Forum Filmowe, Recenzje filmów, Lost: Zagubieni | U nas nie znajdziesz pirackich kopii filmów - ZERO DOWNLOADU, TYLKO DYSKUSJE!

FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Mapa forum | RSS | Zaproś
Rejestracja | Zaloguj
 Ogłoszenie 
Podążaj za Filmowo.net na portalach społecznościowych! Poprzez nie informujemy o nowych artykułach i aktualnościach:

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Komiksy
Autor Wiadomość
Dusqmad 
Administrator



Imię: Michał
Wiek: 21
Dołączył: 01 Sie 2006
Posty: 1584
Wysłany: 2006-08-05, 17:10   Komiksy
   Opis: Co mnie żywi także mnie niszczy


Po prostu komiksowy temat - piszcie tu o ulubionych i znienawidzonych komiksach i o tym co w ogóle przeczytaliście.

Na mojej liście zdecydowanie króluje seria o Throgalu. Komiks charakteryzują przede wszystkim świetne rysunki naszego rodaka, Grzegorza Rosińskiego. Akcja osadzona jest w świecie wikingów, choć balansuje nieco w klimatach sf - sam fakt pochodzenia głównego bohatera. Jedno trzeba przyznać - wciąga niesamowicie. Zresztą co w tym dziwnego. W końcu nazwiska twórców mówią same za siebie. Pałam też wielkim sentymentem do "Garfielda". Jest to komiks, który zawsze umie mnie rozbawić, dzieki specyficznej postaci tytułowego kocura. Szkoda tylko, że atutów tego bohatera nie poznali filmowcy, gdyż na motywach historyjek Jima Davisa stworzyli bardzo słaby film w familijnym stylu, ale to już inna historia ;) . Z komiksami o superbohaterach miałem dość epizodyczną przygodę, a teraz mam wielką ochotę wziąć się za "Sin City", co zapewne uczynię :) .
_________________
"Widziałem ślimaka pełznącego po krawędzi brzytwy. To mój sen, mój koszmar: brnie, pełźnie i nie ginie"
 
 
MIsiup 
Vincent Vega


Wiek: 23
Dołączył: 02 Sie 2006
Posty: 11
Wysłany: 2006-08-05, 22:10   

Wilq oraz Garfield. Nic więcej.
_________________
U Marianny...
 
 
BlackDog 
Tyler Durden



Imię: Mateusz
Wiek: 21
Dołączył: 02 Sie 2006
Posty: 436
Skąd: Stegna
Wysłany: 2006-08-14, 17:57   
   Opis: Is mocking bird my lullabies?


Ja w życiu nie czytałem innego komiksu niż "Kaczor Donald" po prostu inne mnie nie fascynują i nie śmieszą. A "Kaczor Donald" jest naprawdę ciekawy i śmieszny.
_________________
www.last.fm/user/Bartosz_Kawka
 
 
 
Dusqmad 
Administrator



Imię: Michał
Wiek: 21
Dołączył: 01 Sie 2006
Posty: 1584
Wysłany: 2006-08-14, 18:23   
   Opis: Co mnie żywi także mnie niszczy


Ja natomiast nigdy za "Kaczorem Donaldem" nie przepadałem, strasznie irytował mnie ten bohater. Szczerze mówiąc w tych komiksach nie było nic co by mnie śmieszyło, czy też interesowało. Zacząłem więc czytać "Asterixa i Obelixa", "Garfielda", "Kajka i Kokosza" i "Lucky Luke'a". Uważam, że te tytuły są dużo bardziej godne uwagi. No i jeszcze wypada wspomnieć o komiksach z uniwersum Star Wars, szczególnie o "Karmazynowym Imperium" :D
_________________
"Widziałem ślimaka pełznącego po krawędzi brzytwy. To mój sen, mój koszmar: brnie, pełźnie i nie ginie"
 
 
BlackDog 
Tyler Durden



Imię: Mateusz
Wiek: 21
Dołączył: 02 Sie 2006
Posty: 436
Skąd: Stegna
Wysłany: 2006-08-14, 20:21   
   Opis: Is mocking bird my lullabies?


