Wysłany: 2006-08-10, 17:38 Siedem lat w Tybecie Opis: Is mocking bird my lullabies?
Cytat:
Info o filmie:
reżyseria: Jean-Jacques Annaud
scenariusz: Becky Johnston
zdjęcia: David Breashears
muzyka: John Williams
gatunek: biograficzny, dramat
data premiery: 1997-09-13
obsada: Brad Pitt, David Thewlis, B.D. Wong, Mako
Fabuła: Młody podróżnik Heinrich Harrer wyrusza w najtrudniejsze góry świata - Himalaje, na wyprawę, która odmieni go na zawsze. Uwięziony w brytyjskim obozie jenieckim, podejmuje brawurową próbę ucieczki. Po przebyciu setek kilometrów w skrajnie trudnych warunkach, trafia do świata, którym niczym nie przypomina co znał do tej pory - do Tybetu. Tu poznaje Dalajlamę - człowieka, który wskaże mu prawdziwy sens życia. Tymczasem jednak granice Tubetu przekracza chińska armia a Heinrich staje się jedynym człowiekiem zdlonym ocalić życie Dalajlamy. (żródło: filmweb.pl)
Jeden z moic ulubionych filmów i już trzeci obraz, w którym podoba mi się rola Pitta. Tutaj zupełnie inna niźli w "Dwanaście małp", ale jakże tak samo idealna. Zankomite zdjęcia i świetna sceneria w tle wprost nieziemska muzyka. Bardzo polecam wszystkim zwolennikom kina biograficznego i nie tylko.
Imię: Iza
Wiek: 20 Dołączyła: 02 Sie 2006 Posty: 407 Skąd: Nisko
Wysłany: 2006-08-11, 23:04
Opis: Zagoniły się w szaleństwie myśli złożone, marzenia bezsenne.
Oglądałam i mam dobre, nawet bardzo dobre wspomnienia. Brad Pitt zagrał znakomicie, również podobała mi się rola Davida Thewlisa, który był sympatyczny i taki lupinowaty z HP i WA. Dawno oglądałam, więc trudno jest mi dokładnie oddać wrażenia... Śmieszyła mnie rywalizacja obu wyżej wymienionych panów o serce krawcowej, zawsze coś wymyślali, żeby tylko do niej pójść. Dobrze ukazana jest przyjaźń głównego bohatera z Dalajlamą, a uroku filmowi dodają piękne krajobrazy w tle.
Moim zdaniem nie ciekawy film. Nie znalazłem w nim nic dla siebie. 3/10
_________________ System wyzysku
Kastracja duszy
Fałszywy bóg ten, któremu służysz
Oddajesz wszystko, wszystko i więcej
Kim jest ten święty ze złotem w ręce?
Poprostu nie przypadł mi do gustu. Jest nudnyi denny. Może dlatego że nie lubie tego typu filmów. No przyznam że sceneria była całkiem niezła, bo lubie góry, ale i tak jako film mi sie nie podobało.
_________________ System wyzysku
Kastracja duszy
Fałszywy bóg ten, któremu służysz
Oddajesz wszystko, wszystko i więcej
Kim jest ten święty ze złotem w ręce?
Wysłany: 2006-11-15, 12:29
Opis: Is mocking bird my lullabies?
Film może dla niektórych okazać sie nużący, bo akcja toczy się wolno i nie ma jakiś zaskakujących zwrotów akcji. Ale kreacja Pitta na pewno zasługuję na uwagę. To film dla koneserów, widzów którzy nie oczekują od kina tylko i wyłącznie szybkiej akcji i rozwyki, ale dla tych którzy chcą, aby obraz dał nam jakiś powodów do rozmyślań.
Imię: Robert
Nazwisko: Horszczaruk
Wiek: 22 Dołączył: 03 Sie 2006 Posty: 706 Skąd: z Kosmosu
Wysłany: 2006-11-16, 23:35
Mi tam się podobał Bardzo dawno go oglądałem, ale wrażenia pozostały jak najbardziej pozytywne. O ile mnie pamięć nie myli, to Pitt za rolę w tym filmie dostał dożywotni zakaz wjazdu do Chin.
Film ten z pewnością zasługuje na uznanie. Naprawdę mi się podobał. Fakt, nie ma co oczekiwać nagłych zwrotów akcji, jednak przecież nie tylko o to chodzi w filmie, prawda? Siedem lat w Tybecie to ciekawa historia, piękne widoki i bardzo dobra rola Brada Pitta. Warto zobaczyć.
Wysłany: 2008-08-31, 02:14
Opis: "Nie muszę patrzeć, żeby widzieć"
Bardzo pozytywnie odbieram ten film za każdym razem gdy go widzę. Nie mam nic do zarzucenia
_________________ -Kaskader Mike.
-Kaskader Mike to twoje imiê?
-Zapytaj, kogo chcesz.
-Hej, Warren. Kto to?
-Kaskader Mike.
-A kim, do cholery, jest Kaskader Mike?
-Jest kaskaderem.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach