Forum Filmowe, Recenzje filmów, Lost: Zagubieni | U nas nie znajdziesz pirackich kopii filmów - ZERO DOWNLOADU, TYLKO DYSKUSJE!

FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Mapa forum | RSS | Zaproś
Rejestracja | Zaloguj
 Ogłoszenie 
Podążaj za Filmowo.net na portalach społecznościowych! Poprzez nie informujemy o nowych artykułach i aktualnościach:

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Ulubieni pisarze
Autor Wiadomość
BlackDog 
Tyler Durden



Imię: Mateusz
Wiek: 21
Dołączył: 02 Sie 2006
Posty: 436
Skąd: Stegna
Wysłany: 2006-08-12, 22:26   Ulubieni pisarze
   Opis: Is mocking bird my lullabies?


Jacy są Wasi ulubieni tworcy? Ja jestem bardzo pozytywnie nastawiony do Kinga, mimo że nie czytałem wielu jego książek. A z polskich autorów Sławomir Mrożek :D
_________________
www.last.fm/user/Bartosz_Kawka
 
 
 
Issa 
Tyler Durden



Imię: Iza
Wiek: 19
Dołączyła: 02 Sie 2006
Posty: 407
Skąd: Nisko
Wysłany: 2006-08-13, 11:39   
   Opis: Zagoniły się w szaleństwie myśli złożone, marzenia bezsenne.


Najbardziej lubię J.K. Rowling, Anne Rice, Stephena Kinga (tak samo jak BlackDog, nie czytałam wielu jego książek), Andrzeja Sapkowskiego, Małgorzatę Musierowicz, Joe Alexa, czyli Macieja Słomczyńskiego. Jak na dzień dzisiejszy to moja czołówka.
_________________
http://change.menelgame.pl/change_please/9897256/
Kliknij, proszę ;)
Ostatnio zmieniony przez Issa 2006-08-14, 14:10, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Elanor 
Jack Sparrow


Wiek: 20
Dołączyła: 04 Sie 2006
Posty: 36
Wysłany: 2006-08-13, 12:29   

J.R.R. Tolkien i Jane Austin. Tylką ta dwójke mogę zaliczyc do ulubionych.
 
 
Fejna 
Vincent Vega



Wiek: 21
Dołączyła: 30 Wrz 2006
Posty: 25
Skąd: okolice Świdnicy
Wysłany: 2006-09-30, 11:36   

Tolkien, Paolini, Rafael Abasto, Paulo Coelho, Dan Brown, Michelle Paver - to by bylo na tyle - kolejnosc przypadkowa
_________________
Tempus est vita, tempus est mora - czas jest zyciem, czas jest smiercia. Rafael Abalos "Grimpow"
 
 
 
R.I.P 
Jack Sparrow


Wiek: 21
Dołączył: 17 Sie 2006
Posty: 34
Skąd: Śląsk, Lędziny
Wysłany: 2006-10-10, 09:43   

terry prachett, jeff grubb, philip reeve i tyle :] kilku innych ale nie pamietam Tolkiena tez szanuje ale nie umiealem przeczytac trylogi
_________________
 
 
 
blue berry 
Tyler Durden



Imię: Dominika
Wiek: 21
Dołączyła: 24 Lut 2007
Posty: 338
Skąd: z Arkadii
Wysłany: 2007-02-24, 19:10   
   Opis: After all, tomorrow is a new day.


Janusz Leon Wiśniewski, Jane Austen, Stephen King, William Wharton, J.R.R. Tolkien, Agatha Christie :D
 
 
blek 
Mad Max



Imię: Martyna
Wiek: 21
Dołączyła: 28 Cze 2007
Posty: 57
Skąd: Opole
Wysłany: 2007-06-29, 22:19   

Tolkien (Władcę Pierścieni mogę czytać setki razy i mi się nie znudzi), Gaiman, King, Hornby, Mrożek no i może jeszcze Lumley załapie się do czołówki. ale pewnie i tak kogoś pominęłam :lol:
_________________
what is simple in the moonlight by the morning never is
 
 
 
BlackDog 
Tyler Durden



Imię: Mateusz
Wiek: 21
Dołączył: 02 Sie 2006
Posty: 436
Skąd: Stegna
Wysłany: 2007-06-29, 22:25   
   Opis: Is mocking bird my lullabies?