Bo "Kaczor Donald" to pozycja dla wybranych :) Trzeba w to wsiąknąc bardzo głęboko, aby docenić wartość, chociaż zdecydowanie bardziej pododał mi się Donald telewizyjny, to ten komiksowy naprawdę nie był, aż taki zły. I jest coś, co mnie do niego przyciąga wyjątkowom, bo dzisiaj znowu wzięłem "Kaczora..." w swoje ręce i począłem czytać. Sprawdzałem kiedyś czy to takie upodobanie do Donalda, czy ogolnie polubiłem komiky, ale z rzeczy, które czytałem spodobał mi się tylko Losux.
_________________
www.last.fm/user/Bartosz_Kawka
 
 
 
Gabriel 
Indiana Jones



Dołączyła: 04 Sie 2006
Posty: 192
Wysłany: 2006-08-15, 16:55   

Komiksów nigdy nie czytałam..takich typowych "dla młodych" ;) Uwielbiam jednak Jeża Jerzego i obecnie mam bzika na punkcie chmiksu..Polecam http://chomiks.pl/ Świetnie przedstawiona nasza polityka..proste i śmieszne ;)
_________________
 
 
Iwa 
Jack Sparrow



Wiek: 22
Dołączyła: 02 Sie 2006
Posty: 41
Skąd: Suwałki
Wysłany: 2006-08-23, 11:02   
   Opis: "Słuchawki na uszach, ale nie słucham niczego. Dlaczego? Bo słucham muzyki miasta mego."


Ja też czytałam tylko Kaczora Donalda. Bardzo mi się podobał. 8-) A nie, przypomniałam sobie jeszcze o Czarodziejkach W.I.T.C.H.! To też było fajne. ;-) Ale za innymi komiksami, np. SF, nie przepadam.
_________________
Tylko ludzie głupi uczą się na własnych błędach. Ludzie mądrzy uczą się na błędach cudzych. Otto von Bismarck

 
 
 
BlackDog 
Tyler Durden



Imię: Mateusz
Wiek: 21
Dołączył: 02 Sie 2006
Posty: 436
Skąd: Stegna
Wysłany: 2006-08-23, 16:09   
   Opis: Is mocking bird my lullabies?


No wreszcie ktoś kto lubi Kaczora Donalda :P

Ostatnio będąc w empiku wzięłem w swe ręce Thorgala. Nawet ciekawe, rysunki niezłe, dialogi niezgorsze, chyba sięgnę po kolejne części, Wikingowie i Norwegia górą :)
_________________
www.last.fm/user/Bartosz_Kawka
 
 
 
Gabriel 
Indiana Jones



Dołączyła: 04 Sie 2006
Posty: 192
Wysłany: 2006-08-23, 16:19   

Ja komiksów nie lubię :/ Nigdy nie czytałąm książeczkowych..zaczęłam tylko czytać internetowe..:)
_________________
 
 
skiszony 
Indiana Jones



Imię: Filip
Wiek: 22
Dołączył: 23 Sie 2006
Posty: 192
Wysłany: 2006-08-23, 16:20   
   Opis: zaprawdę powiadam wam...


komiksy i mangi: Asterix, Dragon ball, Thorgal, Slayne, Oh! My godness, Tytus, Romek i A'Tomek, Kaczor Donald oczywiście :P i coś jeszcze chyba, teraz nie pamiętam jakoś...
_________________
top 10 1)Pulp fiction 2)Oldboy 3)Matrix 4)Scarface 5)Fight club 6)25. godzina 7)Sin city 8)Gangi Nowego Jorku 9)Adaptacja 10)Być jak John Malkovich 10)Zakochany bez pamięci 10)Ojciec chrzestny itd. :P
 
