Forum Filmowe, Recenzje filmów, Lost: Zagubieni | PRZYŁĄCZONE ZOSTAŁO DO NAS FORUM.LOST.ORG.PL Dowiedz się więcej TUTAJ

FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Mapa forum | RSS | Zaproś
Rejestracja | Zaloguj
 Ogłoszenie 
POSZUKUJESZ FILMU, KTÓREGO TYTUŁU NIE PAMIĘTASZ? Napisz o nim TUTAJ

POTRZEBUJESZ FILMOWEJ POMOCY? SZUKASZ FILMÓW O KONKRETNEJ TEMATYCE? Załóż temat w TYM DZIALE

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Rola muzyki w naszym życiu
Autor Wiadomość
Dusqmad 
Administrator



Imię: Michał
Wiek: 19
Dołączył: 01 Sie 2006
Posty: 1450
Wysłany: 2006-08-01, 10:32   Rola muzyki w naszym życiu
   Opis: Co mnie żywi także mnie niszczy


Jak często na codzień słuchacie muzyki?
Czy czujecie się w pewien sposób od niej uzależnieni? Wyobrażacie sobie życie bez niej?

W moim przypadku to jak często słucham muzyki zależy przede od tego, czy dysponuję jakimiś nowymi płytami, bądź, czy chcę wracać do tych sprawdzonych i lubianych. Dzienna średnia wynosi z pewnością coś w okolicach 2, czy 3 godzin. Są dni kiedy nie mam na to ochoty, są dni kiedy moge mieć włączonego Winampa non stop. Niezależnie od częstotliwości głośność prawie zawsze ustawiona jest na maxa z tego też względu nie raz mam trudności ze słyszeniem. Cała ta sytuacja może się jednak zmienić, gdyż od wczoraj dysponuję odtwarzaczem MP3, a to oznacza muzykę w niemalże każdym miejscu i w niemalże każdym czasie.

Czuje uzależniony od muzyki. Są dni, stany, wktórych się znajduję kiedy jest mi ona niezbędna do normalnej egzystencji.
_________________
"Widziałem ślimaka pełznącego po krawędzi brzytwy. To mój sen, mój koszmar: brnie, pełźnie i nie ginie"
 
 
BlackDog 
Tyler Durden



Imię: Mateusz
Wiek: 19
Dołączył: 02 Sie 2006
Posty: 436
Skąd: Stegna
Wysłany: 2006-08-02, 18:07   
   Opis: Is mocking bird my lullabies?


Mówisz, że słuchasz 2 czy 3 godziny i czujesz się uzaleźniony :) To co ja mam powiedzieć, gdy słucham muzyki przez około 8 godzin dziennie :P Zawsze leci jakaś muzyka, gdy czytam książkę, nauczyłem się tak łączyć te zaintersowania, że chyba juz się od tego nie odzwyczaję. Nawet uczę się przy muzyce. Gdy pojechałem w miejsce gdzie nie miałem możliwości słuchania mej ukochanej muzyki szalałem - kłóciłem się ze wszystkimi i wyzywałem. Uzależniony? Na pewno.
_________________
www.last.fm/user/Bartosz_Kawka
 
 
 
sylwu$ 
Mad Max



Dołączyła: 02 Sie 2006
Posty: 59
Skąd: Kurwejt
Wysłany: 2006-08-02, 19:58   
   Opis: -=Myslovitz=-


Praktycznie kiedy tylko mogę to słucham, nie wyobrażam sobie co by było gdyby ktoś mi ją nagle "odebrał". Jestem na bank uzależniona :P
A jaką rolę pełni? Ogromną! To jedna z niewielu rzeczy na których mogę polegać ;-)
_________________


 
 
Miguel 
Terminator



Imię: Michał
Wiek: 24
Dołączył: 03 Sie 2006
Posty: 82
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2006-08-03, 14:44   

Muzyka jest dla mnie ważnym czynnikiem. Dobieram sobie ją najczęściej do nastroju. Słucham przeważnie metalu jak mam dobry humor, a jak chce się uspokoić to włączam jakąkolwiek ścieżkę dźwiękową. Mam nawet swój własny profil na last.fm . Jestem uzależniony od muzyki - prawie na każdy wyjazd dłuższy biorę ze sobą mp3 playera, chociaż jak jestem w domu to czasami lubię też smak ciszy. A cisza to też rodzaj muzyki.
_________________
www.playback.pl

 
 