Widzę, że podobnych autorów lubimy. Szczególnie cieszy mnie, że ktoś na tym forum lubi Mrożka, a jego twórczość przecież nie należy do najprostszych. A w jakim gatunku pisze wymieniony przez Ciebie Hornby?
_________________
www.last.fm/user/Bartosz_Kawka
 
 
 
blue berry 
Tyler Durden



Imię: Dominika
Wiek: 21
Dołączyła: 24 Lut 2007
Posty: 338
Skąd: z Arkadii
Wysłany: 2007-06-30, 22:05   
   Opis: After all, tomorrow is a new day.


A ja do mojej wyliczanki dodam Bohumila Hrabala. Nie potrafię przejść obok tego pisarza obojętnie. :)
 
 
MGaździcki 
Tyler Durden



Wiek: 23
Dołączył: 27 Cze 2007
Posty: 412
Wysłany: 2007-07-02, 10:45   

Przede wszystkim Ian Fleming, twórca powieści o Jamesie Bondzie, jeden z nielicznych autorów łączących styl powieści kryminalnej z prawdziwym artyzmem. Prawda jest taka, że sam Chandler był zawsze urzeczony stylem Fleminga. Weźmy choćby to:

"Agent ciężko odwrócił głowę. Jak szybko zdoła umrzeć? Czy jakimś sposobem mógł prrzyspieszyć własną śmierć? Jeden z jego przyjaciół przeżył tortury w Gestapo. Opisywał Bondowi, jak usiłował popełnić samobójstwo, wstrzymując oddech. Nadludzkim wysiłkiem woli po kilku minutach absolutnego bezruchu zdołał doprowadzić się do utraty przytmoności. Lecz wraz z czasową utratą zmysłów wola i świadomosć celu także opuściły jego duszę, a powód, dla którego to wszystko robił, został natychmiast zapomniany. Instybkt życia, zakorzeniony w komórkach ciała rozruszał zastałe pompy i wtłoczył w płuca strumień ożywczego powietrza. Lecz można tego spobować jeszcze raz, teraz, gdyż nic innego nie ulży Bondowi w bólu, nim zabierze go błogosławiona smierć

Przyznacie, że bardzo ładne.

Druga i trzecia lokata dla wybitnych Fredercicka Forsytha i Wiktora Suworowa- jeden za "Dzień Szakala" i "Psy wojny", drugi za wbijające w fotel "Akwarium".
 
 
Aletheia 
Indiana Jones



Dołączyła: 14 Sie 2007
Posty: 261
Wysłany: 2007-09-16, 18:25   

Wielu mogłabym wymienić, pewnie kogoś pominę...

Aktualnie na pierwszym miejscu Terry Pratchett. Za olbrzymią galerię złożonych i niepowtarzalnych postaci; za umiejętność powiedzenia o świecie i ludzkiej naturze rzeczy zaskakujących, choć po zastanowieniu oczywistych - i to wszystko za pomocą rasowego angielskiego humoru. Przy tym, Panie i Panowie, Pratchett to zjawisko w literaturze unikalne - trzydziesty któryś z kolei tom cyklu, a poziom wciąż rośnie. Autor się nie wypala, ale rozwija! Chapeau bas.

Na drugim miejscu chyba Stephen King. Bardzo soczyście i realistycznie portretuje rzeczywistość. Owszem, jest Mistrzem Horroru, ale przecież nie tylko. Ma wyjątkowy talent "przykuwalności" do swoich książek, właściwie nie zdarza mu się przynudzanie i wodolejstwo. Gdybym miała wybrać tylko jedną z jego książek, wskazałabym to co napisał pod pseudo Richard Bachman - "Wielki Marsz", polecam.