 
fortek13 
Forrest Gump



Dołączył: 18 Sie 2006
Posty: 9
Wysłany: 2006-08-23, 17:42   

ech...amatorzy :mrgreen: Od razu widać, że na komiksach się nie znacie...znaczy znacie te kilka najbardzije popularnych (nie umniejszając Goscinnemu, Uderzo czy innym autorom). Przygodę z komiksem proponuję zacząć od Funky Kovala ( http://finta.livenet.pl/viewtopic.php?t=60 ) i Szninkla ( http://finta.livenet.pl/viewtopic.php?t=36 ), a potem to Świat Komiksów stoi przed wami otworem :) Możecie przebierać w nich jak w ulęgałkach, poprzez tradycyjne amerykańskie (nie znaczy to, że złe) pozycje jak Supermen, Batman czy X-mani poprzez bardziej wysublimowane komiksy (raczej dla dorosłego czytelnika) jak Lobo kończąc na tak znanych twórcach europejskich jak Enki Bilal...a jak się dobrze rozejrzycie to znajdziecie również takie perełki jak komiksowwe adaptacje książek Niela Geimana :)

Pozdrawiam
_________________
 
 
skiszony 
Indiana Jones



Imię: Filip
Wiek: 22
Dołączył: 23 Sie 2006
Posty: 192
Wysłany: 2006-08-23, 17:45   
   Opis: zaprawdę powiadam wam...


sorry mistrzu 8-) adaptacje książek Gaimana? widziałem adaptację komiksową Hobbita - totalny syf. i wątpię, żeby genialne książki N.G. dało się przełożyć na język obrazkowy (nawet jeśli on sam by to robił, a jego komiksy są gorsze niż jego książki) ogólnie uważam, że komiksy są dużo bardziej prymitywne niż książki - co nie oznacza, że ich nie lubię :P
_________________
top 10 1)Pulp fiction 2)Oldboy 3)Matrix 4)Scarface 5)Fight club 6)25. godzina 7)Sin city 8)Gangi Nowego Jorku 9)Adaptacja 10)Być jak John Malkovich 10)Zakochany bez pamięci 10)Ojciec chrzestny itd. :P
 
 
fortek13 
Forrest Gump



Dołączył: 18 Sie 2006
Posty: 9
Wysłany: 2006-08-23, 19:55   

skiszony napisał/a:
sorry mistrzu 8-) adaptacje książek Gaimana? [...]wątpię, żeby genialne książki N.G. dało się przełożyć na język obrazkowy (nawet jeśli on sam by to robił, a jego komiksy są gorsze niż jego książki) ogólnie uważam, że komiksy są dużo bardziej prymitywne niż książki - co nie oznacza, że ich nie lubię :P


Z oboma tezami się nie zgodzę :)
1. Komiks Gaimana był całkiem dobry, zarówno jeżeli chodzi o kreskę jak i przedstawienie historii (oczywiście to było tylko opowiadanie, nie cała książka)
2. Komiksy nie są bardziej primitywne niż książki, są po prostu z innej półki :P i kożystają z innych form przekazu :P

P.S. Miło, że nazwałeś mnie mistrzem :-x Zawsze dobrze być docenionym ^^

Pozdrawiam
_________________
 
 
kacperski 
Mad Max



Dołączył: 09 Sie 2006
Posty: 58
Ostrzeżeń:
 6/3/6
Wysłany: 2006-08-24, 16:27   

Skiszony, nie zgadzam sie! Ten komiksowy "Hobbit(...)" był naprawde fajny :)


Aha i jescze jedno. Gdy piszesz o Wielkim DB to pisz w osobnm zdaniu. Uczcij go, niewierny!
_________________
Nigerzy moi czarni bracia! oooo nigeryyy..
 
 
Aquariia 
Tyler Durden



Imię: Monika
Wiek: 24
Dołączyła: 24 Sie 2006
Posty: 489
Wysłany: 2006-08-27, 13:58   

Cytat:
No wreszcie ktoś kto lubi Kaczora Donalda


Kaczor Donald najlepszy, tez go lubię :-D To jedyny komiks jaki czytałam.
 