Dusqmad 
Administrator



Imię: Michał
Wiek: 19
Dołączył: 01 Sie 2006
Posty: 1450
Wysłany: 2006-08-04, 18:10   
   Opis: Co mnie żywi także mnie niszczy


BlackDog napisał/a:
Mówisz, że słuchasz 2 czy 3 godziny i czujesz się uzaleźniony :)


Nie inaczej. Zazwyczaj to mi wystarcza z uwagi na fakt, że z muzyką mam jak z grami komputerowymi - szybko mi się nudzi. Są ludzie, którzy od 20 lat są fanami Iron Maiden i poza nimi nie widzą żadnej muzyki, słuchają tego codziennie. Ja tak nie potrafię... Nawet Rob Zombie, który do niedawna zawyżał dzienną średnią moich godzin z muzyką już nie jest tym samym. Z drugiej strony zawsze zwykle trudności z poznawaniem nowych artystów/płyt. Dopiero po kilku przesłuchaniach jestem w stanie stwierdzić, czy mi się to podoba czy nie - chyba, że muzyka jest wyjątkowo chwytliwa. Te uprzedzenia sprawiają, że mam w swojej kolekcji sporo płyt, których dotąd nie przesłuchałem.
_________________
"Widziałem ślimaka pełznącego po krawędzi brzytwy. To mój sen, mój koszmar: brnie, pełźnie i nie ginie"
 
 
BlackDog 
Tyler Durden



Imię: Mateusz
Wiek: 19
Dołączył: 02 Sie 2006
Posty: 436
Skąd: Stegna
Wysłany: 2006-08-04, 18:15   
   Opis: Is mocking bird my lullabies?


Ja, aby się przekonać do Dire Straits musiałem ich przesłuchać bodajze z dwadzieścia razy dopiero potem zaskoczyło: "Ej, to jest świetne". Ja muzyki do gier porównywać nie mogę, bo nigdy nie grałem, wiem to dziwne trochę, ale nigdy nie lubiłem grać i tak już zostanie na pewno do końca. Ja chyba nie mam dysku rzeczy, której bym nie znał (oczywiście chodzi o muzykę), a jest tego sporo. Jakoś lubię odkrywać nowe talenty jest to dla mnie ciekawe doświadczenie. Ale chyba jedynym zespołem, który mi się nigdy nie znudzi jest Queen. Ich mogę słuchać całymi dniami i zawsze brzmią dla mnie tak samo i dają tyle samo radości.
_________________
www.last.fm/user/Bartosz_Kawka
 
 
 
Kirk 
Indiana Jones



Wiek: 22
Dołączył: 04 Sie 2006
Posty: 173
Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 2006-08-07, 23:42   

Muzyka to dla mnie bardzo dużo, nie odgrywa roli w moim życiu, ale w dużej mierze nim jest. Nie wyobrażam sobie dnia, w którym nie mógłbym pograć na gitarze czy posłuchżc muzyki. Wiem, że to co powiedziałem, brzmi bardzo patetycznie ale mówie serio :)
 
 
 
Gabriel 
Indiana Jones



Dołączyła: 04 Sie 2006
Posty: 192
Wysłany: 2006-08-15, 17:20   

Muzyka mnie uzależniła w 7 roku życia..i nie umiałabym bez nej istnieć :D Mp3 jest neizbędne io dziękuje geniuszowi który go skonstruował ;) mam także profil na Last.fm, ale mi nawala :/ Gram na djambie do metalu na czym cierpią moje dłonie..ale isę poświęcam :P
_________________
 
 
Issa 
Tyler Durden



Imię: Iza
Wiek: 18
Dołączyła: 02 Sie 2006
Posty: 407
Skąd: Nisko
Wysłany: 2006-09-08, 21:52   
   Opis: Zagoniły się w szaleństwie myśli złożone, marzenia bezsenne.