Od kilkunastu lat jestem też wierna niezrównanej Joannie Chmielewskiej. Nigdy nie śmiałam się bardziej, niż nad jej książkami, ona wręcz tworzy osobną polszczyznę. Opisuje codzienność w taki sposób, że staje się interesująca, duże dokonanie. Najlepsze były jej starsze powieści, można wiele razy wracać nawet do tych pisanych, teoretycznie, dla dzieci. Najbardziej chyba lubię "Ślepe szczęście".

Fascynacja Andrzejem Sapkowskim już mi trochę opadła, ale kiedyś ciężko na niego "chorowałam". Nadal jednak kupię wszystko co napisze. Ma styl gęsty jak miód, a pisarze zwykle uwodzą mnie właśnie formą, stylem.

Bardzo też lubiłam Lois McMaster Bujold i jej "Barrayar". Cykl powieści sf, jakby kto nie kojarzył. Niby standardowa space opera, ale bardzo, jak to nazywam, "zaprzyjaźnialna". Dobrze napisana, świetnie nakreślone postacie. Piszę "lubiłam", bo już dawno nie miałam okazji czytać, nie wiem jak byłoby teraz...

Chętnie natomiast wróciłabym do Connie Willis. Mało w Polsce znana, ale świetna pisarka. Też sf, ale niezbyt klasyczne. Lubi zaskakujące pomysły, środowisko naukowców, rozgryzanie procesów społecznych i ludzkiej świadomości w różnych środowiskach i warunkach. Polecam np. "Przewodnika stada" - o tym skąd się biorą i jak rozprzestrzeniają mody. Albo "Księga Sądu Ostatecznego", bardzo "babskie" potraktowanie tematu podróży w czasie. Dla facetów skupiających się na Wodzach i Bitwach może być wręcz nudne, ale mnie strasznie wciągnęło.

Parę lat temu odkryłam Denisa Lehane'a. To nazywam thrillerem z wyższej półki, Thomas Harris to przy nim stary nudziarz epatujący obrzydliwościami. Lehane naprawdę potrafi złapać za gardło i dać do myślenia. Nie oglądałam "Rzeki tajemnic", ale jeśli dorównała książce, to Oscar był zasłużony. Ale ja bardziej jeszcze polecam "Wyspę skazańców".

A z pisarzy "niepowieściowych" uwielbiam gawędziarski styl Szymona Kobylińskiego. Zresztą też poza literaturą on był Mistrzem nad Mistrzami, najwspanialszym z polskich grafików.

Z felietonistów lubię też Rafała A. Ziemkiewicza, nie zawsze za poglądy, ale wysoko cenię jego precyzję i klarowność wywodu. Ma świetne felietony, niezłe opowiadania, w powieściach raczej przynudza.
Podobne podejście mam do Feliksa W. Kresa - powieści takie sobie, ale uwielbiałam jego "Galerię Złamanych Piór". :-D
 
 
Inspiration 
Mad Max



Wiek: 24
Dołączyła: 25 Lip 2007
Posty: 70
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-09-21, 07:52   

Najbardziej lubię książki A.Rice i to nie tylko jej horrory. Oprócz tego cenię sobie Terakowską i Siesicką. Te trzy panie potrafiły mnie na długo przykuć do czytania.
_________________
LastFm
 
 
magda123 
Forrest Gump


Wiek: 32
Dołączyła: 11 Wrz 2007
Posty: 8
Wysłany: 2007-10-06, 08:27   

Na najbardziej lubię książki Archer Jeffreya,Stephena Kinga i John Grishama(Klient,Raport Pelikana, Firma).
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje anime
Template created by Gozda :: Template theme based on warezfactory.info


Szukaj na forum:


Polecamy: Zlewozmywaki granitowe | Meble kuchenne | Zlewozmywaki | Zlewozmywaki narożne | gry flash | Michael Emerson | chwilówki | pożyczki chwilówki