 
 
blek 
Mad Max



Imię: Martyna
Wiek: 21
Dołączyła: 28 Cze 2007
Posty: 57
Skąd: Opole
Wysłany: 2007-07-01, 23:13   

miłość z mojego dzieciństwa, czyli Kaczor Donald pochłaniany w ogromnych ilościach ;D a oprócz tego Garfield i Fistaszki. a z mang to kocham Full Metal Alchemist między innymi za Eda, który przypomina mi w stu procentach mnie i moje reakcje na temat komentowania mojego wzrostu :lol:
_________________
what is simple in the moonlight by the morning never is
 
 
 
KhAn 
Indiana Jones



Imię: Jakub
Nazwisko: Stach
Wiek: 22
Dołączył: 01 Sie 2006
Posty: 250
Skąd: Wieliczka
Wysłany: 2007-07-01, 23:19   

Ja w wieku 6 lat to tak zyczytywałem się w Kaczora Donalda, że masakra :-P dzięki temu komiksowi nauczyłem się w szybkim czasie czytać płynnie i zawdzięczam mu wiele :-) a poza tym to nie mam jakiegoś swojego ulubionego komiksu jak coś wpadnie do rąk to poczytam z miła chęcią ;-)
_________________
"Nikt nie ma dostatecznie dobrej pamięci, aby kłamać zawsze z powodzeniem."

http://www.nextranet.pl?pid=9944.

http://www.nexto.pl/?p=12033

http://s4.metaldamage.onet.pl/c.php?uid=162805

http://www.centrumreklamy...php?refid=58646
 
 
 
Aletheia 
Indiana Jones



Dołączyła: 14 Sie 2007
Posty: 261
Wysłany: 2007-10-22, 21:41   

Uwielbiałam kiedyś komiksy. Chciałabym napisać, że uwielbiam nadal, ale co to za kontakt, w przelocie między półkami Empiku... Ech, komiksy powinny być w bibliotekach. NIE tylko w dziecięcych działach.

Z powyższych powodów moje ulubione tytuły to te starsze - Thorgal, Asterix - cudna kreska, postacie, pomysły...
Kajko i Kokosz też, ale cały Christa był świetny.
Nikt nie pamięta Kleksa? Szarlota Pawel nic Wam nie mówi?
A cudownie zakręcone scenariusze i dialogi Tadeusza Baranowskiego? Ech, czyżby miała zaginąć TAKA klasyka? :-(

Pewnie się narażę połowie forum, sądząc po Waszych postach, ale dla mnie, Kaczor Donald ma się do powyższych tytułów i autorów jak harlequin do Pratchetta i Kinga. Mimo że ja też lubiłam Donaldy. Ale miałam wtedy 10-12 lat. Donald komiksowy to blade odbicie Donalda filmowego, z tych starych filmików.

fortek13 napisał/a:
Przygodę z komiksem proponuję zacząć od Funky Kovala

Próbowałam. Nie trafił do mnie. Bogusław Polch jest dla mnie marnym naśladowcą Rosińskiego. Wiedźmina spaprał, także w ilustracjach książkowych. Choć muszę przyznać, że kilkanaście lat temu lubiłam Polchowe adaptacje Danikena.

fortek13 napisał/a:
jak się dobrze rozejrzycie to znajdziecie również takie perełki jak komiksowwe adaptacje książek Niela Geimana

Panie Znawca, skoro już o Gaimanie, to pasowałoby napomknąć o Sandmanie. A o adaptacjach książek ewentualnie na końcu. To taka uwaga na marginesie od Maniaczki Oddawania Twórcom Zasług, czyli w tym wypadku Gaimanowi co Gaimanowskie. Jakkolwiek jestem w temacie komiksowym raczej zielona :-)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Gozda :: Template theme based on warezfactory.info


Szukaj na forum:


Polecamy: Zlewozmywaki granitowe | Meble kuchenne | Zlewozmywaki | Zlewozmywaki narożne | gry flash | Michael Emerson | chwilówki | pożyczki chwilówki