Nie wyobrażam sobie dnia bez chociaż odrobiny muzyki. Najbardziej lubię słuchać moją ulubioną, przy której czuję się najlepiej. Inne niekiedy źle wpływają na moje samopoczucie :-P Przyzwyczaiłam się też do puszczania, kiedy siedzę przy komputerze, przeglądam stronki, piszę, rozmawiam na gg. Kocham muzykę.
_________________
http://change.menelgame.pl/change_please/9897256/
Kliknij, proszę ;)
 
 
 
Natkaaa 
Jack Sparrow


Imię: Natalia
Wiek: 18
Dołączyła: 18 Lis 2006
Posty: 27
Wysłany: 2007-01-06, 22:48   

Muzyka- z cala pewnoscia moge powiedziec ze to moja najwieksza pasja.Nie wyobrazam sobie bez niej mojego zycia.Wszystko co robie robie przy muzyce-czytam, ucze sie, gadam na gg, sprzatam no poprostu wszystko :-)
 
 
 
skiszony 
Indiana Jones



Imię: Filip
Wiek: 20
Dołączył: 23 Sie 2006
Posty: 192
Wysłany: 2007-01-07, 11:22   
   Opis: zaprawdę powiadam wam...


cholera, ja się tutaj jeszcze nie wypowiedziałem :?

więc - muzyka jest dla mnie wszystkim. nie wyobrażam sobie życia bez niej, bo towarzyszy mi zawsze kiedy tylko jest taka możliwość :P (w sumie to nie słucham tylko w szkole na lekcjach). zawodowo nabijam utwory na last.fm :D --> http://www.last.fm/user/kiszaj
jak nie mam nic do roboty siedząc na komputerze, to (słuchając muzyki oczywiście) wyszukuję w necie jak najmniej znane zespoły i staram się w taki albo inny sposób pozyskać ich twórczość :P jestem fanem mp3, ale oryginalne płyty kupuję jak tylko mam fundusze (raz na miesiąc?).

ogólnie - mało jest rzeczy lepszych i ważniejszych w moim życiu niż muzyka. podkreślam - rzeczy - bo ludzie by się znaleźli ;)
_________________
top 10 1)Pulp fiction 2)Oldboy 3)Matrix 4)Scarface 5)Fight club 6)25. godzina 7)Sin city 8)Gangi Nowego Jorku 9)Adaptacja 10)Być jak John Malkovich 10)Zakochany bez pamięci 10)Ojciec chrzestny itd. :P
 
 
Dusqmad 
Administrator



Imię: Michał
Wiek: 19
Dołączył: 01 Sie 2006
Posty: 1450
Wysłany: 2007-04-25, 21:07   
   Opis: Co mnie żywi także mnie niszczy


Pisałem wcześniej, że muzyka jest ważnym składnikiem mojej egzystencji, ale nie słuchałem jej wiele. Nałóg jednak istniał, a z każdą następną piosenką zapotrzebowania się zwiększały. Od jesieni muzyka towarzyszy mi praktycznie na każdym kroku: wstaję i muszę coś odpalić na przebudzenie; udaję się do szkoły i zdezelowany MP3 musi być w użyciu; wracam do domu, siadam przed komputerem i przez 2-3 godziny Winamp chodzi na pełnych obrotach; kładę się spać: Switch Off i coś spokojnego na sen (Hendrix, Doors, Dylan, Cohen, Bowie, soundtrack z „Reservoir Dogs”/Radiowa Trójka). Trudno to wszystko zsumować, myślę jednak, że spokojnie uzbiera się 8-10 godzin dziennie. Nałóg jest jednak jak każdy: zgubny. Mam coraz fatalniejszy słuch. Jak tak dalej pójdzie to będę zadawał pytanie ‘Co?’ tak często jak ten nieszczęśnik z „Pulp Fiction”.
_________________
"Widziałem ślimaka pełznącego po krawędzi brzytwy. To mój sen, mój koszmar: brnie, pełźnie i nie ginie"
 
 
Issa 
Tyler Durden



Imię: Iza
Wiek: 18
Dołączyła: 02 Sie 2006
Posty: 407
Skąd: Nisko
Wysłany: 2007-04-26, 20:24   
   Opis: Zagoniły się w szaleństwie myśli złożone, marzenia bezsenne.


Dusg, od wakacji mam kupione słuchawki do komputera. Ostatnio postanowiłam ograniczyć słuchanie przez nie muzyki, bo zauważyłam, że też trochę mi szwankuje słuch.
Jednak to prawda, co pisało w podręczniku w podstawówce... Hyh.
To samo odnosi się do wielu godzin spędzonych przed komputerem... wzrok coraz gorszy.
 
 
 
Dusqmad 
Administrator



Imię: Michał
Wiek: 19
Dołączył: 01 Sie 2006
Posty: 1450
Wysłany: 2007-04-27, 13:17   
   Opis: Co mnie żywi także mnie niszczy


Ja nienawidzę karmić się muzyką za pośrednictwem słuchawek. Co do destrukcji słuchu to wydaje mi się, że nie ma znaczenia, czy używasz słuchawek, czy głośników...

