił na mnie "Braveheart" i "Mad Max".


Hahaha, ale gościu gada głupoty. :lol:

A tak na serio, to przecieram oczy ze zdumienia i nie wiem jak mogłem pisać o Gibsonie takie głupotki. Teraz patrzę na swój post i widzę, że skwitowałem Gibsona dwoma zdaniami, w dodatku takimi, z których można wywnioskować, że to taki tam reżyser i aktor, który coś dobrego nakręcił, ma dwie ciekawe role i koniec. :-)

Obecnie uważam, ze Gibson to jedna z najciekawszych postaci kina. Po pierwsze to świetny aktor. Nie przypominam sobie jego słabej roli. Nie zaprzeczam, że taka mogła być, ale jak słyszę nazwisko Gibson to przychodzą mi do głowy takie tytuły jak "Braveheart", "Payback", "Mad Max", "Okup", "Zabójcza Broń", "Znaki" - czy w którymś a tych filmów zagrał słabo? Nie. Stworzył w tych filmach tak świetne kreacje, że nie sposób o nich zapomnieć.
Ale Gibson to nie tylko bardzo dobry aktor, ale też rewelacyjny reżyser. "Braveheart" - rewelacja, "Pasja" - do mnie nie trafia, ale szacunek Gibsonowi za odważne podejście do tematu się należy, "Apocalypto" - świetne, ile powstaje filmów przygodowych na takim poziomie? Weług mnie niewiele.

Podsumowując - Gibson jest wielki. :-)
_________________
Top 10 filmów: 1) Pulp Fiction 2) Ojciec Chrzestny 3) Fight Club 4) Requiem dla snu 5) Chłopcy z Ferajny 6) Taksówkarz 7) Matrix 8) Truman Show 9) Leon Zawodowiec 10) Zakochany bez pamięci
 
 
 
MGaździcki 
Tyler Durden



Wiek: 23
Dołączył: 27 Cze 2007
Posty: 412
Wysłany: 2008-10-04, 09:23   

Lubię go głównie za produkcje typu "Zabójcza broń" czy "Mad Max". Trzeba przyznać, że w rolach outsiderów na krawędzi załamania nerwowego, a jednocześnie herosów, Gibson jest świetny. Podobał mi się też w "Okupie", gdzie zagrał naprawdę świetną rolę nie do końca uczciwego biznesmena, któremu jednak kibicujemy przez cały seans, by odzyskał dziecko.

Jeśli chodzi o Gibsona - reżysera to podobała mi się jedynie "Pasja" - w ogóle chyba jeden z ciekawszych filmów ostatnich lat. "Apocalypto" obejrzałem kawałek i wyłączyłem - zwyczajnie nie mój typ. Na pełne obejrzenie czeka "Braveheart".
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje mang
Template created by Gozda :: Template theme based on warezfactory.info


Szukaj na forum:


Polecamy: Zlewozmywaki granitowe | Meble kuchenne | Zlewozmywaki | Zlewozmywaki narożne | gry flash | Michael Emerson | chwilówki | pożyczki chwilówki