Issa napisał/a:
To samo odnosi się do wielu godzin spędzonych przed komputerem... wzrok coraz gorszy.


Od książek również...
_________________
"Widziałem ślimaka pełznącego po krawędzi brzytwy. To mój sen, mój koszmar: brnie, pełźnie i nie ginie"
 
 
Guskas 
Terminator



Imię: Agnieszka
Wiek: 18
Dołączyła: 10 Maj 2007
Posty: 93
Wysłany: 2007-05-14, 19:16   

Ja nie mam okreslonych godzin sluchania muzyki, raz nie słucham cały dzień, a raz słucham cay dzień. W sumie to zawsze jak siedzę na komuputerze, to nie wyoberażam sobie tego bez muzyki. Zawsze jak gdzies jadę samochodem mam w schowku tych pare płyt :) . Osobiście jestem dośc oporna na nowinki techniczne, więc nie mam mp3, ale nie przeszkadza mi to, zeby prznajmniej pare godzin dziennie spędzac z muzyką :) . Bez niej jest strasznie cicho i pusto,a tak moża się zawsze pobujać.. :)
_________________
"Wolność inspiracji i wolność twórczości to pierwsza zasada sztuki"
 
 
blue berry 
Tyler Durden



Imię: Dominika
Wiek: 20
Dołączyła: 24 Lut 2007
Posty: 338
Skąd: z Arkadii
Wysłany: 2007-05-15, 16:52   
   Opis: After all, tomorrow is a new day.


Muzyka w moim życiu obecna jest prawie ciągle. Nie lubię ciszy i zwalaczam ją muzykę. Czasem trudno wytrzymać z samym sobą. Chociaż ostatnio już mnie cisza nie boli, ale z przywyczajenia przebywam w hałasie. Za 20 lat pewnie będę głucha jak pień, ale co mi tam :P
 
 
Aquariia 
Tyler Durden



Imię: Monika
Wiek: 22
Dołączyła: 24 Sie 2006
Posty: 474
Wysłany: 2007-05-29, 19:15   

W moim życiu muzyka jest bardzo ważna. Słucham często. Potrafiłam nawet przed wyjściem do szkoły włączać komputer żeby posłuchać przynajmniej jednej piosenki. Zawsze jak siedzę przed kompem czegoś słucham. Jak coś robię i tylko mogę słucham muzyki. Przydałby się odtwarzacz mp3, bo ostatnio mamusia wyniosła gdzieś sprzęt grający z kuchni i musiałam naczynia w ciszy zmywać ;-)

Issa napisał/a:
To samo odnosi się do wielu godzin spędzonych przed komputerem... wzrok coraz gorszy.

No właśnie :-( Zawsze miałam świetny wzrok, a ostatnio byłam u okulisty i powiedział, że najlepiej będzie, jeśli będę siedzieć przed komputerem i telewizorem max pół godziny no i nie bardzo się do tego stosuję.
 
 
 
BlackDog 
Tyler Durden



Imię: Mateusz
Wiek: 19
Dołączył: 02 Sie 2006
Posty: 436
Skąd: Stegna
Wysłany: 2007-05-29, 21:10   
   Opis: Is mocking bird my lullabies?


Aquariia napisał/a:
jeśli będę siedzieć przed komputerem i telewizorem max pół godziny


O ja pitolę, ja bym chyba zwariował, gdybym miał wykonywać takie polecenie. Mi, pomimo szkieł -5,25 mówię o 2h dziennie, ale i tak mam to gdzieś.

EDIT

Zapomniałem jaka jest nazwa tematu... Ostatnio słucham muzyki po co najmniej 5h dziennie, a i tak mi mało, dlatego załatwiłem sobie mp3 i mogę sobie na lekcjach słuchać :) Nie mógłbym chyba przeżyć bez muzyki.
_________________
www.last.fm/user/Bartosz_Kawka
Ostatnio zmieniony przez BlackDog 2007-05-29, 21:15, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
ble 
Tyler Durden



Imię: Agnieszka
Wiek: 19
Dołączyła: 20 Paź 2006
Posty: 371
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2007-05-29, 21:11   

Dzień z muzyką:
w drodze do szkoły, w szkole, z drodze powrotnej ze szkoły, w domu, przed snem ;]
_________________
"Życie - najbardziej zdumiewająca bajka"
 
 
 
Issa 
Tyler Durden



Imię: Iza
Wiek: 18
Dołączyła: 02 Sie 2006
Posty: 407
Skąd: Nisko
Wysłany: 2007-05-29, 21:22   
   Opis: Zagoniły się w szaleństwie myśli złożone, marzenia bezsenne.


Dlaczego te najprzyjemniejsze rzeczy tak drogo nas kosztują?
Słuchanie muzyki - gorszym słuchem.
Siedzenie przed kompem, czytanie wielu książek - gorszy wzrok.
Jedzenie słodyczy i innych pyszności - brzuszek.

Ostatnio to nawet przy przygotowywaniu się do szkoły, malowaniu się towarzyszy mi muzyka. A kiedy byłam na wycieczce to podroż tak szybko mi minęła i bardzo przyjemnie, bo przy ulubionej muzyce z discmana. Achh. Uzależniona? Tak.
 
 
 
Dusqmad 
Administrator



Imię: Michał
Wiek: 19
Dołączył: 01 Sie 2006
Posty: 1450
Wysłany: 2007-05-30, 11:57   
   Opis: Co mnie żywi także mnie niszczy


Issa, rozszerz sobie tą listę i dojdziesz do wniosku, że wszystko co przyjemne jest szkodliwe - Co mnie żywi także mnie niszczy.
Ja doszedłem do wniosku że trzeba robić to co się lubi i nie zastanawiać się nad zgubnymi konsekwencjami. Jeśli wykluczymy wszystko co daje nam zadowolenie/przyjemność, by być zdrowym, pięknym itd. zostaniemy ascetami.
_________________
"Widziałem ślimaka pełznącego po krawędzi brzytwy. To mój sen, mój koszmar: brnie, pełźnie i nie ginie"
 
 
Aquariia 
Tyler Durden



Imię: Monika
Wiek: 22
Dołączyła: 24 Sie 2006
Posty: 474
Wysłany: 2007-05-30, 15:15   

Issa napisał/a:
Ostatnio to nawet przy przygotowywaniu się do szkoły, malowaniu się towarzyszy mi muzyka.

U mnie jest tak samo.

Zanim ogłuchnę i oślepnę całkowicie to już będe miała z 80 lat, a wtedy to już można umierać.
 
 
 
Dusqmad 
Administrator



Imię: Michał
Wiek: 19
Dołączył: 01 Sie 2006
Posty: 1450
Wysłany: 2007-05-30, 18:47   
   Opis: Co mnie żywi także mnie niszczy


No to nieplanowana przerwa w głośnym słuchaniu muzyki - membrana poszła :oops:
_________________
"Widziałem ślimaka pełznącego po krawędzi brzytwy. To mój sen, mój koszmar: brnie, pełźnie i nie ginie"
 
 
Guskas 
Terminator



Imię: Agnieszka
Wiek: 18
Dołączyła: 10 Maj 2007
Posty: 93
Wysłany: 2007-05-31, 22:03   

Issa napisał/a:

Ostatnio to nawet przy przygotowywaniu się do szkoły, malowaniu się towarzyszy mi muzyka.


Malujesz się do szkooły ;|? Ok nie było pytania :P

Ostatnio przyłapałam się na tym, że trudno mi się skupić na czytaniu książki jak jest cicho, bo zawsze jak czytam, to mam włączoną muzykę i teraz nie potrafie się skupic :)
_________________
"Wolność inspiracji i wolność twórczości to pierwsza zasada sztuki"
 
 
Issa 
Tyler Durden



Imię: Iza
Wiek: 18
Dołączyła: 02 Sie 2006
Posty: 407
Skąd: Nisko
Wysłany: 2007-06-02, 11:38   
   Opis: Zagoniły się w szaleństwie myśli złożone, marzenia bezsenne.


Guskas napisał/a:
Issa napisał/a:

Ostatnio to nawet przy przygotowywaniu się do szkoły, malowaniu się towarzyszy mi muzyka.


Malujesz się do szkooły ;|? Ok nie było pytania :P


Do szkoły to tylko maluję rzęsy. Chodziło mi głównie o makijaż przed wyjściem do koleżanki, na zakupy i tak dalej. :-)
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Gozda :: Template theme based on warezfactory.info


Szukaj na forum:


Zlewozmywaki granitowe | Meble kuchenne | Zlewozmywaki | Zlewozmywaki narożne | Zakłady Bukmacherskie| Gatwick Taxi | Ogrody | Architekt Warszawa | andruty i wafle | Michael Emerson | szablony stron | koszulki z nadrukiem